Pierwsze zgłoszenie o palącej się sadzy w dużym kominie odebrano wczoraj (4.03) około godziny 22.00. Na miejscu okazało się, że od rozgrzanego przewodu kominowego zajął się częściowo strop budynku. Akcja gaśnicza, w której uczestniczyły trzy zastępy strażackie trwała ponad trzy i pół godziny.
Dzisiaj (5.03) około godziny 7.00 strażacy ponownie musieli udać się do Łomnicy, bo w niektórych elementach (czego nie wykazało wcześniejsze badanie kamerą termowizyjną) konstrukcji dachowej nadal tlą się zarzewia ognia. Aby je ugasić musiano wyciąć fragmenty niektórych belek stropowych. Tym razem interwencja strażaków zakończyła się po dwóch godzinach.












Skomentuj
Komentarze są dostępne dla zalogowanych użytkowników.
Nie ma jeszcze komentarzy.