Całe zdarzenia miało miejsce w Piechowicach przy ul. Pakoszowskiej w miniony piątek około godziny 19.30. Służby zaalarmowała roztrzęsiona kobieta, która twierdziła, że jej pijany syn chce podpalić jej dom. W rzeczywistości okazało się, że mężczyzna rzeczywiście był agresywny, ale nie miał zamiaru niczego podpalać. Po prostu palił w piecu, z którego wydobywał się dym.
Ostatecznie strażacy przewietrzyli pomieszczenia, a policja zabrała awanturnika do wytrzeźwienia.












Skomentuj
Komentarze są dostępne dla zalogowanych użytkowników.
Nie ma jeszcze komentarzy.