W lipcu ubiegłego roku jednemu z kierowców mężczyzna ukradł kartę pamięci do kasy fiskalnej. Jak się później okazało, kartę przez ten czas używał on dla własnych celów. Mężczyzna okradał pracodawcę w ten sposób, że kartę montował w swojej kasie podczas różnych kursów i sprzedawał bilety.
Pieniądze ze sprzedaży kasował dla siebie. W ten sposób w ciągu czterech miesięcy zarobił na „lewo” ponad 10 tysięcy złotych. Jak ustalili policjanci, sprawca co najmniej 19 razy pieniądze skasowane za bilety przeznaczył do własnej „kieszeni” – informuje podinsp. Edyta Bagrowska z Komendy Miejskiej Policji w Jeleniej Górze.
Mężczyzna przyznał się do kradzieży. Za to przestępstwo grozi kara do pięciu lat więzienia.












Skomentuj
Komentarze są dostępne dla zalogowanych użytkowników.
Nie ma jeszcze komentarzy.