Głośna muzyka dudniła przez całą noc w mieszkaniu w jednej z kamienic przy ul. Długiej. Sąsiedzi starali się najpierw sami rozwiązać problem rozmową, jednak uciążliwy lokator ani myślał o otwarciu drzwi swojego mieszkania. W dobrej zabawie przy bardzo głośnej muzyce i sporej dawce alkoholu nie przeszkodziła mu nawet interwencja strażników miejskich.
Mimo próśb i gróźb lokator nie otwierał drzwi. Snuto domysły, że być może przy zakrapianej imprezie doszło do jakiegoś nieszczęścia i sprawca całego zamieszania potrzebuje pomocy (albo już nie potrzebuje…).
Dzisiaj o godz. 8.40 na miejsce wezwano policjantów, którzy asystowali przy wejściu do mieszkania. Drzwi wyważyli wezwani na miejsce strażacy. Okazało się, że lokator błogo spał i nie przeszkadzały mu dudniące głośniki. Zdziwiony obecnością służb ratowniczych i policji mężczyzna został ukarany przez strażników mandatem karnym w wysokości 200 zł.












Skomentuj
Komentarze są dostępne dla zalogowanych użytkowników.
Nie ma jeszcze komentarzy.