- Mężczyzna podczas interwencji zachowywał się wulgarnie i agresywnie. Nie podał swoich danych osobowych. Oświadczył, że nie oczekuje żadnej pomocy. Nie chciał również opuścić torowiska twierdząc, że dobrze mu się tu śpi - informuje Artur Wilimek, rzecznik prasowy Straży Miejskiej w Jeleniej Górze.
- Ponieważ nie był w stanie poruszać się o własnych siłach, a miejsce, w którym się znajdował stanowiło zagrożenie dla jego życia, został przewieziony do komisariatu i tam spędził noc – dodaje.












Skomentuj
Komentarze są dostępne dla zalogowanych użytkowników.
Nie ma jeszcze komentarzy.