Drugie zdarzenie miało miejsce w Wojanowie. Tam strażacy usuwali oberwany konar drzewa. Natomiast w Jeleniej Górze pod jednym z marketów wybijała woda ze studzienek kanalizacyjnych. Jednak nie było jej na tyle dużo, aby musieli interweniować strażacy.
- Tym razem nie było tylu interwencji jak przy ostatnim „oberwaniu chmury” - mówią strażacy. Warunki na drogach były utrudnione, bo padał silny deszcz, była słaba widoczność i ślisko, ale były w miarę przejezdne.












Skomentuj
Komentarze są dostępne dla zalogowanych użytkowników.
Nie ma jeszcze komentarzy.