Polub Jelonkę:
Czytaj także: Wałbrzych Świdnica
Poniedziałek, 26 stycznia
Imieniny: Pauliny, Polikarpa
Czytających: 15615
Zalogowanych: 100
Niezalogowany
Rejestracja | Zaloguj

KRAJ: Polskie koszykarki mają wysokie wymagania

Sobota, 7 czerwca 2008, 14:52
Aktualizacja: Poniedziałek, 9 czerwca 2008, 15:56
Autor: JEN
Okazuje się, że rozmowy na temat przejścia do Finepharm KK AZS z pochodzącą z Jeleniej Góry Małgorzatą Babicką (ostatnio AZS Gorzów, 187 cm, silna skrzydłowa) oraz dwoma zawodniczkami Lotosu Gdynia: Natalią Waligórską (171 – rozgrywająca) i Patrycją Gulak (190 – środkowa) nie przyniosły pozytywnego skutku.

Stało się tak, bo w porównaniu z poprzednim sezonem polskie koszykarki, z tak zwanymi nazwiskami, cenią się prawie o połowę wyżej. Ta zmiana wynika z tego, że zawodniczki chcą tyle, ile biorą ich koleżanki zza granicy, przeważnie z USA, czyli około 10-15 tys. zł. Takie wymagania mają koszykarki krajowe, które wniosą coś nowego i korzystnego do drużyny Finepharm KK AZS, znajdującą się w mieście, według ich opinii, na obrzeżach wielkich ośrodków żeńskiego basketu w Polsce.

W tej sytuacji zarząd Finepharm KK AZS doszedł do wniosku, że są to zbyt wygórowane żądania i dlatego zainteresował się propozycją Ilony Mądrej, która reprezentuje firmę „Zerosport”, zajmująca się promocją i budowaniem korzystnego wizerunku sportowych klubów koszykówki kobiet oraz promocją utalentowanych młodych zawodniczek. Te, nie mają zbyt wygórowanych żądań finansowych, a odpowiednio szkolone i prowadzone w klubie mogą być „asem w rękawie” w niejednej, choćby renomowanej drużynie ekstraklasy.

Szczerze mówiąc podoba mi się taka filozofia w polityce kadrowej klubów najwyższej półki, tym bardziej że chodzi o promowanie i dawanie szans na rozwój krajowym młodym i bardzo utalentowanym koszykarkom. To dobra droga do budowania w przyszłości silnej kadry narodowej w tej dyscyplinie sportu. Bo mam dość "walizkowych zawodniczek", które przyjeżdżają po to, by zarobić, a powinny przybywać po to, by grać.

Jak będzie dalej? Pożyjemy, zobaczymy.

Janusz Cwen

Sonda

Czy zdarzyło Ci się, że samochodem wpadłeś/aś w poślizg, ale nic się nie stało?

Oddanych
głosów
853
Tak
82%
Nie
18%
 
Głos ulicy
Do dziś lubię marchewkę – przypomina mi dzieciństwo
 
Warto wiedzieć
Dlaczego boimy się spalania śmieci?
Rozmowy Jelonki
Zwierzęta boją się huku petard 100 razy bardziej niż człowiek
 
112
Pijany w rowie
 
Kultura
Góra Szybowcowa w teledysku
 
Aktualności
Prawie 700 tysięcy od Jeleniej Góry
 
Aktualności
"Światełko do nieba" WOŚP znów zabłysło
Copyright © 2002-2026 Highlander's Group