Reklama
Środa, 10 czerwca
15°C Jelenia Góra
CZYTAJ RÓWNIEŻ
Aktualności Mordercza akcja naszych GOPR-owców Turystyka Trening z Diablo za 260 zł Aktualności Kleszcz jest groźniejszy dla psa niż dla człowieka Ciekawe historie i inne opowieści Od Smyrny do syndyka - historia upadku Fabryki Dywanów w Kowarach Aktualności Nowe auta dla rodzin zastępczych Kultura Zabobrze 2026 – dziecięce śpiewanie w Zameczku

Praca za cenę życia

Audio

Czytaj na głos

Dwa śmiertelne wypadki przy pracy oraz trzy z poważnym uszczerbkiem na zdrowiu pracowników – to tragiczny bilans października br. Wszystkie zdarzenia obecnie są badane przez Państwową Inspekcję Pracy w Jeleniej Górze. – Pogoda oraz koniec roku sprzyja pośpiechowi i dodatkowym zagrożeniom, a czasu nie da się zawrócić –

Autor: Angela 2 min czytania

Jeden ze śmiertelnych wypadków wydarzył się w Siedlęcinie na początku października. Podczas ścinki drzewa jeden z pracowników stojąc na odziomku odciętego drzewa upadł nieszczęśliwie do tyłu uderzając głową o kamień i nie udało się go uratować. Drugi przypadek dotyczył kierowcy samochodu ciężarowego w kopalni węgla brunatnego w Bogatyni. Kierujący chciał nasunąć plandekę na załadowany pojazd i kiedy próbował ją umocować, poślizgnął się, upadł i zginął na miejscu.

W Zgorzelcu kierownik budowy tak nieszczęśliwie wbijał gwóźdź w deskę, że odprysk trafił go prosto w oko powodując poważne obrażenia. Ostatni nieszczęśliwy wypadek wydarzył się 30 października w Gryfowie Śląskim, gdzie konserwator spółdzielni mieszkaniowej chcąc przeczyścić komin, sprawdzić jego stan wchodząc po drabinie ześlizgnął się, upadł z wysokości 1,5 – 2 metra, przeleciał przez balustradę na spornik. Ma połamane żebra i uraz głowy, a jego stan jest poważny.

– Same informacje zgłoszonych przez policję i pracodawców nie wystarczają by określić jaka część winy za te zdarzenia leży po stronie pracowników, a jaka po stronie pracodawców – mówi Mirosław Kocuba. – Z wstępnych wieści wynika, że znaczna część tych zdarzeń to wynik zbiegu nieszczęśliwych okoliczności i zachowania samych poszkodowanych. Postępowania obecnie się toczą i jest jeszcze za wcześnie, by mówić o szczegółach.

Pracownicy inspekcji pracy apelują zarówno do kierowników firm i zakładów pracy oraz do samych pracowników o rozsądek.
Aura obecnie jest wyjątkowo niekorzystna, poza tym jak to bywa pod koniec roku kiedy kończą się terminy prac w firmach czy zakładach, pojawia się większe tempo pracy, dlatego apeluje by rozsądek wziął górę nad finansowymi korzyściami oraz o zachowanie podstawowych zasad BHP bo zdrowie i życie ludzkie jest bezcenne, a czasu nie da się wrócić – mówi szef PIP w Jeleniej Górze

Pracownicy PIP przypominają też, że w przypadku, kiedy przy wypadku przy pracy udowodnione zostaną uchybienia ze strony pracodawcy czy kierownika zakładu, muszą oni liczyć się z poważnymi konsekwencjami prawnymi oraz finansowymi. Jak pokazują ostatnie zakończone sprawy z powództwa cywilnego dotyczące wypadków przy pracy, odszkodowania dla poszkodowanych pracowników sięgają nawet miliona złotych.

Ogłoszenia

Zobacz więcej ogłoszeń Więcej
Brak zdjęcia PRACA W SORTOWNI 7700 ZŁ NA RĘKĘ Dam pracę Jelenia Góra Cena Brak zdjęcia Operator maszyn produkcyjnych oraz pakowacz gotowego produktu - produkcja tulei papierowych Dam pracę Cieplice Śląskie-Zdrój Cena

Skomentuj

Komentarze są dostępne dla zalogowanych użytkowników.

Nie ma jeszcze komentarzy.

TikTokowa Jelonka