Środa, 25 listopada
Imieniny: Katarzyny, Erazma
Czytających: 6255
Zalogowanych: 11
Niezalogowany
Rejestracja | Zaloguj

Płonąca sadza w kominach to prawdziwa plaga

Wiadomości: Jelenia Góra/region
Piątek, 1 lutego 2013, 11:12
Aktualizacja: Sobota, 2 lutego 2013, 10:48
Autor: Angela
Fot. Angela
Ponad 50 pożarów sadzy w kominach odnotowali jeleniogórscy strażacy od listopada minionego roku, a to dopiero połowa okresu grzewczego. – To bardzo duża liczba zdarzeń, których a można było uniknąć po prostu czyszcząc kominy – mówi mł. kpt. Andrzej Ciosk z PSP. Ostatni taki drastyczny pożar był w Mysłakowicach przy ul. Daszyńskiego, gdzie dach nad głową straciły dwie rodziny.

Tylko wczoraj (31.01) strażacy wyjeżdżali do płonącej sadzy w kominach trzy razy. O godz. 20.00 interweniowali przy ul. Ewangelickiej w Podgórzynie, półtorej godziny wcześniej gasili pożar w budynku wielorodzinnym przy ul. Pstrowskiego w Szklarskiej Porębie, a o godz. 13.10 w Piechowicach przy ul. Rycerskiej.

W czwartek natomiast (28.01) były kolejne dwa pożary sadzy w przewodach kominowych. Około godz. 8.30 w
Kowarach przy ul. Jeleniogórskiej w budynku mieszkalnym wielorodzinnym, gdzie akcja trwała ok. godziny oraz o 14.30 również w Kowarach przy ul. Kowalskiej.

- Te pożary wynikają z dwóch rzeczy: z niedbałości mieszkańców, którzy nie czyszczą kominów oraz palą w piecach materiałami do tego nieprzeznaczonymi, w tym: plastikami, gumą, śmieciami – mówi Andrzej Ciosk, rzecznik prasowy Komendy Miejskiej Państwowej Straży Pożarnej w Jeleniej Górze. – Podajemy te statystyki, by przemówić mieszkańcom do rozsądku i zapobiec kolejnym tego typu zdarzeniom. Często od sadzy w kominie dochodzi do pożaru całego budynku, gdzie mieszkańcy tracą cały dobytek, a nawet życie – mówi Andrzej Ciosk.

Strażacy przypominają również, że za każdy przewód kominowy odpowiedzialny jest właściciel budynku lub jego zarządca. Zgodnie z prawem budowlanym ma on obowiązek wykonania kontroli okresowej co najmniej raz w roku. Kontrola polegać ma na sprawdzeniu stanu technicznego instalacji gazowych oraz przewodów kominowych (dymowych, spalinowych i wentylacyjnych).

O tym, jak często należy usuwać zanieczyszczenia z przewodów kominowych mówi także rozporządzenie Ministra Spraw Wewnętrznych w sprawie ochrony przeciwpożarowej budynków. W budynkach takich, w których odbywa się proces spalania paliwa stałego, ciekłego lub gazowego, usuwa się zanieczyszczenia z przewodów dymowych i spalinowych w okresach ich użytkowania. Gdy chodzi o przewody kominowe zakładów zbiorowego żywienia i usług gastronomicznych to usuwa się je - co najmniej raz w miesiącu. W przewodach kominowych opalanych paliwem stałym - co najmniej raz na 3 miesiące. W przypadku przewodów kominowych opalanych paliwem płynnym i gazowym - co najmniej raz na 6 miesięcy.

Z przewodów wentylacyjnych natomiast zanieczyszczenia usuwa się co najmniej raz w roku.

Czytaj również

Komentarze (11) Dodaj komentarz


Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Copyright © 2002-2020 Highlander's Group