• Piątek, 23 sierpnia 2019
  • Godz. 17:39
  • Imieniny: Apolinarego, Filipa, Róży, Wiktora
  • Czytających: 6277
  • Zalogowanych: 13
  • Niezalogowany | Zaloguj | Rejestracja

Po co nam Karkonoski Park Narodowy?

Wiadomości: Region
Poniedziałek, 20 stycznia 2014, 7:43
Aktualizacja: 7:46
Autor: Szymon Małuszyński (karkonosze.pl)
Fot. karkonosze.pl
16 stycznia obchodził 55 urodziny. Chroni niezwykłe i unikatowe pomniki przyrody, a także wyjątkowe góry – Karkonosze, które coraz gorzej znoszą rosnącą z roku na rok liczbę turystów oraz postępującą komercjalizację terenów górskich. Dlaczego Parki Narodowe są tak istotne i dlaczego warto wspierać ich działalność?

Dlaczego powstał Karkonoski Park Narodowy? Choć odpowiedź wydaje się oczywista, niestety nie wszyscy odwiedzający karkonoskie tereny są tego świadomi: „Park narodowy tworzy się w celu zachowania różnorodności biologicznej, zasobów, tworów i składników przyrody nieożywionej i walorów krajobrazowych, przywrócenia właściwego stanu zasobów i składników przyrody oraz odtworzenia zniekształconych siedlisk przyrodniczych, siedlisk roślin, siedlisk zwierząt lub siedlisk grzybów.

Park narodowy obejmuje obszar wyróżniający się szczególnymi wartościami przyrodniczymi, naukowymi, społecznymi, kulturowymi i edukacyjnymi, o powierzchni nie mniejszej niż 1.000 ha, na którym ochronie podlega cała przyroda oraz walory krajobrazowe. Obszar parku narodowego jest udostępniany w celach naukowych, edukacyjnych, kulturowych, turystycznych, rekreacyjnych i sportowych w sposób, który nie wpłynie negatywnie na przyrodę w parku narodowym”.

Wyjątkowość Karkonoszy i ich niepowtarzalne walory sprawiły, że już w 1933 roku w miejscach szczególnie cennych utworzono pierwsze rezerwaty przyrody: Śnieżne Kotły, Czarny Kocioł, Kocioł Łomniczki, Kocioł Małego Stawu, Kocioł Wielkiego Stawu. Po II wojnie światowej zaczęto czynić starania w celu utworzenia parku narodowego. Profesorowie z Uniwersytetu Poznańskiego i Uniwersytetu Wrocławskiego jako pierwsi podjęli kroki, aby zrealizować zamierzony cel. Po kilkunastu latach przygotowań i uzgodnień 16 stycznia 1959 roku mocą Rozporządzenia Rady Ministrów został utworzony Karkonoski Park Narodowy.

Wszystkie parki narodowe znajdujące się w Polsce mają za zadanie chronić przede wszystkim przyrodę. Jest to niezwykle istotne szczególnie w czasach, kiedy ingerencja człowieka w środowisko naturalne jest największa w historii. Jednak wciąż niewielu turystów odwiedzających np. Karkonosze zdaje sobie sprawę z tego, że Park, poprzez wytyczanie szlaków, ich czasowe zamykanie, czy remontowanie odpowiada także za nasze bezpieczeństwo.

Ileż to razy, nie tylko w Karkonoszach, ale i innych polskich górach, turyści irytowali się na widok tabliczki z napisem „szlak czasowo zamknięty”. Najgorsze jest jednak to, że bardzo duża liczba z nich tego typu ostrzeżenia, a wręcz nakazy zupełnie ignoruje, wchodząc na szlak, który jest np. w remoncie, bądź jest zamknięty z powodu zagrożenia lawinowego. Przepisy Karkonoskiego Parku Narodowego mówią jednoznacznie: „Na terenie Karkonoskiego Parku Narodowego można poruszać się wyłącznie po oznakowanych szlakach turystycznych, a odpoczywać na strefach wypoczynkowych”. A czasowe wyłączanie fragmentów szlaków zawsze wynika z bardzo konkretnych powodów.

Karkonoski Park Narodowy każdego roku odwiedza około 2 mln turystów. Jest to niezwykle duża liczba, szczególnie jeśli zestawi się ją z całkowitą powierzchnią parku (5,5 tys. hektarów). Oczywiście turyści korzystają z wytyczonych szlaków, co powoduje, że teren, po którym się poruszają, jest w rzeczywistości nieporównywalnie mniejszy, przez co cały Park należy do jednego z najbardziej „rozdeptanych” parków w Polsce. Dlatego tak istotne jest stosowanie się do zaleceń jego pracowników.

Rosnąca z roku na rok liczba turystów przemierzających karkonoskie szczyty jest też jednym z powodów, dla którego pobierane są opłaty za wstęp na teren Parku. Utrzymanie szlaków, konieczność remontowania niektórych ich odcinków (w zeszłym sezonie wyremontowany został czerwony szlak „zakosami” na Śnieżkę), to niezwykle kosztowne przedsięwzięcia. Do tego dochodzi także dbałość o ochronę przyrody, która oprócz destrukcyjnej działalności niektórych grup turystów, wciąż ponosi konsekwencje wydarzeń sprzed lat, kiedy to bardzo duży poziom zanieczyszczenia powietrza niszczył karkonoskie lasy (co dziś wciąż widać np. w otoczeniu Sowiej Doliny).

Nie zapominajmy także, że klimat Karkonoszy jest niezwykle surowy, a huraganowe wiatry często czynią spustoszenie nie tylko w drzewostanie, ale i elementach karkonoskiej infrastruktury (płoty, mostki, oznaczenia szlaków, tyczki).

Obecna powierzchnia parku wynosi 5580 ha. Największą cześć parku zajmują lasy - 3942 ha - objęte głównie ochroną częściową. Tereny położone powyżej górnej granicy lasu czyli piętro subalpejskie i alpejskie o powierzchni 1726 ha objęto ochroną ścisłą. Park swoim zasięgiem obejmuje Główny Grzbiet Karkonoszy od zachodnich zboczy Mumlawskiego Wierchu na zachodzie po Przełęcz Okraj na wschodzie. W skład Parku wchodzą również dwie enklawy na Pogórzu Karkonoskim: Góra Chojnik oraz Wodospad Szklarki. Obie enklawy włączono do Parku ze względu na dobrze zachowane naturalne lasy podgórskie i dolnoreglowe (głównie lasy bukowe). Karkonoski Park Narodowy położony jest na terenie sześciu gmin: Szklarska Poręba, Piechowice, Jelenia Góra, Podgórzyn, Karpacz i Kowary.

Uzupełnieniem materiału dotyczącego Karkonoskiego Parku Narodowego jest rozmowa ze specjalistą ds. udostępniania Parku Michałem Makowiskim. Materiał filmowy znajduje się pod tym linkiem: http://www.youtube.com/watch?v=TFp783fxo_I&feature=youtu.be


Artykuł powstał w oparciu o materiały własne autora, marki Karkonosze oraz materiały Karkonoskiego Parku Narodowego.

Ogłoszenia

Czytaj również

Komentarze (19) Dodaj komentarz

~ 20-01-2014 9:25
jak to po co ? do jeżdżenia na krosach i quadach !
~fil 20-01-2014 9:34
Przed koncertem strach było przejść obok filharmonii. Policja, straż KPN, czarne wozy nie wiedziałam że to takla mafia.
~ 20-01-2014 10:13
rowerem nie można wjechać do parku masakra...
~myli 20-01-2014 14:18
Po to aby było gdzie przechować swoich
~myli 20-01-2014 14:30
Po to aby było gdzie przechować swoich
~normalny 20-01-2014 16:30
Masz rację, jest to przechowalnia kolesiów jak wiele podobnych.
~ghfdg 20-01-2014 20:16
Po to aby blokować każdą inwestycje na swoim terenie
~turysta 21-01-2014 2:24
...[...]... Co do owych "zakazów" to od kilku lat powtarza się taka sytuacja: KPN demontuje mostek w Kotle Łomniczki już na jesień, gdy jeszcze w ogóle nie ma zagrożenia lawinowego, a wręcz nawet nie ma śniegu, uzasadniając to "niebezpiecznymi warunkami zimowymi", mimo że takich warunków absolutnie nie ma, a potem się dziwi, że ludzie łamią zakaz i tamtędy chodzą. Podobnie jest przy wielu innych zamknieciach szlaków, gdzie pisze się jakieś okrągłe hasełka o ochronie przyrody a w rzeczywistości chodzi o coś zupełnie innego. Nie dziwnego, że nikt już nie wierzy w te zakazy KPN-u.
~ 21-01-2014 2:26
Mam nadzieję, że kiedyś dyrektor KPN będzie odpowiadał karnie gdy komuś coś złego się stanie w górach, na przykład poślizgnie się na kamieniach przy przeskakiwaniu potoku nad którym KPN zdemontował mostek. może jeszcze rozbierajcie szlaki żeby ludzie nie chodzili !
~liczyrzepaa 21-01-2014 3:30
Po co to publikować coś takiego? Widać, że pijarowy tekścik jakiegoś przydupasa z KPN-u. Same okrągłe, pięknie brzmiące hasełka bez żadnego odniesienia do rzeczywistości i poruszenia REALNYCH problemów w KPN-ie. A te są - o czym świadczy wiele wypowiedzi na różnych forach. Źle się dzieje w KPN-ie - to już fakt! Takimi bździnami to możecie mamić przedszkolaków na pogawędkach ekologicznych a nie dorosłych, myślących ludzi. Już po samym zestawie wykorzystanych materiałów, wymienionych na końcu, widać, czego można się spodziewać po tych wypocinach. powieście to sobie w siedzibie KPN-u nad biurkiem dyrektora ale na miłość Boską nie wysyłajcie do mediów bo tylko się ośmieszacie.
~ 21-01-2014 13:03
Do wyrzucania plastikow, petow, reklamowek i starych opon!Do wydzierania sie na wycieczkach, do wedrowania pod wplywem!
~przewodnik 21-01-2014 16:19
Ale bzdury. Pan Małuszyński niech się najpierw dowie co to jest enklawa. Podpowiem, że góra Chojnik i Wodospad Szklarki to są EKSKLAWY, a nie enklawa! Podobnych błędów jest od groma. Pierwsze rezerwaty w Karkonoszach powstały nie w 1933 r. tylko w 1904 r., kiedy to hrabia Harrach utworzył rezerwat w Labskim dole. Dlaczego "Park" jest pisany z dużej litery? To wyraz pospolity, a nie nazwa. Co do remontu szlaków, to nieprawdą jest, że konieczne jest w tym celu pobieranie opłat za wstęp. Większość środków pochodzi z Unii Europejskiej, poza tym warto przypomnieć jeszcze niedawne czasy, gdy na szlakach w Karkonoszach nie robiło się zupełnie nic, a opłaty za wstęp były pobierane. Do tej pory w większości parków narodowych nie pobiera się żadnych opłat, a szlaki często są tam w lepszym stanie.
~przewodnik 21-01-2014 16:23
Ciąg dalszy bzdur: "Karkonoski Park Narodowy każdego roku odwiedza około 2 mln turystów. Jest to niezwykle duża liczba, szczególnie jeśli zestawi się ją z całkowitą powierzchnią parku (5,5 tys. hektarów). Oczywiście turyści korzystają z wytyczonych szlaków, co powoduje, że teren, po którym się poruszają, jest w rzeczywistości nieporównywalnie mniejszy, przez co cały Park należy do jednego z najbardziej „rozdeptanych” parków w Polsce." Ciekawy sposób argumentacji. Skoro turyści poruszają się po drogach, to trudno mówić o rozdeptywaniu powierzchni parku. Rozdeptywane są tylko drogi. A te już wcześniej powstały, czyli turyści nic nie rozdeptują - chodzą tylko po wyznaczonych drogach. Czy jakby była jedna droga przez park, którą chodziłyby 2 mln turystów, to też byłby on strasznie rozdeptany?
~mmmmm 21-01-2014 17:33
swoimi "remontami " szlaków to kpn bardziej niszczy góry niż je chroni. dawno tak nie zniszczono katkonoszny jak w ostatnich latach. te wybetonowane trasy nartorolkowe na chojnku to oczywiście też tylko i wyłącznie ze względów ochrony przyrody.....
~ 22-01-2014 3:27
A ta 4-osobowa kanapa, o której postawienie na Hali Szrenickiej walczy dyrektor KPN-u z dzierżawcą małego orczyka? Więcej szczegółów np. tu: http://www.gazetawroclawska.pl/artykul/981018,szklarska-poreba-zniknie-wyciag-narciarski-z-hali-szrenickiej,id,t.html?cookie=1. Oczywiście tu tez chodzi wyłącznie o ochronę przyrody i oczywiście nikt nikomu nie dał w łapę. Może pan Małuszyński wyjaśni nam w jaki sposób wybudowanie 4-osobowej kanapy przez dużą spółkę na miejscu krótkiego, rzadko używanego orczyka pomaga chronić przyrodę?
~edi 22-01-2014 16:07
Nie sądzę, żeby autor znał odpowiedź na te pytanie. Takie pieski potrafią tylko przepisywać z rekomendowanych źródeł. Z mysleniem już jest problem.
~ 23-01-2014 3:19
Nam Karkonoski Park Narodowy nie jest do niczego potrzebny. Potrzebny jest tym którzy tam grzeją stołki, w tym całym pozatrudnianym rodzinom.
Nοstradamus 3-03-2014 10:23
Dyrekcja KPN skończy za kratami, dowody ich wałków są na ich własnym BIP. Niedługo Święta, zobaczycie że w ostatni roboczy dzień będą ogłaszać przetargi, pewnie znowu na wykonanie zdjęć np. styczniowych i dostarczenie ich najpóźniej w lipcu tego roku :)
~CHEPLEWODY 3-03-2014 15:45
żeby Raj miał raj

Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Copyright © 2002-2019 Highlander's Group