Polub Jelonkę:
Czytaj także: Wałbrzych Świdnica
Czwartek, 21 maja
Imieniny: Tymoteusza, Wiktora
Czytających: 15108
Zalogowanych: 67
Niezalogowany
Rejestracja | Zaloguj

Jelenia Góra: Papież skakał najlepiej

Poniedziałek, 20 sierpnia 2007, 0:00
Aktualizacja: Poniedziałek, 20 sierpnia 2007, 9:26
Autor: carioca
Jelenia Góra: Papież skakał najlepiej
Fot. Radosław Pelisiak
900 ekstremalnych rowerzystów wyprawiało cuda w Szklarskiej Porębie.

Bartosz Obukowicz, zwany Papieżem, wygrał w zawodach „dirt jumb” w kategorii dużych rowerów MTB podczas zakończonego w niedzielę w Szklarskiej Porębie jedenastego festiwalu rowerowego Lech Bike Action.

Zwycięzca ma 18 lat i na koncie wiele zwycięstw oraz specjalny drut w raz już złamanym obojczyku. Jest zawodowcem, ma sponsora i uczestniczy w wielu zawodach w całej Europie.

Bartłomiej Zięcina, triumfator tej ekstremalnej rowerowej dyscypliny w kategorii BMX doznał co prawda wstrząsu mózgu, ale nie przeszkodziło mu to w radości ze zwycięstwa. Wykonał karkołomne salto z rowerem do przodu.

Z kolei w zjeździe kamienistym górskim szlakiem, konkurencji zwanej z angielska MTB downhill, laury zwycięzcy zdobył Łukasz Graliński z Miłkowa. Wielu rowerzystom o tym wydarzeniu przypominać będą siniaki i bolesne zadrapania, którymi okupili trudy karkołomnego zjazdu.

Tylko tradycjonaliści za bardzo nie mogą zrozumieć, po co te emocje i rany? Przecież były czasy, kiedy rower służył jedynie do jeżdżenia. Lecz zarówno czasy jak i obyczaje w tym względzie znacznie się zmieniły.

Ogłoszenia

Czytaj również

Sonda

Puste kościoły, mniej księży... Niedzielne msze raz w miesiącu?

Oddanych
głosów
948
Dobry pomysł
49%
To jest niedopuszczalne
33%
Nie mam zdania
18%
 
Głos ulicy
Do dziś lubię marchewkę – przypomina mi dzieciństwo
 
Warto wiedzieć
Co zmieni polska bomba atomowa?
Rozmowy Jelonki
Rezonans dla węża domowego już możliwy
 
Pogoda
W weekend ponad 20 na plusie
 
112
Wypadek na Konstytucji 3 Maja
 
Czechy
Za naszą południową granicą naprawdę jest co zwiedzać
 
Sudeckie hotele i schroniska PTTK
Jednodniowa „ucieczka” w Góry Suche. Z Jeleniej Góry do „Andrzejówki”
Copyright © 2002-2026 Highlander's Group