Jak się okazało, konie wydostały się dzień wcześniej z jednej z okolicznych stadnin. Nie wiadomo, dlaczego za drogę swojej wędrówki wybrały właśnie Śnieżkę.
Zwierzęta zauważyli turyści, którzy zgłosili to straży Karkonoskiego Parku Narodowego. Strażnicy początkowo mieli problemy ze złapaniem zwierząt, potem jednak zdołali zapędzić konie w rejon ogrodzenia koło Domu Śląskiego. Tam bezpiecznie poczekały na właściciela, któremu pozostało tylko sprowadzić je na dół.












Skomentuj
Komentarze są dostępne dla zalogowanych użytkowników.
Nie ma jeszcze komentarzy.