Strażnicy zabezpieczyli miejsce i poprzez dyżurnego wezwano lekarza weterynarii w celu udzielenia jej pomocy. Po wstępnym badaniu okazało się, że sarenka może trafić do lecznicy na dalsze szczegółowe badanie i leczenie - dodał A. Chmielewski.
Cały czas zwracamy się z apelem do kierowców! Zwolnij!
Zmrok i słaba widoczność na drogach często skutkuje kolizjami z sarnami i dzikami, tak licznie przebywającymi na naszym terenie. Kolizja powoduje nie tylko uszkodzenie pojazdu, ale też cierpienie zwierząt - apelują strażnicy.












Skomentuj
Komentarze są dostępne dla zalogowanych użytkowników.
Nie ma jeszcze komentarzy.