Reklama
Piątek, 5 czerwca
16°C Jelenia Góra
CZYTAJ RÓWNIEŻ

Pierwsza liga zostaje w Jeleniej Górze!

Audio

Czytaj na głos

Do wyłonienia zespołu, który zachowa byt w pierwszej lidze koszykarek potrzebny był trzeci mecz. W rywalizacji do dwóch zwycięstw MKS MOS Karkonosze wygrał przed własną publicznością, a następnie przegrał w Gorzowie Wielkopolskim i w niedzielnym starciu o wszystko, podopieczne Ireneusza Taraszkiewicza po emocjonującym

Autor: Przemek Kaczałko 2 min czytania

W drugim meczu play-out, który rozgrywany był w Gorzowie Wielkopolskim, kontuzję barku odniosła Daria Walczak - liderka Karkonoszy, bez której trudno było sobie wyobrazić szansę na utrzymanie. Mimo to, dograła wówczas do końca, ale pod znakiem zapytania był jej występ w decydującym meczu. Jak się okazało, mimo bólu podjęła walkę i po raz kolejny pomogła drużynie w walce o utrzymanie.

Pierwsza kwarta toczyła się pod dyktando miejscowych, które wytrzymywały presję i po 10 minutach prowadziły 17:11. W drugiej odsłonie było już 25:16, ale na moment gra miejscowych się zacięła, co wykorzystały gorzowianki dochodząc na 25:23. W porę nasz zespół się przebudził i do przerwy prowadził 35:28.

Po zmianie stron jeleniogórzanki zanotowały kolejny krótki przestój w zdobywaniu punktów i w 23. minucie był remis 35:35 i do końca trzeciej kwarty kibice zgromadzeni w hali przy ul. Sudeckiej oglądali wyrównany pojedynek. Na początku decydującej "ćwiartki" akademiczki po raz pierwszy w tym meczu objęły prowadzenie (47:48, a chwilę później 47:50), jednak Karkonoszki nie poddawały się i ponownie przejęły inicjatywę obejmując prowadzenie 55:50. Na 53 sekundy przed końcem ekipa Taraszkiewicza przegrywała 55:56, ale nadal wierzyła w końcowy sukces i wygrała ostatecznie 58:56.

Warto zaznaczyć, że całe spotkanie toczyło się przy świetnym dopingu... kibiców z Gorzowa Wielkopolskiego. Tym samym jeleniogórscy kibice żeńskiej koszykówki chociaż na koniec sezonu mogli doświadczyć prawdziwego sportowego święta - zarówno na parkiecie, jak i na trybunach. W rywalizacji do dwóch zwycięstw MKS MOS Karkonosze zwyciężył 2:1 i może rozpocząć czas podsumowań i przygotowań do kolejnego sezonu - tym razem bez konieczności wykupienia "dzikiej karty".

MKS MOS Karkonosze Jelenia Góra - Enea AZS AJP III Gorzów Wielkopolski 58:56 (17:11, 18:17, 12:17, 11:11)

MKS: Walczak 13, Lorenz 11, Hałubek 10, Gałka 6, Karaś 6, Klementowska 5, Kwietoń 5, Stefan 2. AZS: Kobylińska 13, Kościukiewicz 12, Kuczyńska 9, Dudek 8, Feliczak 5, Straszewska 4, Szczecińska 4, Kupczyk 1, Harasimowicz. Widzów: 120.

Ogłoszenia

Zobacz więcej ogłoszeń Więcej
Ślusarz oddziałowy - ustawiacz maszyn Ślusarz oddziałowy - ustawiacz maszyn Dam pracę Mysłakowice Do uzgodnienia Pogotowie elektryczne Pogotowie elektryczne Usługi elektryczne Jelenia Góra Cena Skanowanie 3D Modelowanie 3D Rysunek 2D Skanowanie 3D Modelowanie 3D Rysunek 2D Usługi informatyczne Jelenia Góra Do negocjacji Brak zdjęcia Poszukuję kierowcy kat. C+E Dam pracę Mysłakowice Do uzgodnienia

Skomentuj

Komentarze są dostępne dla zalogowanych użytkowników.

Nie ma jeszcze komentarzy.

TikTokowa Jelonka