Czwartek, 11 czerwca
10°C Jelenia Góra
reklamy

Przemysł pogardy. 20 miesięcy po Katastrofie Smoleńskiej

Audio

Czytaj na głos

Autor: RED 3 min czytania

Głównym grzechem Donalda Tuska jest budowanie swojego sukcesu na podziale narodu, a nie na konstruowaniu jego wspólnoty – powiedział jeleniogórzanin Paweł Zołoteńki. Były urzędnik Kancelarii śp. Prezydenta RP Lecha Kaczyńskiego, znany z kadrów filmu „Mgła” przyjechał do rodzinnego miasta na zaproszenie Klubu Gazety Pol

Spotkanie odbyło się w sobotę, w Książnicy Karkonoskiej, gdzie zebrani obejrzeli wyprodukowany przed rokiem film przypominając sobie okoliczności i samą katastrofę rządowego Tupolewa w Smoleńsku, która wydarzyła się dokładnie dwadzieścia miesięcy temu, 10 kwietnia 2010 roku. Nie zabrakło wzruszeń i łez.

Paweł Zołoteńki, który do chwili tragedii był doradcą szefa Kancelarii Prezydenta RP śp. Władysława Stasiaka, podkreślił, że od powstania filmu niewiele w sprawie smoleńskiej się zmieniło na korzyść wyjaśnienia jej przyczyn. Im więcej czasu upływa, tym więcej pojawia się wątpliwości co do oficjalnych komunikatów i ustaleń. Mało tego, propaganda rządzących – posługując się przychylnością mediów – wyśmiewa i kpi z ludzi, którym zależy na ustaleniu tego, co naprawdę wydarzyło się przed 20 miesiącami w Smoleńsku. – To przemysł pogardy – powiedział P. Zołoteńki. Były współpracownik śp. Prezydenta Lecha Kaczyńskiego zaznaczył, że film „Mgła” nie był „pro-pisowski”, ani on sam nie jest członkiem Prawa i Sprawiedliwości. Bliskie są mu jednak poglądy polskiej prawicy, a sam film ilustruje marginalizację ludzi, którzy takie przekonania mają, i pracowali w kancelarii prezydenckiej.

Tendencję do budowania podziału społeczeństwa przy wykorzystaniu katastrofy rządowego tupolewa dało się zauważyć już w kwietniu 2010 roku. Teraz ona się pogłębia, co nic dobrego dla kraju nie wróży. – Największym grzechem Donalda Tuska jest budowanie sukcesu politycznego na podziale Polaków w obliczu tragedii, która dotknęła elity narodu, nie tylko działaczy prawicowych, lecz także lewicowych – podkreślił P. Zołoteńki.

Jego słowa poparła posłanka Prawa i Sprawiedliwości Marzena Machałek. – Rzeczywiście, sondaże wskazują, że wielu Polaków nie chce już mówić o Smoleńsku. To „zasługa” określonej propagandy, która dała się także we znaki przy relacjonowaniu Marszu Niepodległości. Przychylne rządowi media nie pokazały zasadniczego, spokojnego i pełnego powagi pochodu, a skupiły się tna grupce zadymiarzy. Nic zatem dziwnego, że za takich uważa się teraz tych ludzi, dla których tematyka smoleńska jest istotna – zauważyła posłanka PiS.– Pracuję w komisji smoleńskiej i jest coraz więcej faktów, które w sposób zdecydowany obalają dotychczasowe ustalenia dotyczące przyczyn katastrofy z 10 kwietnia 2010 roku – dodała parlamentarzystka.

Gość Klubu Gazety Polskiej zwrócił też uwagę na szersze tło, jakie ma Katastrofa Smoleńska i jej echa. – W państwie polskim doszło do poważnych zaniedbań bezpieczeństwa lotu Prezydenta RP, a przecież w każdej chwili podobna sytuacja może wydarzyć się na zupełnie innym poziomie i dotyczyć „zwykłych” obywateli, którzy mogą zginąć. Przesłanek ku temu jest sporo – powiedział Paweł Zołoteńki odnosząc się do ostatnich sygnałów o pobłażliwym traktowaniu kwestii niepodległości i ustępliwości ekipy Platformy Obywatelskiej wobec innych krajów Unii Europejskiej i Rosji.

Paweł Zołoteńki długo odpowiadał na pytania z sali. Mówił o swojej pracy jako urzędnika ponad podziałami. – W Sejmie zajmowałem się sprawami obronności i współpracowałem z śp. ministrem Jerzym Szmajdzińskim, wykonywałem dla niego analizy. Po katastrofie poproszono mnie, bym poprowadził Departament Kadr i Odznaczeń w Kancelarii Prezydenta RP. Byłem więc podwładnym obecnego prezydenta Bronisława Komorowskiego – podkreślił. Dodał, że właśnie stawiając na apolityczność, o którą tak u nas trudno, należy budować wspólnotę państwa i społeczeństwa.

W Książnicy Karkonoskiej zastanawiano się także nad kondycją Polski i Polaków w obliczu różnych zagrożeń. Zwrócono uwagę, aby nie dać się ogłupić ślepo wierząc prorządowym mediom i być bardziej otwartym na opinie innych. Podkreślono także, że wszelkie podziały po prawej stronie nie wróżą dobrze. Ale i tak najgorszy jest pogłębiający się konflikt między Polakami, który zarysował się po Katastrofie Smoleńskiej.

reklamy

Ogłoszenia

Zobacz więcej ogłoszeń Więcej
Firma Dekarska DACHY Firma z wieloletnim doświadczeniem wykona wszelkiego rodzaju usługi dekarskie Dachówka blachodachówka Gont Papa Rynny Obróbki - drobne naprawy … Firma metaloplastyczna z Jeleniej Góry zatrudni do produkcji Firma metaloplastyczna z Jeleniej Góry zatrudni ślusarza-spawacza lub osobę do przyuczenia na spawacza. Oferujemy stabilne zatrudnienie ( 4850-5100 … Operator maszyn produkcyjnych oraz pakowacz gotowego produktu - produkcja tulei papierowych Firma Corful zatrudni do pracy na stanowisku: operator maszyn produkcyjnych oraz pakowacz gotowego produktu - produkcja tulei papierowych. Praca w…

Skomentuj

Komentarze są dostępne dla zalogowanych użytkowników.

Nie ma jeszcze komentarzy.

reklamy
TikTokowa Jelonka