W rajdzie wzięło udział 40 samochodów w przedziale od 1924 do 1975 roku, a wśród perełek można było znaleźć m.in.: Ford T (rok produkcji 1924), Citroen AC 4 (1928), Willis Knight (1926), Opel 1,2 Ltr. Cabrio (1935), DKW F 7 Cabrio (1937), BMW R 23 (1933), czy SIMCA 8 (1939).
Tegoroczna edycja odbywała się pod hasłem "Z Karkonoszem w bagażniku" - pierwszego dnia uczestnicy pojawili się w Kowarach, Kamiennej Górze, Marciszowie oraz w Pałacu Ciechanowice, a drugiego zawitali do jeleniogórskich Cieplic, gdzie poza zwiedzaniem (z przewodnikiem) uzdrowiskowej części stolicy Karkonoszy - podobnie jak w poprzednich lokalizacjach odbył się konkurs elegancji.
W konkursie prezentują się załogi przy swoich samochodach. Panowie i panie w strojach dobranych do epoki samochodu - mówił Piotr Kałuziński, który na co dzień jest rzeczoznawcą samochodowym i zawodowo zajmuje się wyceną samochodów zabytkowych.
Nasze społeczeństwo jest coraz bogatsze, ale też coraz bardziej świadome wartości tych pojazdów. Niektórzy inwestują w samochód jak w obrazy, sztukę. To samochody z udokumentowaną historią i ich wartość stale rośnie, ale to również pasja tych ludzi - dodał komandor Rajdu Ikar 2019.












Skomentuj
Komentarze są dostępne dla zalogowanych użytkowników.
Nie ma jeszcze komentarzy.