Niewiele brakowało, a kierowca opla combo wylądowałby w rzece – do zdarzenia doszło wczoraj (7.02) około godz. 17.00 na ul. Podgórze w Kowarach. Kierowca wpadł w poślizg, zjechał z drogi i zatrzymał się na skarpie. Na pomoc ruszyli mu strażacy z Kowar, którzy wyciągnęli auto na drogę. Kierowcy nic się nie stało.
Opel combo wpadł w poślizg, mógł wpaść do rzeki
Niewiele brakowało, a kierowca opla combo wylądowałby w rzece – do zdarzenia doszło wczoraj (7.02) około godz. 17.00 na ul. Podgórze w Kowarach. Kierowca wpadł w poślizg, zjechał z drogi i zatrzymał się na skarpie. Na pomoc ruszyli mu strażacy z Kowar, którzy wyciągnęli auto na drogę. Kierowcy nic się nie stało.
Audio












Skomentuj
Komentarze są dostępne dla zalogowanych użytkowników.
Nie ma jeszcze komentarzy.