Sobota, 28 listopada
Imieniny: Grzegorza, Zdzisława, Stefana
Czytających: 3954
Zalogowanych: 3
Niezalogowany
Rejestracja | Zaloguj

Pozaduszne refleksje ws. cmentarza przy Sudeckiej

Wiadomości: Jelenia Góra
Niedziela, 10 grudnia 2017, 6:39
Autor: KSON
Od lat głównie seniorzy i osoby niepełnosprawne sygnalizują trudności z dostępem do grobów swoich bliskich na starym jeleniogórskim cmentarzu. Właściwie: mówi 75– letnia pani Joanna z Zabobrza sama nie jestem w stanie już dojść do rodzinnego grobu, głównie przez chaotycznie nisko ustawione ogrodzenia z ostro zakończonymi palikami i łańcuchami, które powodują, iż przejście jest po prostu niebezpieczne. Jedna z moich koleżanek przewróciła się przez takie ogrodzenie i cudem tylko nie doszło do poważnej kontuzji i nie był to jedyny przypadek.

Przed dwoma laty problem ten poruszany był w mediach, w interwencji zgłosiła go również radna Bożena Wachowicz- Makieła, ale jak widać bez reakcji.

- To problem, który mamy od wielu lat – mówi Zbigniew Rzońca, rzecznik prasowy Miejskiego Przedsiębiorstwa Gospodarki Komunalnej, które zarządza cmentarzami komunalnymi w Jeleniej Górze. – Regulamin cmentarza zabrania stawiania tego typu ogrodzeń i w tej sprawie do opiekunów miejsc pochówku wystosowaliśmy wielokrotnie pisma domagając się likwidacji tych rzeczywiście niebezpiecznych elementów samowolnie montowanych przy grobach. Regulamin cmentarza wyraźnie zakazuje między innymi ustawiania bez zgody zarządcy ławek itp., budowy ogrodzeń. Za nieprzestrzeganie postanowień przewidziane są kary - podkreśla. Przyznaje, że na tzw. starym cmentarzu z wyegzekwowaniem zapisów regulaminu jest kłopot, gdyż wiele płotków powstało dziesiątki lat temu i trudno nakazać ludziom je zlikwidować. Tym bardziej, że często grobami opiekują się osoby starsze i trudno im zrozumieć, że kiedyś nikt nie zwracał na to uwagi, czy ogrodzenia są czy nie, a teraz nie można ich stosować.

- Poza tym – mówi Zbigniew Rzońca – ten cmentarz jest wpisany do rejestru zabytków. No i koszt rozbiórki powstałego kilkadziesiąt lat temu ogrodzenia, które zbudowano niekiedy z fundamentem, może stanowić problem.

Trzeba podkreślić, że nie chodzi o likwidacje starych grobowców, to byłoby bez sensu. Idzie o likwidację tych ogrodzeń, które zakończone ostrymi palikami i łańcuchami na niskiej wysokości stwarzają niebezpieczeństwo, o których mówiła pani Joanna z Zabobrza.

Tego problemu nie ma już na nowym cmentarzu przy ulicy Sudeckiej, jednak tutaj na starym cmentarzu jak twierdzą jego pracownicy zawsze pada odpowiedź, „że jak inni zlikwidują swoje ogrodzenia to moje też będzie zlikwidowane”. Jeszcze gorzej jest z organizacją pogrzebów, które nadal odbywają się na starym cmentarzu i bardzo często zdarza się, że osoby starsze, niepełnosprawne, poruszające się na wózkach nie mogą z uwagi na utrudniony dostęp uczestniczyć w ceremonii pogrzebowej swoich bliskich.

Potrzebna jest akcja edukacyjna uświadamiająca opiekunom grobów, że utrzymywanie tych ogrodzeń nie tylko jest niezgodne z regulaminem cmentarnym, ale również może mieć konsekwencje prawne dla osób stawiających takie ogrodzenia gdy ktoś ulegnie wypadkowi. Ponieważ tego problemu nie mają parafie zarządzające cmentarzami to może warto skorzystać z ich doświadczeń. Pewnie jeleniogórskie parafie wsparłyby takie działanie przez odpowiednie apele do wiernych. - Zadaliśmy pytanie naszym prawnikom - mówi Agnieszka Nowak z KSON-u, jakie konsekwencje prawne wynikają z nieprzestrzegania regulaminu cmentarnego odnośnie samowolnego montażu ogrodzeń? To podobna sytuacja jak z wypadkiem, któremu uległ ktokolwiek na nieodśnieżonym lub niebezpiecznym terenie przyległym do prywatnej posesji. Liczyć się zatem trzeba z prawnymi, finansowymi, a być może nawet karnymi konsekwencjami, gdy zdarzy się nieszczęście.

Ogłoszenia

Czytaj również

Komentarze (8) Dodaj komentarz


Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Copyright © 2002-2020 Highlander's Group