Polub Jelonkę:
Czytaj także: Wałbrzych Świdnica
Poniedziałek, 6 kwietnia
Imieniny: Izoldy, Wilhema
Czytających: 9735
Zalogowanych: 4
Niezalogowany
Rejestracja | Zaloguj

Jelenia Góra: Park Zdrojowy jest w dobrych rękach

Sobota, 31 maja 2014, 7:54
Aktualizacja: Niedziela, 1 czerwca 2014, 8:07
Autor: Angela/Tomasz Taf
Jelenia Góra: Park Zdrojowy jest w dobrych rękach
Fot. Ernest Grzeszczakowski, Tomasz Taf
Niezależnie od ocen rewitalizacji Parku Zdrojowego, obecny „opiekun” tego miejsca, dwoi się i troi, by ten niezwykły ogród stał się ponownie dumą Cieplic. Kilka dni temu w środkowej fontannie wymieniono cztery dysze, które nadały jej charakter i wydobyły urok. Ustawiono też stoły do gry w szachy. A niebawem cały park zacznie się mienić kolorami, bo trwa II tura nasadzeń kwiatów rabatowych. I na tym nie koniec…

Gołym okiem nowych dysz nie widać, ale po ich wymianie z małych i cienkich na tak zwane „szmpanówki”, w słoneczne dni wokół fontanny zaczynają gromadzić się tłumy. I to nie jest przypadek.

- Ludzie przysiadają i przysłuchują się szumowi wody, którego wcześniej nie było słychać – mówi Mieczysław Gawryjołek z Przedsiębiorstwa Produkcyjno-Usługowo-Handlowe „Ogrodnik”, które wygrało przetarg na bieżące utrzymanie parku (od lipca 2013 roku). – Turyści i mieszkańcy chętnie też fotografują się przy tej fontannie, bo woda pięknie się tu rozpryskuje. To sprawia również, że woda jest dobrze dotleniona i nie ma w niej tych zielonych glonów. Takie same rozwiązania chcielibyśmy wprowadzić w pozostałych fontannach, ale na to potrzebujemy zgody prezydenta. Nie jest to kosztowne przedsięwzięcie, bo taka jedna dysza to wydatek około 250 zł, a efekty są nie do przecenienia. Fontannami zajmuje się u nas kobieta, Joanna Tołopka. Moim zdaniem kobieca ręka i kobiece oko jest tu gwarancją osiągnięcia pięknego efektu – dodaje właściciel „Ogrodnika”.

Lada dzień Park Zdrojowy zabarwi się paletą kolorów. Trwa bowiem II tura nasadzeń kwiatów rabatowych.

Atrakcyjności dodają też nowo ustawione stoły do gry w szachy, które cieszą się ogromnym zainteresowaniem. To akurat zasługa Rady Cieplic, która wywalczyła te elementy małej architektury.

- Z wnioskiem o zamontowanie tych stołów zgłaszali się do nas mieszkańcy – mówi Anna Bałkowska, przewodnicząca Rady Cieplic. – Więc prosiliśmy, prosiliśmy i wyprosiliśmy. Szybko okazało się, że jest to strzał w dziesiątkę – dodaje pani Anna.

A efekty dotychczasowych prac „Ogrodnika”, w które pracownicy wkładają całe serce coraz częściej dostrzegają mieszkańcy i turyści. - Piękna przestrzeń, zieleń oraz nowe fontanny niewątpliwie przyciągają turystów do parku. Przyjemnie jest tu posiedzieć i odpocząć - mówi Rafał Matysek z Jeleniej Góry.

W najbliższym czasie - jeśli zgodzą się na to władze miasta – opiekun „cieplickiego ogrodu” chce m.in. nadać imiona polanom parku, których jest tu kilkanaście. - Zamysł jest taki, by każda polana nosiła imię pań, które w jakiś sposób są z tym parkiem związane – wyjaśnia Mieczysław Gawryjołek. – Wstępnie są to: Jola, Mira, Aldona, Kalina czy Marysieńka – wymienia.

A o tą ostatnią, a konkretnie o rzeźbę Marysieńki - która niegdyś zdobiła plac przy jednej z fontann, a podczas rewitalizacji została wywieziona ze względu na swój zły stan techniczny i obecnie czeka na renowację w Szkole Rzemiosł Artystycznych - cały czas dopytują mieszkańcy i turyści.

- Fontanny są ładne, ale brakuje tu Marysieńki, która od lat widniała na pocztówkach Cieplic - mówi Wioletta z Jeleniej Góry.

Czy jest szansa na jej powrót? - Jestem zwolennikiem powrotu „Marysieńki” do Parku Zdrojowego, bo jest to pewien symbol wpisany w Cieplice, który pamiętają mieszkańcy i turyści – mówi Jerzy Łużniak, wiceprezydent Jeleniej Góry. - Będę starał się by rzeźba jak najszybciej wróciła, ale na to potrzebne są spore pieniądze. Jej stan technicznych jest bardzo zły i trzeba ją odrestaurować – dodaje wiceprezydent.

Sonda

Co jest największą zmorą jeśli chodzi o śmiertelne wypadki na drogach?

Oddanych
głosów
345
Brawura kierowców
62%
Pijaństwo i jazda pod wpływem
32%
Kiepski stan naszych dróg
6%
 
Głos ulicy
Do dziś lubię marchewkę – przypomina mi dzieciństwo
 
Warto wiedzieć
Mózg nie psuje się sam. My go codziennie zużywamy
 
Rozmowy Jelonki
Harcerstwo bez telefonów. „Pokazujemy dzieciom, że prawdziwe życie jest poza ekranem”
 
Aktualności
Życzenia od posła Roberta Kropiwnickiego
 
112
Zderzenie koło sądu
 
Aktualności
Miejska Droga Krzyżowa w sercu Jeleniej Góry
 
Aktualności
Autyzm to nie choroba
Copyright © 2002-2026 Highlander's Group