• Czwartek, 22 sierpnia 2019
  • Godz. 6:15
  • Imieniny: Marii, Cezarego, Tymoteusza
  • Czytających: 2016
  • Zalogowanych: 1
  • Niezalogowany | Zaloguj | Rejestracja

Piramida po wandalach

Wiadomości: Jelenia Góra
Poniedziałek, 17 września 2007, 0:00
Aktualizacja: Poniedziałek, 17 września 2007, 7:05
Autor: Angela
Fot. Angela
Nowe zabawki dla najmłodszych w wielu częściach stolicy Karkonoszy.

Za 48 tysięcy złotych Miejskie Przedsiębiorstwo Gospodarki Komunalnej doposaży zniszczone place zabaw.

Poprawi to niekorzystne wrażenie, jakie sprawiają zdewastowane przez wandali przeznaczone dla najmłodszych jeleniogórzan ogródki i place.
– Nawet strach dziecko na plac zabaw wypuścić – skarży się pani Ewa z Zabobrza. – To miejsce, gdzie wyprowadza się psy, a nie dzieci. Połamane i powyginane huśtawki stanowią dla najmłodszych zagrożenie – dodaje.

Stara się temu zaradzić miasto. – Na zakup nowych zabawek czy też naprawę starych i zniszczonych co roku przeznaczamy do 40 tys. zł. – mówi Ewa Tomera, naczelnik wydziału ochrony środowiska urzędu.

Jak poinformował Michał Kasztelan, szef MPGK, w minionym tygodniu nowe zabawki zamontowano na ulicach Komedy-Trzcińskiego, Dębowskiego, Zaułek, ul. Książęcej w Cieplicach oraz na skwerku Wojska Polskiego, gdzie pojawiła się drewniana piramida za 5 tys zł. To pierwsza taka zabawka w Jeleniej Górze. Jeśli się sprawdzi, miasto kupi następne.

Karoliny Rzyczycka i Norberczak, Dawid Bojko, Kamil Borsuk, Adrian Wójcik, Mateusz Rochal i Weronika Wdowiak, którzy oddawali się przyjemności zabawy na sprowadzonym wynalazku, zapewniają, że zabawa na piramidzie jest świetna. To samo mówią rodzice.

Uradowane dzieciaki już ustalają listę kolejnych zabawek, jakie chcieliby mieć na swoim podwórku. Wśród nich najczęściej pojawiają się huśtawki i bujane koniki oraz jeszcze jedna piramida. Będą na nie musieli poczekać do wiosny.

Ogłoszenia

Czytaj również

Komentarze (6) Dodaj komentarz

~toja 17-09-2007 10:05
Proponuję władzom miasta aby wymusili na funkcjonariuszach Straży Miejskiej objęcie patrolem w godzinach rannych, placów zabaw (np. przy ulicy Noskowskiego)gdzie właściciele piesków pomomo tablic zabraniających wyprowadzanie psów, nagminnie łamią ten zakaz a na uwagi im zwracane, że na tym placu bawią się dzieci z pobliskiego przedszkola i nie tylko, potrafią obrzucić zwracającym im uwagę stekiem słów uważanych za obelżywe. A więc na nic się da wymiana czy też zakup nowych zabawek jeżeli nie zostanie rozwiązany powyższy problem bo ja czy też inni rodzice nie zaprowadzą dziecka na plac zabaw który pokryty odchodami psimi. Z poważaniem – rodzic.
~ja 17-09-2007 10:56
Podawanie nazwisk dzieci brzmi trochę nieprofesjonalnie...
~IKA 17-09-2007 12:33
Widziałam na placu zabaw przy ul. Komedy–Trzcińskiego obok ODK zamontowany piękny domek dla dzieci, tylko szkoda,że został on ustawiony w miejscu, gdzie dzieci grają w piłkę,na przeciw z wkopanych opon jest ustawiona bramka.Można było przecież zamontować to miedzy już istniejącymi metalowymi huśtawkami.O pomstę do nieba woła także ścieżka asfaltowa wokół tegoż placu,po której dzieci usiłują jeździć na rowerze,ale korzenie drzew wypaczyły asfalt,a teraz to już w poprzek ścieżki rosną pokaźnych rozmiarów krzaki. Gdzie jest gospodarz tego terenu?
~xxx 17-09-2007 14:33
MOZE SIE KTOS ZAINTERESUJE PLACEM ZABAW PRZED BUDYNKIEM ELSNERA 5 JESLI GO TAK MOZNA NAZWAC BO TERAZ TO TYLKO SRALNIA DLA PIESKOW CZY Z TYM NIE MOZNA PORADZIC JAKBY TAKIEGO WLASCICIELA RAZ DRUGI UKARAC TO MOZE BY SIE ZASTANOWILI CO ROBIA WLASCICIELE PIESKOW . PSOM MOZNA CHODZIC A DZIECI NA BEZCZELNEGO WYGANIAJA UZYWAJAC TAKICH SLOW ZE SIE W GLOWIE NIE MIESCI CZY TYM PLACEM SIE KTOS ZAINTERESUJE ?
~Wielki Szu 17-09-2007 17:13
nie ma to jak pare metalowych drągów zespawanych ze sobą w stożkowate "coś" :pniech wazm bedzie ze to graniastosłup ;D
~alan 17-09-2007 23:33
nie dopuszczac dawida bojko na plac zabaw popsuje wszystkie zabawki

Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Copyright © 2002-2019 Highlander's Group