Prawda, podstawiono beczkowóz koło Biura Obsługi Klienta UM przy ul. Ptasiej, ale po pierwsze – też o tym nie poinformowano, a po drugie – konia z rzędem temu, kto by ten beczkowóz schowany w sznurze aut znalazł.
Teraz się okazuje, że wody nie będzie aż do godz. 16.00, a to już 8 godzin! Czy Wodnik brak dostawy wody jakoś odbiorcom zrekompensuje, czy obowiązuje umowa w jedną stronę: płacić i nie marudzić?
Od redakcji: Jeśli macie Państwo problemy i spostrzeżenia - publikujcie je na Rykowisku. To nasze forum dla Was, które bardzo uważnie śledzimy i zamieszczane tam najważniejsze informacje publikujemy na stronie głównej.












Skomentuj
Komentarze są dostępne dla zalogowanych użytkowników.
Nie ma jeszcze komentarzy.