Wtorek, 30 czerwca
20°C Jelenia Góra
reklamy

Pamiętali o cmentarzu żydowskim

Audio

Czytaj na głos

Autor: TEJO 2 min czytania

Pozostałości nagrobków na jedynym w mieście zlikwidowanym w 1974 roku kirkucie (a właściwie jego resztkach) zostały przyozdobione z okazji obchodzonych przez chrześcijan Święta Zmarłych i Dnia Zadusznego.Cmentarz dla osób narodowości żydowskiej istniał w Jeleniej Górze niecałe sto lat

reklamy

Pod koniec XIX wieku w stolicy Karkonoszy mieszkało 450 Żydów, zaś 70 lat wcześniej były to zaledwie 33 osoby. W poprzednim stuleciu liczebność gminy żydowskiej zaczęła maleć. Jej członkowie emigrowali za ocean, a wraz z nasileniem się terroru i prześladowań hitlerowskich, byli eliminowani. Na początku lat 30. XX stulecia zameldowanych w Jeleniej Górze było 184 osób narodowości żydowskiej.

Najbardziej bolesnym w skutkach wydarzeniem była dla jeleniogórskich Żydów tzw. „Noc Kryształowa”, z 9 na 10 listopada 1938 roku. Wówczas bojówki nazistów zniszczyły synagogę, która znajdowała się przy Priesterstrasse (dziś Kopernika), sprofanowały cmentarz, splądrowały żydowskie sklepy i zabiły trzy osoby. Żydom odebrano także kilka większych placówek, między innymi, dom handlowy przy ul. Długiej.

W dniu wybuchu II Wojny Światowej w mieście pozostało ledwie około 70 mieszkańców żydowskiego pochodzenia. Większość z nich nie przeżyła Holokaustu – zostali deportowani do gett i obozów zagłady. Po wojnie gminy żydowskiej – mimo starań – nie udało się odtworzyć.

Judaików w stolicy Karkonoszy zachowało się bardzo niewiele: dom (dzisiejsza piekarnia) przy ul. Paderewskiego, dawna bursa (ul. Głowackiego) i resztki cmentarza. Warto wiedzieć, że w naszym mieście były dwa kirkuty. Po jednym nie zachowało się już nic. Zlokalizowano go na obszarze blisko tzw. skałek i ulic Studenckiej oraz Nowowiejskiej. Drugi powstał w 1879 roku przy wyjeździe z Jeleniej Góry blisko Schmiedebergerstrasse (Sudeckiej). Ostatnie pochówki odbyły się tu po wojnie. Później cmentarz zaczął niszczeć, aż w końcu go zlikwidowano – burząc kaplicę pogrzebową – pozostawiając jedynie resztki nagrobków. Zachowała się także lipowa aleja. Część cmentarza przykryto parkingiem przy pobliskim hotelu Mercure.

Decyzja z 1974 roku nie była przemyślana: miasto straciło interesujące miejsce pamięci. Nie zyskało nic – może poza wątpliwą sławą deptania tejże właśnie pamięci – która – szczególnie dziś – jest otoczona troską. Dlatego na pochwałę zasługuje gest osób, które posprzątały teren dawnego cmentarza a na resztkach nagrobków ustawiły znicze i położyły świerkowe gałązki.

Żydzi nie obchodzą święta zmarłych w znanym nam wymiarze. Okazją do wspominania tych, którzy odeszli, jest ich rocznica śmierci. Kiedy dotyczy ona słynnych rabinów i cadyków, umieszcza się na ich grobach karteczki z prośbami o wstawiennictwo.

reklamy

Ogłoszenia

Zobacz więcej ogłoszeń Więcej
Mieszkanie 85m, całe piętro w domu wolnostojącym. Oferuję do wynajęcia mieszkanie o powierzchni 85 m². Znajduje się na pierwszym piętrze budynku wolnostojącego. Wnętrze jest jasne, z dużymi oknami i … Wykonuje prace ogrodowe ogrodzenia, wiaty, altanki, drewutnie itp. Witam ,zajmuje się pracami zewnętrznymi wszelkie pracę ogrodowe ,ogrodzenia ,altanki,drewutnie,domki narzędziowe, budowa/naprawy domków na działkach …
reklamy

Skomentuj

Komentarze są dostępne dla zalogowanych użytkowników.

Nie ma jeszcze komentarzy.

reklamy
TikTokowa Jelonka