Niedziela, 29 listopada
Imieniny: Błażeja, Saturnina
Czytających: 5671
Zalogowanych: 2
Niezalogowany
Rejestracja | Zaloguj

Pat w śledztwie

Wiadomości: Jelenia Góra
Poniedziałek, 8 stycznia 2007, 0:00
Autor: MAJ
Wciąż nie ma winnych w tzw. aferze corhydronu.

W szczytowej fazie afery z terenu Jeleniej Góry do jeleniogórskiej prokuratury napłynęło kilkanaście zgłoszeń o rzekomo poszkodowanych. Ale tylko jeden przypadek okazał się na tyle prawdopodobny, że prokuratura podjęła stosowne czynności dochodzeniowe. Zabezpieczono do badań fiolkę po leku, który wstrzyknięto młodemu pacjentowi.
Natomiast śledztwo w sprawie całej afery, jak informuje prokurator Ewa Węglarowicz – Makowska, rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej w Jeleniej Górze utkwiło w fazie wstępnej. Zasadniczym powodem zwłoki jest konieczność przebadania 460 tysięcy zabezpieczonych podejrzanych fiolek. Potrzeba na to będzie wiele miesięcy.
Na stwierdzenie ilu ludzi rzeczywiście ucierpiało wskutek zamiany, czyim dziełem jest t przestępstwo – jeśli do niego doszło - i kto za nie odpowie, przyjdzie nam jeszcze długo poczekać. Na razie jedynym pewnym poszkodowany jest “Jelfa”, która drogo zapłaciła za ten feralny błąd a zapłaci jeszcze więcej za odbudowe wizerunku niezawodnego producenta leków.

Ogłoszenia

Czytaj również

Komentarze (4) Dodaj komentarz


Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Copyright © 2002-2020 Highlander's Group