Mieszkańcy największego osiedla w mieście, którzy dojeżdżają samochodami do pracy w centrum – aby zostawić pojazd w strefie parkowania – muszą zapłacić. Na razie u inkasentów, później – w parkomatach. Zauważają jednak, że w ich dzielnicy obowiązku płacenia za parking nie ma. Zabobrze nie jest tylko „sypialnią” Jeleniej Góry i część mieszkańców centrum dojeżdża tam do pracy. Za postój ci ludzie nie płacą nic – zauważają jeleniogórzanie zza Bobru.
Radny Cezary Wiklik problem ten przedstawił na wczorajszej sesji rady miasta. Wiele wskazuje na to, że ta „nierówność” będzie codziennością, bowiem nie planuje się rozszerzenia strefy płatnego parkowania na osiedlowe ulice.












Skomentuj
Komentarze są dostępne dla zalogowanych użytkowników.
Nie ma jeszcze komentarzy.