Sobota, 8 sierpnia
Imieniny: Cypriana, Dominika
Czytających: 1998
Zalogowanych: 0
Niezalogowany
Rejestracja | Zaloguj

Park Zdrojowy jaki był: komu to przeszkadzało?

Wiadomości: JELENIA GÓRA
Niedziela, 1 marca 2009, 8:14
Aktualizacja: Poniedziałek, 2 marca 2009, 7:21
Autor: TEJO
Fot. Archiwum
Altany, mostek nad kanałem, kajaki, kręgielnia – tak jeszcze w latach 50. XX wieku wyglądał Park Zdrojowy, w którym tętniło życie nie tylko za sprawą kuracjuszy, ale przed wszystkim harcerzy. Dziś tamten świat zachował się tylko na zdjęciach.

Danuta Szczęsna pamięta Park Zdrojowy z czasów, kiedy nadzór nad nim sprawowała Centralna Szkoła Instruktorów Zuchowych, która mieściła się w Pałacu Schaffgotschów, w komnatach jeszcze kilkanaście lat wcześniej zajmowanych przez niemieckich Graffów, którzy zresztą u progu XIX wieku otworzyli park dla ogółu mieszkańców i kuracjuszy.

Cieplicki park latem był pełen życia: w oczkach wodnych można było popływać kajakiem i ochłodzić się dając nurka do wody. – Była kręgielnia i altany. I amfiteatr zbudowany przez harcerzy. Nie zachowały się na zdjęciach, ale pamiętam to doskonale – pisze do nas pani Danuta, która dawne czasy wspomina także na specjalnym koncie portalu Nasza-klasa.pl. Tam swoje refleksje dopisują także ci, którzy byli związani z CSIZ. A są to ludzie z całej Polski, bo placówka miała zasięg ogólnokrajowy.

Na jednym ze zdjęć posąg św. Michała Archanioła zabijającego szatana włócznią… Dziś włóczni już nie ma, a sama rzeźba z wyrytym na postumencie napisem „Quis ut Deus” – (Kto, jeśli nie Bóg) – została zniszczona przez wandali sprejowców. A cały Park Zdrojowy – nawet w upalne dni lata – wydaje się jedynie marnym cieniem tego, co przedstawiał w przeszłości.

Publikujemy te zdjęcia – dziękując serdecznie pani Danucie za ich przysłanie – w związku z trwającą dyskusją tyczącą rewitalizacji Parku Zdrojowego. Dobrze by było, aby osoby, które zdecydują o przyszłym kształcie tego unikatowego miejsca w Cieplicach, nie zapomniały także o tym, jakie ono było kiedyś.

Ogłoszenia

Czytaj również

Komentarze (28) Dodaj komentarz

~Seen 1-03-2009 8:46
Kocham ten park :) najpiękniejsze miejsce w Jeleniej Górze. Dzięki niemu Cieplice są tak urocze.
~zioooooooooooom 1-03-2009 8:49
no i nie ma odpowiedzi komu t oprzeszkadzalo, tytul na miare faktu, SE ...
~Jan Owczarek 1-03-2009 9:09
Lat pięćdziesiątych nie pamiętam, ale pamiętam lata siedemdziesiąte. Ten brodzik - basen był czynny dzięki odwiertowi, który właśnie na początku lat siedemdziesiątych przeprowadzono. Hektolitry gorącej wody wlewały się do tych parkowych niecek, gdzie woda się schładzała i miała idealną temperaturę dla kąpieli - na wolnym powietrzu. Dzieciarnia z całych Cieplic miała frajdę (od kwietnia do października). My "spod "Korony" biegaliśmy do parku często. Potem zaczopowano wodę (bo przecież to tak samo dobro narodowe jak gaz czy węgiel) i frajda się skończyła. Woda jeszcze stała długo, ale powoli kisła. Żeroway w niej traszki, pływaki żółtobrzeżki, żabki. Dużo było planktonu (rozwielitki, oczliki), który wykorzystywali hodowcy rybek akwariowych. Wtedy też powstał potężny budynek sanatorium MSW (późniejszy "Agat"), który przesłonił kuracjuszom z "Edwarda" perspektywę sporej połaci Karkonoszy. W pobliżu powstał najnowocześniejszy w jeleniogórskim grajdołku hotel "Cieplice" (późnie przyćmiony sławą nowoczesności "Skalnego" w Karpaczu). W Teatrze Zdrojowym odbywały się spektakle Teatru Lalek z Wałbrzycha, występy okolicznościowe z okazji... (sam też tam śpiewałem i recytowałem jako uczeń Szkoły Podstawowej nr 3), recitale. Latem żywa była muszla koncertowa. Była też druga muszla koncertowa w Parku Norweskim (pamiętam jakieś wiosenne występy właśnie w tej drugiej). W "Norwegu" były też kajaki (i rowery wodne chyba też). Wykorzystywany był także amfiteatr (niech mu tak będzie) tuż przy - wspominanych wyżej- basenach, gdzie w ramach Wiosny Cieplickiej występowały zespoły pieśni i tańca. Takie to były rzeczy w one lata...
~wie39 1-03-2009 9:28
ktoś chce zrobić na tym interes....cóż korupcja,korupcja ect
~Zbigniew Leszek 1-03-2009 9:32
Więcej wspaniałych fotografii i niesamowitych wspomnień z pobytu w Cieplicach harcerzy w naszym zamku - zajdziecie w portalu nasza-klasa szukając Centralna Szkoła Instruktorów Zuchowych ZHP w Cieplicach Śl. - 1957-1974 (Jelenia Góra) Miłego ogladania historii - Cieplic Śl. Zdroju Dziękuje koleżance Danusi za umożliwienie ogladania tych fotografii - jak że wspaniałych - może odezwą się inne osoby pamiętające te czasy.
~Agata 1-03-2009 9:33
aż żal, ale te czasy już nie wrócą - niestety
~nakatomi 1-03-2009 10:42
zdjęcia piękne,również RAKOWNICA"wypiękniała"dzięki harcerzom,pozdrawiam.
~Ciepliczanin 1-03-2009 11:09
Pewnie nigdy tak już nie będzie wyglądało, przecież to nie przynosiło pieniędzy a teraz gdy ma stać obok aqua park to nasze władze sobie nie pozwolą na to aby ludzie kożystali z wody za darmo. Muszą sobie napchać kieszenie kasą a dobro mieszkańców Jeleniej mają głęboko w du... Sam pomysł zamknięcia parku dla sportu jest poroniony. To nie będzie park dla wszystkich a tylko dla wybranych!
~ago od kosmosu 1-03-2009 12:42
Ciepliczanin, nie wszystko musi przynosić dochody. Znamy w Jeleniej Górze takie instytucje, do których dopłaca się bardzo duże pieniądze. O jednej z nich pisała nawet Jelonka.com. Nie będę przytaczać, bo nie w tym rzecz. Jeśli chodzi o ten staw w Parku Norweskim, to wystarczy go oczyścić z mułu. Wybudowanie przystani dla kajaków i same kajaki także nie byłyby chyba zbyt kosztowną inwestycją dla miasta. Natomiast amfiteatr w Parku Zdrojowym istnieje przecież do tej pory. Kilka lat temu były tam nawet jakieś występy. Miejsce po baseniku który znajdował się przed Politechniką, także przydałoby się odnowić i napuścić tam wody. W tym baseniku woda była ciepła nawet w chłodny dzień. A w tej niecce trochę dalej to nawet bardzo gorąca i to w środku zimy, a przez to nie do kąpieli. Pomysł zamknięcia parku dla rowerów i innych sportów także uważam za poroniony. Pamiętam to boisko do badmintona w pobliżu. To było bardzo dobre miejsce, bo osłonięte drzewami, co miało duże znaczenie (osłona przed wiatrem). Satepark mógłby być nawet przed politechniką. Tam jest olbrzymi plac zarośnięty trawą. Dobre miejsce. Nikomu by to nie przeszkadzało, bo tam nikt nie mieszka w pobliżu. Ani nie przechodzi i nie przejeżdża.
~ 1-03-2009 12:43
skatepark
~w13 1-03-2009 13:08
niestety mimo patriotyzmu sztucznego ..trzeba przyznac ze jelenia ..cieplice przed wojna to byly perełki..i gdyby nie wojna to bylyby jeszcze piekniejsze a tak cóz..mozemy zwalac na komune..ale juz 20 lat wolnosci i co..chyba juz kilka/3/ planow rewaloryzacji parku zdrojowego i orweskiego..i nic z tego..propnuje red.naczelnemu cykl 10 zadan dla herkulesa/dla wladz miasta/ tak by wreszcie nasze piekne miasto bylo takie jakie powinno i nie tylko chodzi o pieniadze..Do red. KP..stworzmy takie zadania i pilnujmy by nowa rada czy tez nowy prezydent wzial je pod uwage ..a my egzekwujmy to przed wyboramipropnuje nr 1. sprzatamy miasto takze w sobote i niedziele/tak by na rynku teraz /nd.godz 12.00/ nie walaly sie tony brudu papierow butelek rozbitych./ nr2.....prosze o prpozycje
~Tropiciel 1-03-2009 15:05
Pamietam dokladnie te lata , jak sie w tam kąpaliśmy .Byl to obiekt zamkniety dla ludzi z zewnrz więc wciskalismy się pod siatka wysokiego ogrodzenia, nastepnie chowaliśmy pod krzaczki ubranie i wskakiwalismy do wody . Byl tez amfiteatr gdzie odbywaly sie uroczystości szkolne i okazjonalne- są z tego okresu ladne zdjęcia . Byl to czas w ktorym nie bylo tylu d...li i wandali , i nie niszczono koszy na śmieci , lawek , oswietlenia ,postumentow itp- byla tez opodal fontanna ,mieścila sie z drugiej strony teatru , dzisiaj jest to miejsce "zagnojone" i bezużyteczne. Watpię , aby za rewitalizacje parku brala sie pani Pawlowska z "przylotu warszawskiego" , ktora nie czuje tej atmosfery i nie ma smaku poniemieckiego aby nadac kszatalt i klimat jak z poprzednich przedwojennych lat , bo takie sa te tereny uzdrowiskowe , ktore byly dopracowane pod kazdym względm , i nalezaloby do nich powrócić lącznie z zielona architekturą .
~ 1-03-2009 17:06
Drogi ago od kosmosu ! Niestety w tym świecie / i naszej cywilizacji/, wszystko musi przynośić dochód. A przynajmniej nie powinno generować strat !!! Pamiętaj, że kasa miejska, to takie dziwadło, które winno przynosić jak największy dochód.Bo musimy wydawć - na pensje nauczycieli, drogi, naukę i kulturę, zabytki i oświetlenie ulic, oraz ich sprzątanie, administracje,Straż Miejską itp. Inaczej wszyscy z torbami pójdziemy !!! Toteż mnożenie tzw. Zakładów Budżetowych miasta, którym to AKUAPARK będzie, a które z tej kasy /naszej kasy/, tylko żądają, jest pomyśłem dziwacznym i szkodliwym społecznie. Zastanówmy się tylko trochę ...!!! My Jeleniogórzanie, wydamy 48,- mln/zł. na dzień dobry, a potem corocznie /jak przewidują nawet Ratuszowi decydenci/, dopłacać będziemy ok. 1,5 mln/rocznie, po to żeby drobna nas część mieszkańców / i Ci przejazdem /,zamoczyła p..ę w tej sadzawce ??? Wiara w to, iż taki obiekt stanie się wydarzeniem w naszym regionie i będzie dochodowy jest naiwnością !!! Ale popatrzmy za to, ilu mieszkańców Jeleniej Góry, spędza wolny czas /w niedzielę i inne dni /, w Hipermarketach ???! No właśnie, ilu ??? A gdyby tam było jeszcze np. KINO, RESTAURACJA, GALERIE, HOTELE, KRĘGIELNIE i AKUAPARK, to by dopiero była frajda !!! Czy coś takiego może powstać przy PMP Poland ??? Wolne żarty ! Chyba że zrezygnujemy z PARKU ZDROJOWEGO ?! Ale COŚ TAKIEGO - Jest w stanie przynosić dochód !!!!!! I właśnie cos takiego, buduje Pan GOŁĘBIEWSKI w Karpaczu !!!! ZA WŁASNE PIENIĄDZE !!! Bo mu się to opłaci !!! Dlaczego nie w rejonie DOLNOŚLĄSKA - LUBAŃSKA ??? No właśnie - DLACZEGO ?????? Zapewne drogi ago, znów odpiszesz mi, że Józef Gajewski chce zaistnieć ... więc wypisuje takie tam ....,,, Zatem ponownie odpowiadam - każdy może, wystarczy się podpisać / do czego zachęcam /. Uważam bowiem, iż nie wystarczy mieć poglądy i pomysły / dobre czy złe/, Ale należy mieć odwagę / i argumenty/, ażeby je publicznie prezentować .... Pod własnym nazwiskiem !!!! Pozdrawiam: Józef Gajewski ...
crain38 1-03-2009 17:45
świetne miejsce. Chyba jedno z najbardziej zadbanych w naszym mieście. Chodź i tam nie uda się nie zauważyć "dzieł" wandalizmu
~ago od kosmosu 1-03-2009 18:56
do Pana Józefa Gajewskiego. Moja wypowiedź z godziny 12:42 adresowana do Pana Ciepliczanina(!) odnosiła się do cieplickiego parku, który NIGDY nie przynosił zysków, a nie do aquaparku. Aquapark powinien przynosić zyski. Natomiast instytucją o której pisałam, przynoszącą same straty jest Teatr Jeleniogórski. Jako człowiek związany z polityką bardzo dobrze Pan o tym wie. A od swoich kolegów może Pan dowiedzieć się dokładnie jak wielka to była kwota straty. I nikt, ani Prezydent, ani Radni nie kwestionuja tego, że do obu jeleniogórskich teatrów trzeba DOPŁACAĆ. A do sceny dramatycznej nawet BARDZO DUŻO. A korzystało z tego teatru zaledwie parę osób. Garstka. Więcej było aktorów na scenie niż widzów. I CO PAN NA TO? Jakby Pan czytywał artykuły Jelonki nie związane z polityką toby Pan o tym wiedział. I proszę przestać zwracać się do mnie jak do mężczyzny, bo jestem kobietą; gdyby Pan zaglądał częściej na forum Jelonki, toby Pan to zauważył. No i proszę nie zmuszać mnie do podpisywania się na tym forum. Nie jestem politykiem, ani nie zajmuje się polityką. Większość ludzi tutaj nie jest podpisana. Nie rozumiem dlaczego wymaga Pan tego akurat ode mnie. Jeśli czuje się Pan urażony moim zwrotem użytym wobec Pana pod artykułem o linii nr 15 - to przepraszam. Pod następnym artykułem z tej serii zmienił Pan swoją retorykę o 180 stopni wobec pierwotnej linii Pana wystąpień i wtedy napisałam "trzeba było tak od razu". Ale tego już Pan nie doczytał. Proszę nie traktować tego co piszę jako atak frontalny na Pana osobę. Jeśli nie zgadzam się niekiedy z tym co Pan pisze - to dotyczy to wyłącznie poglądu, a nie Pana osoby. Pozdrawiam serdecznie! ago
~natan 1-03-2009 19:35
Brawo dla Pana Gajewskiego! Dawno nie widziałem tak rzetelnej i treściwej wypowiedzi na jelonce.
~s. 1-03-2009 19:54
Mamy dwa parki, które są praktycznie, oprócz zdroju, jedynymi wizytówkami miasta. Obydwa zapuszczone i brudne i zniszczone. Dziwaczne pomysły odnośnie ingerencji w park powinny być najpierw skonsultowane z lekarzem lub prokuratorem. Jest piękna willa Fullnera czy nie można tam stworzyć muzeum Cieplic ? Kupili dwa hektary w byłej Fampie ? Piękny parking. Blisko do parku, muzeum, centrum miasta. Baseny -"kałużę" w tym miejscu są, delikatnie mówiąc, żenująco-podejrzane. Rejon Dolnośląskiej i Lubańskiej w przeszłości niemieckiej był przewidziany jako teren zalewowy w przypadku powodzi. Po kiego grzyba tam się buduje ? To powinno pozostać puste. Do aquaparku trzeba wybrać miejsce z dobrym dojazdem i miejscem na rozbudowę np. rejon giełdy lub między cieplicami i jelenią.
~ago od kosmosu 1-03-2009 20:09
PS. Panie Józefie, ja mówiłam o parku zdrojowym, a nie o aquaparku. Bo to o dawnym parku zdrojowym mowa w artykule. Ten opisywany przeze mnie basenik-sadzawka był za darmo dla cieplickich dzieciaków. Mówi o tym Pan Jan Owczarek - który mieszkał kiedyś w Cieplicach i to pamięta. To znana postać. Często widać go na TEJOWYCH zdjęciach. To boisko do badmintona też było za darmo. Na stopniach amfiteatru przed Politechniką można także usiąść za darmo do tej pory. Nawet siedzenie na ławkach w cieplickim parku także jest bezpłatne. Za co w tym Parku chce Pan pobierać opłaty? Schaffgotsche oddali go do użytku mieszkańcom Warmbrunn także do bezpłatnego odwiedzania.
~ago od kosmosu 1-03-2009 20:43
do s. Jedyny rozsądny post został napisany właśne przez Ciebie. Aquapark powinien byc w rejonie giełdy!!! Za aquaparkiem - w miejscu w stronę Jeleniej Góry - tam gdzie nie ma domów mieszkalnych - powinien być parking, aby nie przeszkadzało to mieszkańcom ulicy Lubańskiej. A giełdę - won na Zabobrze!!! Mieszkańcy Książęcej i Lubańskiej na pewno odetchnęliby z ulgą. Bo w niedzielę nie da się tam otworzyć okien - taki tam smród ze spalin.
~Sentymentalistka 1-03-2009 21:24
To samo dotyczy parku miejskiego na Wzgórzu Kościuszki w Jeleniej Górze. Płakać się chce jak ogląda się stare fotografie...Oj jak bardzo by się chciało, żeby to wyglądało tak jak kiedyś....
~Rumcajs 1-03-2009 21:26
Pamiętam, jak przed laty w Parku Norweskim można było popływać na kajakach i rowerach wodnych. Podobną atrakcję można było przeżyć na jednym ze stawów koło Pakoszowa, przy polnej drodze do Cieplic. Później na wyspie w Parku Norweskim zrobili rezerwat ptaków i mostek zagrodzono. Natomiast w istniejącym do dzisiaj pawilonie koło Muzeum Przyrodniczego sprzedawali wyśmienite gofry i frytki. Może ktoś wie, czy jeszcze można je tam kupić? Od lat już tam nie byłem.
~ 1-03-2009 21:57
Droga Ago od kosmosu! Jak wiesz nie polemizuję na forum jelonki, jedynie wyrażam /pod swoim własnym nazwiskiem/, poglądy. Jednak wobec użycia przez Ciebie słowa PRZEPRASZAM, czuje się zobowiazany do napsania kilku słów wyjasnień, a przede wszystkim przyznać, iż fakt nie rozpoznania w TOBIE kobiety, uznaję jako swój wielki błąd, za co również Cię przepraszam !! Niebawem DZIEŃ kobiet, więc korzystając z okazji , składam Ci życzenia wszelkiej pomyślności .. Jak wiesz od kilku lat, nie jestem politykiem, lecz zwykłym KOWALSKIM naszego miasta. Niemniej będąc w niej dość długo, posiadam niewątpliwie więcej niż przeciętną, wiedze na temat jego funkcjonowania. Dlatego drażnią mnie dyletanckie wypowiedzi i aroganckie komentarze niektórych internautów /do których TY/, niewątpliwie NIE należysz !!! Czasem mnie również ponosi, ale jak Wiesz, nikogo personalnie nie obrażam . Przyznaję, ta lekcja podstaw ekonomii, nie dotyczyła twojej wypowiedzi . Pozdrawiam: Józef Gajewski ...
~park Norweski 1-03-2009 21:59
Szanowni czytelnicy Jelonki,byłem swego czasu w Samorządzie Mieszkanców,i swój czas dysponowałem dla dzieci Cieplic i Osiedla Dwudziestolecia.Organizowaliśmy różne imprezy dla dzieci i młodzieży a dziś nie ma nic,wszystko zostało zniszczone.Dzieci moje pływały w Parku Norweskim na kajakach po których śladu nie ma,wypożyczałem łyżwy dla dzieci w moim prywatnym mieszkaniu do których musiałbym dopłacić OSIR-owi,dobrze że tam pracowali ludzie,bo inaczej poszedłbym z torbami.Ale miałem satysfakcje,że dzieciom wypożyczałem łyżwy,że dzieciom prowadziłiśmy różne imprezy.W końcu znależli się ludzie którym to nie odpowiadało i się skończyło.Kto będzie pamiętał tamte czasy niech się wypowie.Pozdrawiam
~ago od kosmosu 1-03-2009 22:51
do Józef Gajewski. Czy gdy będzie Pan znów radnym to ponownie będzie się Pan starał o jak największe środki dla dzielnicy, w której Pan mieszka (czyli Jagniątkowa), jak poprzednio? Co odbędzie się oczywiscie kosztem innych dzielnic, jak np. Cieplic! Bo widać, że o cieplickim Parku Zdrojowym to raczej nie ma Pan pojęcia! Wnioskuję to z faktu, iż artykuł jest o Parku Zdrojowym, a Pan NIC nie pisze na ten temat, rozpisując się natomiast górnolotnie o budowaniu hotelu przez pana Gołębiewskiego w Karpaczu oraz rzucając parę ogólników na temat źródeł finansowania budżetówki w Jeleniej Górze, o czym każdy wie.
~ 1-03-2009 23:11
Droga Ago od kosmosu! Zapomniałem dodać, że szanuję Twoje poglądy i przykro mi, że Ty nie doceniasz mojego zdania. Wiesz zapewne doskonale, jak bardzo zależy mi na tym, aby w naszym mieście dobrze się działo. Z tego względu byłem politykiem, a teraz próbuję poruszać różne trudne kwestie na tym forum . Staram się nie unosić emocjami i operować rzeczowymi argumentami, co jednak nie zawsze widzę w twoich wypowiedziach . Wszyscy jednak uczymy sie na błędach, a kłotnia, jak zapewne sama przyznasz, to najgorszy sposób rozmawiania. Z mojej strony zawsze jednak możesz liczyć na uczciwą dyskusję . Pozdrawiam: Józef Gajewski ...
diablica 1-03-2009 23:20
szkoda, że to miejsce nie tętni już życiem tak jak kiedyś... ma swój urok, jest naprawdę specyficzne i chętnie wybieram się tam na przechadzki - pomyśleć czy odpocząć, ale tak jak pisze ago od kosmosu 'wybudowanie przystani dla kajaków i same kajaki także nie byłyby chyba zbyt kosztowną inwestycją dla miasta'... wtedy nabrałby on jeszcze większego uroku... szkoda tylko, że zawsze znajdą się na to wszystko jakieś małolaty, które niszczą to, co tyle osób cieszy!
~ancia 9-03-2009 17:22
park jest piekny , lecz zaniedbany, zal za tamtymi czasami swietnosci , moze jednak to sie zmieni ?
~eva 9-03-2009 21:49
aby, coś stworzyć trzeba społeczeństwa, które umie zachować pryncypia. To wałśnie dawna społeczność dbała o to, aby ten region kwitł i sie rozwijał. Zapytajmy czym wyjaśnić to, że po 64 latach od zakończenia wojny te przepiękne niegdyś obszary są tak strasznie oszpecone? To nie kosmici przyjeżdżają nocą, aby do szczętu niszczyć wszystko, co się da. Od ławek w parku, ściany kamienic, rzeźby, po nowoczesną myśl obywatelską, której tu po prostu nie ma!

Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Copyright © 2002-2020 Highlander's Group