Bolesławiecka policja prowadzi w tej sprawie postępowanie. Policja sprawdza, w których sklepach w Bolesławcu alkohol był sprzedawany nieletnim. Skąd wiadomo, że to nieletni?
Bo była to dziennikarska prowokacja. Jeden ze sklepów, w którym 17-latek zaopatrzył się w alkohol bez problemów, należy do żony wiceprezydenta Bolesławca. On sam sprawy nie komentuje. Podkreśla jedynie, że jeśli policja potwierdzi prasowe informacje pracownica jego żony, która alkohol sprzedała, zostanie ukarana. Żona może zaś w takim wypadku stracić koncesję na sprzedaż alkoholu.
Prezydent miasta Piotr Roman zapewnia, że sprawa zostanie doprowadzona do końca z wszelkimi konsekwencjami. Oczywiście, jeśli tylko policja potwierdzi medialne doniesienia.
Procenty dla małolata
Audio
Czytaj na głos
W sklepie Liliput prowadzonym od wielu lat przez żonę wiceprezydenta Bolesławca sprzedawano alkohol nieletnim.












Skomentuj
Komentarze są dostępne dla zalogowanych użytkowników.
Nie ma jeszcze komentarzy.