Polub Jelonkę:
Czytaj także: Wałbrzych Świdnica
Poniedziałek, 12 stycznia
Imieniny: Arkadiusza, Rajmunda
Czytających: 8819
Zalogowanych: 36
Niezalogowany
Rejestracja | Zaloguj

JELENIA GÓRA: Pijany ochroniarz pilnował MOPS–u

Poniedziałek, 10 sierpnia 2009, 15:08
Aktualizacja: 15:09
Autor: Angela
Dwa i pół promila alkoholu we krwi miał pracownik ochrony, który zamiast strzec budynku Miejskiego Ośrodka Pomocy Społecznej w Jeleniej Górze, postanowił tęgo popić. Sprawa wyszła na jaw, kiedy na teren budynku weszła kontrola z firmy ochroniarskiej. Mężczyzna stracił pracę.

Surowe konsekwencje spotkały mężczyznę, który wczoraj na nocnej zmianie zamiast wykonywać swoje obowiązki, chciał umilić sobie służbę przy butelce. Nie spodziewał się jednak, że rano jego pracę skontroluje szef firmy. Wówczas okazało się, że pracownik śpi i jest kompletnie pijany.

O godzinie 7.20 rano sprawę zgłoszono na policję. Badanie alkomatem wykazało, że pracownik miał w organizmie około 2,5 promila alkoholu. W MOPS- ie zamieniono ochroniarza, natomiast pracownik na podwójnym gazie wyleciał z pracy ze zwolnieniem dyscyplinarnym.

– Zwracamy ogromną uwagę na to, jakich ludzi przyjmujemy do firmy – mówi Arkadiusz Wleklik, pełnomocnik ochrony z firmy YAX – Wlekliks z Legnicy, która została wyłoniona do ochrony MOPS – u w Jeleniej Górze. – Niestety podczas rekrutacji kandydaci często ukrywają swoje skłonności np. do picia alkoholu.

– Dlatego takie sytuacje incydentalnie się zdarzają. Staramy się takie zjawiska minimalizować częstymi kontrolami, której dokonaliśmy m.in. w MOPS. Był to pracownik, który bez zastrzeżeń wykonywał swoją pracę około pół roku i nigdy nie spodziewalibyśmy się, że zachowa się w taki sposób. Już wyciągnęliśmy wobec tego pracownika konsekwencje. Został on zwolniony dyscyplinarnie – dodał A. Wkleklik.

– Mam nadzieję, że takich ludzi będą eliminować również inne firmy ochroniarskie, bo taki człowiek psuje opinię wszystkim ochroniarzom, którzy pracują uczciwie – podkreślił.

Ogłoszenia

Czytaj również

Sonda

Czy zdarzyło Ci się, że samochodem wpadłeś/aś w poślizg, ale nic się nie stało?

Oddanych
głosów
739
Tak
81%
Nie
19%
 
Głos ulicy
Do dziś lubię marchewkę – przypomina mi dzieciństwo
 
Warto wiedzieć
USA zabierze Grenlandię
Rozmowy Jelonki
Zwierzęta boją się huku petard 100 razy bardziej niż człowiek
 
112
Auto poza drogą przy Stawach Podgórzyńskich
 
Jelenia Góra - KARR
Podsumowanie roku w KARR S.A.
 
Inwestycje
Pełna jazda na estakadzie
 
Pogoda
Nadchodzi bardzo trudny i mroźny weekend
Copyright © 2002-2026 Highlander's Group