• Środa, 11 grudnia 2019
  • Godz. 15:48
  • Imieniny: Damazego, Waldemara
  • Czytających: 6243
  • Zalogowanych: 18
  • Niezalogowany | Zaloguj | Rejestracja

Próbowali wyłudzić pieniądze od właścicieli aptek

Wiadomości: Region
Czwartek, 6 lipca 2017, 7:16
Aktualizacja: 7:18
Autor: 112
Fot. Archiwum
Kilka dni temu na terenie Wałbrzycha pojawili się oszuści, którzy podszywając się pod policjantów próbowali wyłudzić pieniądze od właścicielki jednej z aptek. Okazało się, że nie tylko od niej, ale jeszcze od dwóch innych właścicieli aptek.

- Do właścicielki jednej z aptek zadzwonił na numer stacjonarny mężczyzna podający się za funkcjonariusza policji . Poinformował ją , że jest prowadzona akcja z uwagi na to, że hakerzy próbują przejąć konto firmowe apteki. Kiedy kobieta zapytała, dlaczego nie przyszedł do apteki osobiście powiedział, że on się rozłącza, ale zaleca aby ona zadzwoniła na numer alarmowy 997 i potwierdziła jego dane. Gdy to uczyniła, od razu zgłosił się mężczyzna , który potwierdził przedstawioną legendę rzekomego policjanta. Po chwili ponownie zadzwonił ten sam „funkcjonariusz” i zaczął ją wypytywać o konta bankowe oraz o zgromadzone na nich środki, a na koniec poprosił o numer jej telefonu komórkowego. Kobieta zorientowała się, ze może paść ofiarą oszustów i nie odbierała telefonów , a o swoim podejrzeniu powiadomiła policję – informuje podinsp. Edyta Bagrowska, rzecznik KMP w Jeleniej Górze.

Policja ostrzega przed takimi telefonami. Nie należy podawać przez telefon żadnych wiadomości dotyczących mieszkania, oszczędności, kiedy przebywamy w domu i z kim mieszkamy. Nie odpowiadać na żadne ankiety zawierające podobne pytania. Nie wydawać gotówki i żadnych innych rzeczy osobom nieznanym. Nie wpuszczać do domu ankieterów, akwizytorów, osób podających się za pracowników różnych instytucji lub innych podejrzanie zachowujących się osób. Za każdym razem oddzwonić do krewnego na znany numer. Skontaktować się z kimś z rodziny w celu potwierdzenia takiego zdarzenia.

O wszelkich podejrzanych telefonach należy bezzwłocznie informować Policję pod numerem 997 lub 112.

Ogłoszenia

Czytaj również

Komentarze (13) Dodaj komentarz

~koń rafał 6-07-2017 7:41
no to dzwonić na 997 czy nie dzwonić ?
~Euro 6-07-2017 7:48
Jak pod 997 potwierdzili jego legendę
~xxx 6-07-2017 8:18
jak zadzwonila pod 997 ??? i potwierdzili jego legende?? co wy piszecie za glupoty??/ a potem zeby dzwonic na 997. przeczytaj cos napisal i dopiero drukuj
~Knu_Pce 6-07-2017 9:25
Najlepszy sposób to wyśmiać każdego dzwoniącego łba, nawet jeżeli okaże się on prawdziwym policjantem, ponieważ oficjalnie policja nie może nas o nic wypytywać, ani wzywać do stawienia się, przez telefon. Muszą stawić się osobiście i nawet wtedy muszą na nasze żądanie okazać legitymacje gdy są umundurowani, gdy nie są to muszą mieć blachę w widocznym miejscu. Jeżeli chodzi o wezwanie to musi być nadesłane listem poleconym. Więc radzę turlać bekę z każdego dzwoniącego "policjanta". Przebieraniec pi***olony się rozłączy i zrobi kupę w pieluchomajtki, a prawdziwy nic nam nie zrobi, bo dzwoniąc do nas chciał pójść sobie na skróty. za co może dostać opie**ol, w razie złożenia skargi.
~nikt1 6-07-2017 9:33
Słuszne słowa.
~nn 6-07-2017 9:33
Słuszne słowa.
~wtf 6-07-2017 10:35
Normalny człowiek wie że z obcym przez telefon można pogadać co najwyżej o pogodzie.
~o 6-07-2017 11:07
a pleban z Morcinka wysyła swoich windykatorów co miesiąc
rymcycymcy 6-07-2017 11:12
Z tekstu wynika, że policjanci byli w zmowie z oszustami ! :) ...lepiej więc niech się aptekara cieszy, że nie została podłączona do prądu ! :)
~kora 6-07-2017 18:06
znowu durno mądrzy wypisują głupoty. Ta kobieta nie dzwoniła na 997 tylko do oszusta. Ponadto obowiązuje 112.
~Blądimać 6-07-2017 22:44
Ja blondi wiem o co chodzi, a wy kołki nie??? ...on się rozłącza, ale zaleca aby ona zadzwoniła na numer alarmowy 997 i potwierdziła jego dane. Gdy to uczyniła, od razu zgłosił się mężczyzna , który potwierdził przedstawioną legendę rzekomego policjanta.... Się nie rozłączył a koleś jego podjął rozmowę. Tyle o tym mówili w mediach.
~xvvx 7-07-2017 8:17
Na biednych nie trafiło. Aptekarze to złodzieje.
~zdziwiony 8-07-2017 9:04
Coś mi tu nie gra. Wystarczy że w telefonie aptekarki rozłączono rozmowę z oszustem i wybranie 997 powinno połączyć z policją. Jeśli są nieznane metody, to połączenie na Policję powinno wykonać się już z innego telefonu.

Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Copyright © 2002-2019 Highlander's Group