Polub Jelonkę:
Czytaj także: Wałbrzych Świdnica
Poniedziałek, 12 stycznia
Imieniny: Arkadiusza, Rajmunda
Czytających: 7544
Zalogowanych: 24
Niezalogowany
Rejestracja | Zaloguj

JELENIA GÓRA/ REGION: Praca za cenę życia

Czwartek, 5 listopada 2009, 7:18
Aktualizacja: Poniedziałek, 9 listopada 2009, 10:45
Autor: Angela
JELENIA GÓRA/ REGION: Praca za cenę życia
Fot. Angela
Dwa śmiertelne wypadki przy pracy oraz trzy z poważnym uszczerbkiem na zdrowiu pracowników – to tragiczny bilans października br. Wszystkie zdarzenia obecnie są badane przez Państwową Inspekcję Pracy w Jeleniej Górze. – Pogoda oraz koniec roku sprzyja pośpiechowi i dodatkowym zagrożeniom, a czasu nie da się zawrócić – ostrzega Mirosław Kocuba, kierownik PIP.

Jeden ze śmiertelnych wypadków wydarzył się w Siedlęcinie na początku października. Podczas ścinki drzewa jeden z pracowników stojąc na odziomku odciętego drzewa upadł nieszczęśliwie do tyłu uderzając głową o kamień i nie udało się go uratować. Drugi przypadek dotyczył kierowcy samochodu ciężarowego w kopalni węgla brunatnego w Bogatyni. Kierujący chciał nasunąć plandekę na załadowany pojazd i kiedy próbował ją umocować, poślizgnął się, upadł i zginął na miejscu.

W Zgorzelcu kierownik budowy tak nieszczęśliwie wbijał gwóźdź w deskę, że odprysk trafił go prosto w oko powodując poważne obrażenia. Ostatni nieszczęśliwy wypadek wydarzył się 30 października w Gryfowie Śląskim, gdzie konserwator spółdzielni mieszkaniowej chcąc przeczyścić komin, sprawdzić jego stan wchodząc po drabinie ześlizgnął się, upadł z wysokości 1,5 – 2 metra, przeleciał przez balustradę na spornik. Ma połamane żebra i uraz głowy, a jego stan jest poważny.

– Same informacje zgłoszonych przez policję i pracodawców nie wystarczają by określić jaka część winy za te zdarzenia leży po stronie pracowników, a jaka po stronie pracodawców – mówi Mirosław Kocuba. – Z wstępnych wieści wynika, że znaczna część tych zdarzeń to wynik zbiegu nieszczęśliwych okoliczności i zachowania samych poszkodowanych. Postępowania obecnie się toczą i jest jeszcze za wcześnie, by mówić o szczegółach.

Pracownicy inspekcji pracy apelują zarówno do kierowników firm i zakładów pracy oraz do samych pracowników o rozsądek.
Aura obecnie jest wyjątkowo niekorzystna, poza tym jak to bywa pod koniec roku kiedy kończą się terminy prac w firmach czy zakładach, pojawia się większe tempo pracy, dlatego apeluje by rozsądek wziął górę nad finansowymi korzyściami oraz o zachowanie podstawowych zasad BHP bo zdrowie i życie ludzkie jest bezcenne, a czasu nie da się wrócić – mówi szef PIP w Jeleniej Górze

Pracownicy PIP przypominają też, że w przypadku, kiedy przy wypadku przy pracy udowodnione zostaną uchybienia ze strony pracodawcy czy kierownika zakładu, muszą oni liczyć się z poważnymi konsekwencjami prawnymi oraz finansowymi. Jak pokazują ostatnie zakończone sprawy z powództwa cywilnego dotyczące wypadków przy pracy, odszkodowania dla poszkodowanych pracowników sięgają nawet miliona złotych.

Ogłoszenia

Czytaj również

Sonda

Czy zdarzyło Ci się, że samochodem wpadłeś/aś w poślizg, ale nic się nie stało?

Oddanych
głosów
739
Tak
81%
Nie
19%
 
Głos ulicy
Do dziś lubię marchewkę – przypomina mi dzieciństwo
 
Warto wiedzieć
USA zabierze Grenlandię
Rozmowy Jelonki
Zwierzęta boją się huku petard 100 razy bardziej niż człowiek
 
112
Auto poza drogą przy Stawach Podgórzyńskich
 
Jelenia Góra - KARR
Podsumowanie roku w KARR S.A.
 
Inwestycje
Pełna jazda na estakadzie
 
Pogoda
Nadchodzi bardzo trudny i mroźny weekend
Copyright © 2002-2026 Highlander's Group