MPGK codziennie na podlanie kwiatów zużywa 3 tys. litrów wody. Co pewien czas dodaje się do niej także nawozu. Janusz Przenieślik mówi, że ustawione w wieżach pelargonie, między innymi na Podwalu i Placu Piastowskim, podlewa bez względu na to, czy pada deszcz, czy jest sucho.
- Musimy to robić, bo co prawda rosną one w donicach z dużą ilością ziemi, ale jednocześnie z małą powierzchnią, na którą pada deszcz - wyjaśnia Janusz Przenieślik.












Skomentuj
Komentarze są dostępne dla zalogowanych użytkowników.
Nie ma jeszcze komentarzy.