Do zdarzenia doszło w nocy 17 czerwca br. w Kowarach. 16-latek na jednej z ulic w mieście na widok radiowozu rzucił w niego kamieniem uszkadzając drzwi, a następnie uciekł. Policjanci go jednak zauważyli, jak również budynek, do którego wbiegł. Został zatrzymany kilka minut później w mieszkaniu sąsiadów, gdzie się ukrył. Policjanci wyczuli od niego zapach alkoholu. Przeprowadzone badanie wykazało blisko 2 promile.
Chłopak nie potrafił racjonalnie wytłumaczyć swojego zachowania. Zrzucił swój wybryk na karb wypitego alkoholu. Po wykonaniu czynności został przekazany matce.
Teraz o jego dalszym losie zadecyduje sąd rodzinny.












Skomentuj
Komentarze są dostępne dla zalogowanych użytkowników.
Nie ma jeszcze komentarzy.