Czwartek, 11 czerwca
14°C Jelenia Góra
reklamy

Pogotowie nie zabrało bezdomnego do szpitala

Audio

Czytaj na głos

Autor: Angelika Grzywacz– Dudek 2 min czytania

– Skandalicznie zachował się zespół pogotowia ratunkowego, który w poniedziałek (26.11) pozostawił na pastwę losu bezdomnego, który dostał ataku epilepsji i uderzając głową o kostkę brukową mógł mieć wstrząśnienie mózgu – mówi oburzona Anna z Jeleniej Góry – świadek zdarzenia. Rzecznik pogotowia ratunkowego tłumaczy, ż

Jak relacjonuje pani Anna, zdarzenie miało miejsce około godziny 8.00 przy ul. Wiejskiej 29 w Jeleniej Górze.

|

  • Ja i koleżanka wyszłyśmy z biura na parking po materiały promocyjne znajdujące się w samochodzie, kiedy przechodzący chodnikiem mężczyzna (znamy go z widzenia - domyślamy się, że jest to osoba bezdomna), najpierw krzyknął, a potem upadł na chodnik uderzając głową o kostkę brukową – relacjonuje nasza Czytelniczka. - Widok był przykry. Krew popłynęła z głowy, mężczyzna dostał drgawek. Jedna z nas podbiegła do poszkodowanego, druga wbiegła do budynku krzycząc, "dzwońcie na pogotowie, człowiek na ulicy stracił przytomność, ma rozbitą głowę”. Koleżanka z biura zadzwoniła na pogotowie i od dyspozytorki usłyszała, że powinien zadzwonić "ktoś", kto jest przy poszkodowanym. Zanim wybiegłam z telefonem z biura na ulicę, przy poszkodowanym było już kilka osób. Mężczyzna był już ułożony w pozycji na boku, pod głową miał wypchaną torbę, szalik, itp. Po kilku minutach przyjechała karetka. Zadano nam pytanie: czy były drgawki? My odpowiedzieliśmy, że tak. Następne pytanie było o epilepsję - poszkodowany przytaknął. Potem wszystko poszło szybko. Usłyszeliśmy, że mamy się rozejść. W tym czasie tego mężczyznę wypytywano czy pił alkohol. Zapytano go też o datę, na co mężczyzna źle odpowiedział, a potem o obecny miesiąc – i tu też padła zła odpowiedź. Nie wiem, jak dalej potoczyły się losy tego pana. Wiem, że nie został zabrany do szpitala. Po jakimś czasie poszedł o własnych siłach – dodaje jeleniogórzanka.

Zdaniem naszej Czytelniczki mężczyzna powinien zostać zabrany do szpitala na badania i obserwację.

– Uderzył głową o chodnik, więc może mieć wstrząśnienie mózgu – mówi pani Anna. – Jeśli jest bezdomny, to nikt się nim nie zajmie, nikt nie zareaguje, jeśli coś będzie się z nim działo. Wiem, że ludzie mogą się denerwować, że bezdomni zajmują kolejkę na SOR-ze, ale to przecież też jest człowiek – dodaje jeleniogórzanka.

Tymczasem rzecznik prasowy Pogotowia Ratunkowego w Jeleniej Górze wyjaśnia, że ratownicy nie mogą nikogo do niczego zmuszać.

|

  • Rana na głowie tego pacjenta w ocenie zespołu pogotowia nie wymagała zabezpieczenia chirurgicznego, a poszkodowany odmówił zabrania go do szpitala – mówi Piotr Archacki. – W przypadku, kiedy dorosły człowiek jest przytomny i nie wyraża zgody na hospitalizację, mamy związane ręce. Nie możemy nikogo do niczego zmusić. I tak też było w tym przypadku – dodaje rzecznik pogotowia.
reklamy

Ogłoszenia

Zobacz więcej ogłoszeń Więcej
Firma Dekarska DACHY Firma z wieloletnim doświadczeniem wykona wszelkiego rodzaju usługi dekarskie Dachówka blachodachówka Gont Papa Rynny Obróbki - drobne naprawy … Firma metaloplastyczna z Jeleniej Góry zatrudni do produkcji Firma metaloplastyczna z Jeleniej Góry zatrudni ślusarza-spawacza lub osobę do przyuczenia na spawacza. Oferujemy stabilne zatrudnienie ( 4850-5100 … Praca na stolarni/ produkcja Szukamy do pracy na produkcję leżaków i tartak Wojcieszyce Więcej informacji udzielę telefonicznie Operator maszyn produkcyjnych oraz pakowacz gotowego produktu - produkcja tulei papierowych Firma Corful zatrudni do pracy na stanowisku: operator maszyn produkcyjnych oraz pakowacz gotowego produktu - produkcja tulei papierowych. Praca w…

Skomentuj

Komentarze są dostępne dla zalogowanych użytkowników.

Nie ma jeszcze komentarzy.

reklamy
TikTokowa Jelonka