Polub Jelonkę:
Czytaj także: Wałbrzych Świdnica
Piątek, 9 stycznia
Imieniny: Juliana, Marceliny, Marianny
Czytających: 7436
Zalogowanych: 29
Niezalogowany
Rejestracja | Zaloguj

JELENIA GÓRA: Potęga brzmień klasycznych i awangardowych w Filharmonii Dolnośląskiej

Sobota, 14 kwietnia 2012, 10:15
Aktualizacja: 18:44
Autor: RED
JELENIA GÓRA: Potęga brzmień klasycznych i awangardowych w Filharmonii Dolnośląskiej
Fot. RED
Pełnym werwy wykonaniem IV Symfonii Koncertującej op. 60 Karola Szymanowskiego, w której partię solową fortepianu zagrał znakomity pianista Piotr Paleczny, Orkiestra Symfoniczna Filhamornii Dolnośląskiej pod batutą Jerzego Swobody uczciła wczoraj 75. rocznicę śmierci jednego z najwybitniejszych kompozytorów polskich pierwszej połowy XX wieku.

O twórczości i życiu Karola Szymanowskiego opowiedziała melomanom Elżbieta Terlega-Stachów.
Szymanowski przeżył zaledwie 55 lat, jednak pozostawił po sobie bogaty dorobek kompozytorski, którym wniósł do muzyki polskiej powiew awangardy mocno inspirowanej folkorem Podhala, a także twórczością kompozytorów epoki, choćby Ryszarda Straussa, czy też Claude'a Debussy'ego.

Napisał także powieść “Efebos” (zachowała się we fragmentach) i był nagrodzony za twórczość literacką Złotym Wawrzynem Akademickim Polskiej Akademii Literatury. Żył barwnie, skandalizujaco – jak przystało na epokę przełomu wieków i późniejsze “młodopolskie” i międzywojenne lata. Podróżował po całej Europie, spotykał się z wielkimi postaciami ówczesnego środowiska muzycznego i artystycznego. Był pierwszym rektorem Akademii Muzycznej w Warszawie. Siedem ostatnich lat życia spędził w Zakopanym, w willi Atma. Ciężko chorował na gruźlicę płuc. Zmarł w 29 marca 1937 roku w Lozannie (Szwajcaria).

Dedykowana przyjacielowi kompozytora Arturowi Rubinsteinowi, słynnemu wirtuozowi fortepianu IV Symfonia Koncertująca op. 60, powstała w 1932 roku. Dzieło – z charakterystycznym tematem pierwszej części – zabrzmiało wczoraj w brawurowym wykonaniu partii solowej przez Piotra Palecznego, dobrze znanego jeleniogórskiej publiczności pianisty, laureata trzeciej nagrody w Międzynarodowym Konkursie Chopinowskim w 1970 roku. Dzieło zabrzmiało w pełni dzięki potencjałowi całej orkiestry, a symfonicy dolnośląscy – z koncertmistrzem Januszem Nykielem i pod dyrekcją Jerzego Swobody, sprostali znakomicie temu niełatwemu wyzwaniu.

Dzieło Szymanowskiego “oplotły” dwa inne utwory. Oklaskiwano Uwerturę “Manfred” op. 115 Robera Schumanna, a po przerwie – III Symfonię F-dur op. 90 Johannesa Brahmsa, z której temat trzeciej części – subtelnie wprowadzony przez wiolonczelę – jest jednym z najbardziej znanych motywów muzycznych tego kompozytora.

Publiczność doceniła trud artystów. Bisował zarówno Piotr Paleczny, jak i cała orkiestra, która pod batutą Jerzego Swobody powtórnie wykonała trzecią część wspomnianej symfonii Brahmsa. Zasłużone oklaski zebrali wszyscy, a zwłaszcza Roman Samostrokov (wiolonczela).

Sonda

Co myślicie o opłatach klimatycznych?

Oddanych
głosów
420
Powinna obowiązywać
16%
Opłaty powinny wzrosnąć
4%
Powinna zostać zlikwidowana
80%
 
Głos ulicy
Do dziś lubię marchewkę – przypomina mi dzieciństwo
 
Warto wiedzieć
Jedna zmiana, która wystrzeli Twój testosteron
Rozmowy Jelonki
Zwierzęta boją się huku petard 100 razy bardziej niż człowiek
 
Aktualności
Planetarium może przyjechać do Was
 
Ciekawe miejsca
Jedli, pili i sądzili – Karczma Sądowa w Bukowcu
 
Kilometry
Na obwodnicę Kaczorowa jeszcze długo poczekamy
 
Aktualności
Wiewiórki nie zamarzną w Parku Norweskim w Jeleniej Górze
Copyright © 2002-2026 Highlander's Group