Mężczyzna tłumaczył, że za koszulę i podkoszulek wpadła mu zapalona zapałka. Poszkodowany zamiast zrzucić z siebie ubranie, wybiegł na balkon i próbował ugasić płonącą odzież kładąc się na podłodze. Na miejsce wezwano straż pożarną, jednak jeszcze przed jej przyjazdem mężczyzna poradził sobie z ogniem. Pomocy udzieliło mu pogotowie ratunkowe, które zabrało poszkodowanego do jeleniogórskiego szpitala.
Płonąca zapałka wpadła mu za koszulę
Audio
Czytaj na głos
Do szpitala z poparzeniami trzeciego stopnia głównie klatki piersiowej i brzucha trafił dzisiaj starszy mężczyzna, mieszkaniec ul. Moniuszki w Jeleniej Górze.












Skomentuj
Komentarze są dostępne dla zalogowanych użytkowników.
Nie ma jeszcze komentarzy.