Reklama
Wtorek, 2 czerwca
12°C Jelenia Góra
Czytających: 572 Zalogowanych: 0
CZYTAJ RÓWNIEŻ
Inne wydarzenia Rajd Karkonoski Niedziela, 7 lipca 2013, 20:45 Autor: MDvR 3 wyświetleń

Ostatni oes dla Chuchały, cały rajd zdecydowanie dla Kajetanowicza! [FOTO]

Trzykrotny mistrz Polski Kajetan Kajetanowicz nie dał rywalom szans i pewnie wygrał trzecią rundę Rajdowych Samochodowych Mistrzostw Polski. Podczas 28. Rajdu Karkonoskiego załoga Kajatanowicz/Baran oddała tylko jeden odcinek specjalny (wygrała 11 prób!), ostatni oes padł łupem drugich ostatecznie w klasyfikacji genera

Audio

Czytaj na głos

Czwarte miejsce wywalczył Maciej Rzeźnik, a Łukasz Habaj wylądował na piątym miejscu. W klasyfikacji aut napędzanych na jedną oś najszybszy był Bryan Bouffier przed Janem Chmielewskim, zwycięzcą Citroen Racing Trophy Polska. Na najniższym stopniu wśród "osiek" podium stanął Szymon Kornicki.

Tą trzecią z kolei w tym sezonie wygraną Kajto wywalczył sobie miejsce w gronie zaledwie sześciu w historii zawodników, którzy mają na koncie triumf w klasyfikacji generalnej w więcej niż 16 rundach krajowego czempionatu. Kajetanowicz z Baranem, wygrywając oba dni, jak i cały rajd ponownie zdobyli komplet punktów, umacniając się na pozycji liderów zarówno w klasyfikacji generalnej, jak i sponsorskiej Rajdowych Samochodowych Mistrzostw Polski. Po upalnych dniach, pełnych emocji, rywalizacji i ciężkiej pracy, należał się porządny prysznic z szampana, o co zadbali zarówno rywale, jak i członkowie zespołu na mecie trzeciej rundy RSMP.

Kajetan Kajetanowicz: - Jestem zmęczony – to fakt, ale wiem, że te sukcesy na wymagających oesach dodają mocy przed kolejnymi zawodami. Chciałbym sprawić, by smak zwycięskiego szampana poczuli wszyscy pracujący w LOTOS Rally Team i kibice, którzy są również jego częścią. Wygrywanie nie jest monotonne – każdy rajd jest inny, każdy dostarcza niezapomnianych doznań. Jazda za kółkiem nigdy nie nudzi, gdy się to kocha tak jak ja.

Jarek Baran: - Lubi się rajdy, które się wygrywa, szczególnie jeśli to jest po raz piąty, ale ta zasada działa w dwie strony - wygrywa się rajdy, które się lubi. Tak jest z Rajdem Karkonoskim. Pierwszą część sezonu kończymy w bardzo dobrych nastrojach. W oczekiwaniu na Rajd Rzeszowski zasłużone, ale krótkie wakacje.

Wojciech Chuchała: - Rajd Karkonoski był dla nas bardzo udany. Zwycięstwo na ostatnim odcinku mocno nas podbudowało przed kolejnymi rajdami, które będziemy chcieli rozpoczynać właśnie takim tempem. Dziękujemy całemu Zespołowi i naszym Partnerom: Keratronik, Raiffeisen Leasing, Geberit, Greco, SJS i Sony VAIO, a także pozdrawiamy wszystkich kibiców. Mamy nadzieję, że dostarczyliśmy im choć ułamka emocji, które czuliśmy wewnątrz rajdówki. Dzisiejszy dzień był bardzo pozytywny i przyjemny, nawet mimo kapcia na pierwszym oesie finałowej pętli. Nie wiemy, gdzie przebiliśmy oponę, ale na szczęście nie uciekło przez to zbyt wiele sekund.

Kamil Heller: - Drugie miejsce w klasyfikacji generalnej i w obu etapach Rajdu Karkonoskiego bardzo nas cieszy, a wygrany ostatni odcinek specjalny jest jak kropka nad „i”. Ten weekend był dla nas bardzo owocny także pod względem ilości zdobytej wiedzy na temat ustawień samochodu, który jak zwykle spisywał się świetnie i dzielnie znosił nasze testy i zmiany setupu.

Michał Bębenek: - Pierwszy etap rajdu nie był dla nas najszczęśliwszy z powodu ukręconej półosi. Po odwołaniu jednego z odcinków udało się nam w pełni sprawnym autem pokonać jeden OS. W niedzielę, mogę z czystym sumieniem przyznać, że podróżowaliśmy na tyle szybko, na ile było to możliwe. Wydaje mi się, że jechaliśmy blisko limitu możliwości auta, choć wynik oczywiście mógłby być o wiele lepszy.

Grzegorz Bębenek: - Wspaniały rajd dla nas, bo dojechaliśmy do mety całym autem. Było trochę wrażeń pierwszego dnia związanych z usuwaniem awarii samochodu. Natomiast później zaczęła się normalna rywalizacja. Najbardziej cieszymy się z tego, że drugiego dnia zawodów zaczęliśmy jechać szybko i wyciskać z Subaru maksymalnie to co się dało. Z odcinka na odcinek jechało się nam coraz lepiej i wydaje się, że nie da się podróżować tym autem dużo szybciej. Dlatego cieszymy się z ósmego miejsca, mimo iż nasze ambicje sięgają o wiele wyżej.

Czołowa dziesiątka klasyfikacji generalnej RSMP
1. Kajetanowicz/Baran (Subaru Impreza RT) 1:24:09,3rn2. Chuchała/Heller (Subaru Impreza STi) +1:09,5rn3. Kuchar/Dymurski (Peugeot 207 S2000) +2:08,5rn4. Rzeźnik/Mazur (Peugeot 207 S2000) +2:30,0rn5. Habaj/Woś (Mitsubishi Lancer Evo IX) +2:35,0rn6. Oleksowicz/Kuśnierz (Ford Fiesta S2000) +3:24,0rn7. Kołtun/Pleskot (Ford Fiesta S2000) +3:36,3rn8. Bębenek/Bębenek (Subaru Impreza STi) +4:28,5rn9. Bouffier/Panseri (Peugeot 208) +4:48,5rn10. Chmielewski/Hundla (Citroen DS3) +5:35,1

Szczegółowe wyniki Rajdowych Samochodowych Mistrzostw Polski znajdziesz tutaj

Wyniki Rajdowego Pucharu Polski dostępne tutaj

Informacje odnośnie całego rajdu można znaleźć tutaj

Ogłoszenia

Zobacz więcej ogłoszeń Więcej
Brak zdjęcia Poszukuję kierowcy kat. C+E Dam pracę Mysłakowice Do uzgodnienia

Skomentuj

Komentarze są dostępne dla zalogowanych użytkowników.

Nie ma jeszcze komentarzy.

TikTokowa Jelonka