• Środa, 16 października 2019
  • Godz. 18:34
  • Imieniny: Ambrożego, Gerarda, Gawła
  • Czytających: 7815
  • Zalogowanych: 19
  • Niezalogowany | Zaloguj | Rejestracja

Pikiety pod Lidlami o godne warunki pracy

Wiadomości: Jelenia Góra
Piątek, 27 września 2013, 15:29
Aktualizacja: Sobota, 28 września 2013, 9:43
Autor: Angela
Fot. Angela
Umowy śmieciowe na 3/4 etatu, zbyt mało pracowników, niskie płace, ciągłe nadgodziny, brak urlopów, nieludzkie normy i zastraszanie pracowników – to zarzucają związkowcy z "Solidarności" tej sieci swojemu pracodawcy. Dzisiaj (27.09) protestowali pod jeleniogórskimi sklepami Lidl przedstawiciele jeleniogórskiej "S".

Pikiety pod sklepami Lidl trwają od wczoraj (26.09). Protestowano już w Białymstoku, Katowicach, Koszalinie i Poznaniu. Jak zapowiada Justyna Chrapowicz, przewodnicząca NSZZ "S" Lidla w Polsce, na dzisiejszej akcji się nie skończy. - Związki zawodowe, które zrzeszają obecnie 140 członków z 12 tysięcy pracowników, powstały dziewięć miesięcy temu. Do tej pory zarząd firmy spotkał się z nimi tylko dwukrotnie - podkreśla.

- Na tych spotkaniach chciałam pokazać gdzie są problemy, podpisać porozumienie, ale firma tylko pozoruje dialog, dlatego stwierdziliśmy, że nie będziemy dłużej czekać – mówi Justyna Chrapowicz. – Wiem, że mogę stracić pracę, ale nie boję się, jestem na to przygotowana, bo wiem, że walczę o 12 000 osób. Wobec wszystkich stosuje się takie same praktyki. W sklepach jest za mało pracowników, więc pracujemy po 10 – 12 godzin dziennie. Nadgodziny są nam oddawane wtedy, kiedy pasuje pracodawcy, a nie pracownikowi. Tylko w ostateczności otrzymujemy za nie wynagrodzenie. Nie możemy zaplanować urlopów, bo jest nas za mało. Gdy ktoś zachoruje lub przytrafi mu się jakieś zdarzenie losowe, to nie ma nikogo na zastępstwa. Wtedy musimy odwoływać urlopy. Ciągle zmienia się nasz grafik pracy. Gdy cztery lata temu zaczynałam pracę w Lidlu, były 2-3 osoby więcej podczas każdej zmiany. Do tego 80 procent zatrudnionych ma umowy na ¾ etatu. Każdy, niezależnie od stanowiska i funkcji, zajmuje się wszystkim. Lidl prowadzi taki system zarządzania, który skłóca pracowników. Panuje taka fala, która idzie od góry. Główne szefostwo zastrasza niższe, a niższe kierownictwo - pracowników, którzy ie potrafią się bronić, bo boją się o pracę – dodaje przewodnicząca związków.

Pracownicy Lidla przy ul. Mostowej w Jeleniej Górze pytani przez solidarnościowców, jak im się pracuje, z uśmiechem na twarzy odpowiadali, że „świetnie” i „bardzo dobrze”. Zdaniem przewodniczącej to tylko pozory, bo warunki pracy i normy są nieludzkie.

- Kasjerka w ciągu godziny ma "skasować" co najmniej 26 produktów, niezależnie od ich wielkości i wagi – wymienia Justyna Chrapowicz. – Pracownicy w centrum dystrybucji natomiast muszą w ciągu godziny załadować paletę, na którą wchodzi 180 - 250 kartonów. A inni pracownicy sklepu muszą to wciągu godziny rozładować. W sieci sklepów Lidl pracują przed wszystkim kobiety, które przez takie warunki pracy często mają problemy z kręgosłupem - dodaje przewodnicząca.

W obronie związków zawodowych sklepu stanęli przedstawiciele jeleniogórskiego NSZZ Solidarność. Rozdawali ulotki i głośno informowali klientów sklepów, w jakich warunkach pracują zatrudnieni w Lidli. Jedni przystawali i dyskutowali, inni nie chcieli nawet zabrać ulotki.

- Bez poparcia społecznego nic nie uda nam się zrobić – mówi Franciszek Kopeć, przewodniczący Zarządu Regionu Jeleniogórskiego NSZZ Solidarność. – Dzisiaj panuje znieczulica na los drugiego człowieka, ale musimy pamiętać, że jutro taki problem może dotyczyć nas samych. Dzisiejszą pikietą chcemy osiągnąć zmianę traktowania pracowników i związków zawodowych w tej firmie. Obecnie się ich lekceważy. Pracownicy Lidla w całym kraju są totalnie wykorzystywani. Chcemy ich wesprzeć, bo oni sami boją się wyjść na ulicę, żeby nie stracić pracy – dodaje Franciszek Kopeć.

W kwietniu 2011 roku swoich praw w podobny sposób domagali się pracownicy dyskontów spożywczych Biedronka. W minionym i obecnym roku o podwyżki i lepsze warunki pracy walczyli pracownicy Tesco. Im się udało. Jak będzie w przypadku niemieckiej sieci sklepów Lidl? Czas pokaże.

Ogłoszenia

Czytaj również

Komentarze (54) Dodaj komentarz

~``` 27-09-2013 15:59
Cytat 1: Związki zawodowe, które zrzeszają obecnie 140 członków z 12 tysięcy pracowników Cytat 2: bo wiem, że walczę o 1200 osób Ile osób zatrudnia Lidl w całej Polsce?
~szok 27-09-2013 16:15
Jak to mówi Ferdynand "pikietować to by wszyscy chcieli a pracować nie ma komu".
~ 27-09-2013 16:22
Dobrze, że jeszcze jest parę osób, które chcą walczyć o normalne życie. Niestety na młodych nie ma co liczyć. Zostali bezpowrotnie ogłupieni przez system i mają mentalność niewolników.
~~~~ 27-09-2013 16:24
Oczywiście jest literówka, chodzi pewnie o 12 000 osób. Brakuje po prostu zera :)
~kapitalizm 27-09-2013 16:40
Naiwini myślą że coś ugrają,nie pasuje tyra w markecie to zwolnić się i iść gdzie jest lepiej albo wyjechać do Anglii,Niemiec itd.Każdy jest kowalem swojego losu.
~18 sqandal 27-09-2013 16:58
..... to nie wina Lidla tylko naszych rzadzacych , gdyby w kraju byla praca i to dobrze platna to i taki lidl musiałby by się dostosować a tak wykorzystują nasza biede którą zafundowała nam między innymi i solidarnośc i tyle
~ 27-09-2013 17:00
Do kapitalizm 16;40. Albo jestes dilerem narkotykow albo nowobogackim bachorem. Skoro los tych ludzi tobie" zwisa" nie zabieraj glosu. Widac tak Cie wychowano i praca jest tobie zjawiskiem obcym.
~ 27-09-2013 17:00
Dzieki temu ze lidl malo placi pracownika mozna u nich tanio kupic jedzonko. Zreszta to dzieki SOLIDARNOSCI I DEMOKRACJI mamy te wszystkie markety. Chcieli wolnego rynku to niech robia za grosze i skacza z siekierka jeszcze raz
~Jarema 27-09-2013 17:12
popieram ten protest. to straszne że traktują pracowników w Polsce jak śmieci
~madona 27-09-2013 17:32
"26 produktów na godzinę" - luzik mają w tym Lidl-u :-)
~Szymek 27-09-2013 17:45
Niech związkowcy wezmą się do pracy sami. Już raz nam Solidarność pomogła. Teraz Dzięki solidarności mamy bezrobocie i narzekanie. SOLIDARNOŚĆI MÓWIMY STANOWCZO NIE !!!
~ 27-09-2013 17:56
Na minutę 26 produktów a wydajność 2700
~ 27-09-2013 17:58
do 27-09-2013 17:00 | ~ | nie pisz głupot, bo w komunie też nie zarabiało się dużo, kto wtedy pracował, to pamięta jaki był przelicznik zarobków w Polsce w stosunku do płacy w krajach poza żelazną kurtyną. Aby kupić maszynę do szycia w 1982 roku (wystany przez tydzień w kolejce na zapisy Łucznik na licencji Singera), potrzebne były trzy - cztery pensje, a żeby kupić płaszcz na zimę w 1987 roku, trzeba było brać pożyczkę z PKZP. Bo pensji nie wystarczało. Jeśli ktoś zarabiał więcej, to musiał należeć do partii albo mieć wysoko postawionych rodziców (za wysoko postawionego rodzica należało uważać w Jeleniej Górze nie tylko władze partyjne lecz również kierownika sklepu mięsnego lub innego, zaopatrzonego w towary, których brakowało na rynku, np. meble, materiały budowlane, narzędzia).
~ja 27-09-2013 18:31
Brawa dla związkowców że dbają o pracowników Lidla tylko mam pytanie ilu było w tych pikietach pracowników ????????? bo sądzę że niewielu albo zero a co do urlopów to są,zarobki tak samo.Wiadomo-każdy by chciał kokosy ale odpowiedzmy sobie sami na pytanie czy będąc pracodawcą byśmy płacili swoim pracownikom tyle ile by chcieli sądzę że nie.
~~~ 27-09-2013 19:33
Dokładnie, kolejna pomyłka - kasowanie 26 produktów w ciągu MINUTY a nie godziny. Autor tekstu się nie przyłożył :)
~ 27-09-2013 19:34
w ciągu godziny ma "skasować" co najmniej 26 produktów???? .... w ciągu godziny? miało być chyba minuty
~kuntakinte 27-09-2013 19:53
ecie pecie w galarecie
~polskie cała 27-09-2013 21:37
ale jaja jak berety
~PIOTR 27-09-2013 21:53
Sami jestesmy sobie winni.Bo polacy sa mocni tylko w zebach a nie w czynach.Gadaja tylko w domu przy kawie narzekajac jak zle,jak niedobrze.A wyjsc na ulice nie ma komu.Jestesmy gupsi od grekow.Euro jest po to aby mieli tania sile robocza z polski!!!!!!!!
~ 27-09-2013 21:56
zbyt mało pracowników, otóż i to bo mnie jako klienta szlag trafia że są 4 kasy a gnić trzeba w kolejce bo tylko 1 otwarta
~Pracownica 27-09-2013 22:34
Prawda napisana w artykule o całym LIDLU, to jest obóz pracy !!!
~wyborca 27-09-2013 23:25
jeszcze gorsze rzeczy dzieją się w biedronce... modlę się aby znowu wybuchnęła afera w mediach ogólnopolskich tak jak było parę lat temu...
~butterfly 27-09-2013 23:33
Tylko 26 rzeczy do skasowania? W biedrze wyrabiam ponad 34... Luzik macie w tym lidlu.
~znawca 27-09-2013 23:59
O taką polskę walczyliście styropianowcy, chcieliście to macie, trzeba było nie skakać przez płot.
~ 28-09-2013 0:11
ten kto nie pracował nigdy w sieciówkach może niech sie nie wypowiada a klient który jest tak zbulwersowany ze jest otwarta jedna kasa niech sie troche zastanowi dlaczego anie tylko drze jape o następną kase bo łazić godzinami po sklepie to ma czas ale przy kasie to musi być szybko bo on nie ma czasu .Pozdrawiam wszystkich pracowników sieciówek trzymajcie się
~Gość 28-09-2013 0:16
Ludzie ale wy sie na to godzicie to na wsze zyczenie was tak traktuja ,i o co ten rwetes ,jak byscie nieszli do pracy w Lidlu ,Biedronce ,Tesco,Realu to dziady by musieli placic i traktowac ludzi normalnie a tak ,to maja was wszystkich gdzies bo na wasze miejsce nastepni przyjda ,a nasi pracodawcy to tez nie sa lepsi za 6 zeta na godzine przyjmuja taki Sim placi ludziom tyle na godzine i co to rarytas w dzisiejszych czasach ,jak ci nasi pracodawcy szanowni z ,,Simu ,, wypowiedza sie na ten temat ,przeciez unich tez praca niewolnicza pozdrowienia dla prezesa ....
~Stasio 28-09-2013 0:53
Wyksztalcenie , wyksztalcenie i wyksztalcenie . Jak wam sie za malo zarabia to sie zwolnijcie i podejmijcie inna prace . To WY tam pracujecie , to WY napisaliscie podanie o przyjecie i to WY sie zgadzacie na takie jak nie inne warunki pracy . Wasza ignorancja bedzie niedlugo nauczana w szkolach w cywilizowanym swiecie jako przyklad id..... z kraju , czlonka EU . Pracownicy nic nie musza . WY jestescie w bledzie . Do pracy NIKT was nie zmusza , sami sie zgadzacie na to . Wam to trzeba mozgi wymienic .
~ 28-09-2013 6:02
zwolnić się i po kłopocie..mi jak warunki nie dpowiadają to pracy nie podejmuję...nie wiem po co te piliety jak i tak nic one nie dadzą
~wbb 28-09-2013 6:12
No rzeczywiście,protest,że szczeka opada.Kilku działaczy etatowych i kilku z aparatami,zeby póżniej pokazac jacy to my są aktywni.Szkoda ludzi w Lidlu,szkoda mojej żony (1200 na reke 35 lat pracy)szkoda sąsiada-starcił prace,szkoda Kryśki co pojechała d.... podcierać dziadkowi z Wermachtu ale stawiam jedno pytanie...Kto do tego doprowadził?Sasiad,moja żona,Kryśka,ludzie z Lidla?To właśnie ta organizacja której sztandary widnieją pod Lidlem.No i niech porotestują....pikietują jak SP..... TO NIECH NAPRAWIĄ.AMEN.
~pola 28-09-2013 7:58
Solidarność buhahaha, dzięki niej macie właśnie takie warunki pracy,życia, jakie macie!!! Najpierw ro..... wszystko na rzecz Kapitalizmu, teraz z nim walczy!!! Kino normalnie, normalnie kino!
~wow 28-09-2013 8:12
A od kiedy to Lidl jest na Mostowej? W erze wujka Google takie pomyłki to WSTYD dla gryzipiórka...
~ojoj 28-09-2013 8:47
Ludzie o co tutaj chodzi bo nie rozumiem. Chcecie godnie zarabiać - rozumiem- chcecie być partnerem - rozumiem - jest jedno wyjście zamknijcie na klucz ten LIDL na tydzień i miejcie to głęboko w poważaniu. Sam właściciel przybędzie i będzie prosił żeby przyjść do pracy. A panie z pośredniaka będą prosić bezrobotnych żeby zasilili ten dyskont a my im pokażemy paluszek niech same idą. Haj
~LE1K 28-09-2013 9:34
WALCZ! POLSKO WALCZ
~pg 28-09-2013 9:43
Mam prpozycje. PRZESTANMY ROBIC TAM ZAKUPY. Wystarczy przypomniec sobie co stalo sie z firma Nike, gdy okazalo sie ze zatrudnia dzieci do produkcji swoich wyrobow. Jezeli Lidl tak traktuje swoich pracownikow to my potraktujmy tak ich sklepy. A swoja droga nie lubie robic tam zakupow. Tam sie czuje zla atmosfere.
~tatiana 28-09-2013 10:40
00:53 i 06:02 - jak nie rozumiecie, to widocznie rozumki macie za malutkie.
~Pracownica 28-09-2013 10:44
Pracownicy boją się głośno mówić co dzieje się na sklepie,jak są traktowani,w jakich warunkach pracują i że na tak duże sklepy pracują na zmianie po 3 osoby!!!
~szyper 28-09-2013 11:16
a w realu na kasach prawje same dzieci
~111 28-09-2013 12:03
dla kogo stworzone jest państwo?
~hihaho 28-09-2013 13:06
Najgłośniej krzyczą z reguły ci co nic nie robią.Prawda związkowcy?
~ 28-09-2013 13:33
Przede wszystkim należy się uznanie dla pracowników Lidla. To, że nie dali się wkręcić w rozróbę związkową stawia ich w bardzo korzystnym świetle. Tak zwane postulaty związkowe pozostają w zasadzie spełnione z tym, że te dotyczące związków trącą narcyzmem (rodzaj zboczenia seksualnego, polegającego na fascynacji własną osobą-tu określenie odnosi się do fascynacji własną organizacją i jej niezbędnością co jest nie prawdą). Natomiast powinniście dysponować (jak nie dysponujecie to proszę anonim do PIP-u)funduszem urlopowym. Jest on o tyle korzystniejszy, że należy się wszystkim w równym stopniu. Funduszem socjalnym w zasadzie dysponują związki (stąd ten postulat)i ich wydatkowanie w zasadzie bywa dysponowane po związkowemu (czyli jesteś członkiem-masz nadzieję że ci coś skapnie)
~cd z 13:33 28-09-2013 13:35
Wszystko co mogą związki szanowni pracownicy możecie i Wy. No oczywiście za wyjątkiem tzw. protestów zbiorowych i strajków ale to tylko zbliża zakład do upadku. Ze wszystkimi sprawami pracowniczymi możecie się zwracać do PIP-u i sądu pracy(związki nie-one robią wtedy szkodę i myślą, że robią komuś dobrze). Sąd może nawet ustanawiać wysokość płacy gdy ta jest w dysproporcji. Przede wszystkim ocaliliście Państwo znaczną część Waszych zarobków z których związki żyją. W skali roku od członka (moim zdaniem bardzo trafna nazwa) jest to około 220 zł. z których jakaś część przypada pasibrzuchom związkowym z organizacji zwanej Zarządem Regionu. Tym na zdjęciach (dlatego robią takie łowy i dlatego tak dobrze wyglądają). Rachunek jest prosty 10 członków (no bardzo trafna nazwa)to około 2000 zł 100 t
~cd z13:35 28-09-2013 13:37
Jeszcze raz gratuluję i życzę powodzenia. Warto dodać, że mieć przeszłość związkową to wstydliwy proceder w swoim, życiorysie. Takich osób gdzie indziej się nie zatrudnia( stąd zakaz ich zwalniania-wywalczyli to sobie). Tak jak liczni przywódcy związkowi np.Pan F. są skazani na prowadzenie własnych przedsiębiorstw. Zmienia się im wtedy optyka i ocena związków zawodowych. No powiedzcie mi kto zatrudni takiego Pana F. K.? Przecież to to nic ni umi,tylko ładnie godo i politykę PiS-u do ludu pracującego niesie.Zatrudnisz i masz bunt-bo co to się nie należy. Niech Pan F. K. oficjalnie powie gdzie ostatnio pracował i jakie sukcesy biznesowe odnosił jego zakład pracy? Bardzo jesteśmy ciekawi? On musi utrzymywać się ze składek członków.
~końcówka 28-09-2013 13:48
Należy dodać, że potencjał 12 tys związkowców to 2mln 400 tys zł. potencjalnego haraczu płaconego w składkach. Jest o co walczyć . Tak na marginesie ile to będzie tzw. etatów bezgębowych związkowców? za których ktoś te normy będzie musiał wyrobić? Niech Pani J. C. powie to otwartym tekstem!!!!Niech Pani J. C. powie czy sama jest już na etacie związkowym, za który płaci pracodawca i za którą muszą ... Pani koledzy i koleżanki? Czy już Pani wystąpiła do pracodawcy o lokal na działalność? Ile donosów do PIP-u Pani napisała? Wszak donosicielstwo to normalna robota związkowa-akurat tą popieram!!!
~jak wyżej 28-09-2013 14:19
Nie jestem przeciwnikiem zrzeszeń w tym zrzeszeń w związkach zawodowych. Natomiast uważam, że przywileje i prawa które posiada to właśnie zrzeszenie jest patologiczne. Ta formuła związków dawno się wyczerpała, jest niszcząca dla gospodarki i poszczególnych zawodów. Związki w Polsce niszczą. Powinny wyjść z zakładów pracy, powinny przejmować niektóre funkcje państwa np. aktywnie wspierać biednych bezrobotnych, uczestniczyć przy dzieleniu pomocy społecznej, wspierać funkcję poszukiwania zatrudnienia dla osób które straciły pracę, wspierać rodziny wielodzietne, powinny współpracować z pracodawcami w kreowaniu miejsc pracy poprzez chociażby w realizacji grantów z funduszy europejskich a tam gdzie pracodawca przegina to dać mu nauczkę. A z czym mamy do czynienia obecnie? Żenada. ...-kpina.
~i jeszcze 28-09-2013 14:34
Akurat te związki są bardzo ale to bardzo polityczne. Wręcz bojówkowe. Panie Franciszku Kopciu niech Pan otwarcie wyzna ilu waszych członków startowało w wyborach? Jakie partie oni reprezentowali? Z jaką partią związany jest wasz poprzedni przewodniczący? I z jaką partią zwiąże się Pan Duda? Przecież na emeryturę od razu nie przejdzie a parcie na jego krzesełko jest wielkie. I z jaką partią działacie ramię w ramię na co dzień?
~ 28-09-2013 15:35
Ho, ho, aż siedem komentarzy od jednej osoby. Musi naprawdę nie cierpieć związków zawodowych, musi mieć osobiste powody. Ciekawe, jakie?
~Do 15:35 28-09-2013 16:47
Tak na prawdę jeden tylko podzielony na sześć części. A co do nie cierpienia związków to prawda bo czynią wiele zła. Natomiast nie cierpię także wrzodów na czterech literach analogia jest w na prawdę nieprzypadkowa.
~Pracownik 29-09-2013 9:18
Pracownicy w jedności siła. Walczcie o godne warunki w swojej pracy. Powinno być więcej pracowników w takim sklepie, a nie np.18. Gdzie każdy lata po sklepie jak durny, by ogarnąć wszystko. A najgorsze jest to, że podkręcane są normy kasowania klientów. Jeżeli wydajność na kasie jest np. 30% to według kierownika regionalnego to jest za mało. Pracownik jest zbyt wolny. Może tak kierownictwo samo da przykład i pokasuje klientów, zobaczymy jaka będzie ich wydajność na kasie czy na sklepe.
~Klinek 30-09-2013 7:58
Ty wyżej namawiasz za bojkotowaniem klientów Lidla? Chcesz by kolejki liczyły dziesiątki osób? Włoski strajk się marzy? Włoski strajk jest korzystny tylko w przypadku Policjantów! Oni zresztą czasami mają włoskie strajki. A gadasz jak rasowy styropian z wypranym mózgiem.
~sdfdf 30-09-2013 8:02
I teraz pytanie - ilu z kadry jest Polakami? Ilu spokojnie patrzy, jak ich rodaków przerabia się na ekonomicznych niewolników? Oczywiście - można nie pracować, ale trawy żreć nie można...
~K_asia1 30-09-2013 11:28
Za dużo empatii to w rodakach nie ma. "Zmieńcie pracę" - od rzeczywistości was oderwało, czy co? Innej nie ma, szczególnie w takiej JG, a jeść trzeba, rachunki zaplacić też. Myślenie nie boli, zastanówcie się niektórzy co piszecie.
~K_asia1 30-09-2013 11:32
I jeszcze jedna uwaga. Do związków zawodowych w handlu ludzie boją się zapisywać, by przy pierwszej okazji nie stracić pracy. Chronieni są tylko ci z władz związku.
~Pipek 30-09-2013 12:15
Nie było by tego strachu jakby związki zawodowe wyszły z zakładów pracy. Zakładowe organizacje pracy są zakałą związków zawodowych. To rak na zdrowej tkance przedsiębiorstw i związków zawodowych.
~czerstwy czesław 3-10-2013 7:39
Pracowałem w lidlu a ostowej pare lat temu i mój średni mesiac pracy wynosił ponad 240 godzin, sami policzcie ile to dziennie, co do kierownictwa, które jest na żenująco niski. poziomie i stosuje wobec pracowników mobing nie bedę się wypowiadał szerzej ale myślę, że osoby zainteresowane będą wiedziały o kogo chodzi

Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Copyright © 2002-2019 Highlander's Group