Wtorek, 27 lipca
Imieniny: Julii, Natalii
Czytających: 3181
Zalogowanych: 0
Niezalogowany
Rejestracja | Zaloguj

JELENIA GÓRA: Odwilż czyli horror

Wtorek, 19 stycznia 2010, 15:16
Aktualizacja: 15:17
Autor: Angela
JELENIA GÓRA: Odwilż czyli horror
Fot. Angela
Wgnieciony dach i pęknięta szyba auta pozostawionego przy ulicy 1Maja nieopodal handlówki, kobieta z wózkiem, która cudem uniknęła uderzenia spadającego lodu czy przechodnie ze zgrozą patrzący do góry na dachy kamienic – to dzisiejszy obraz wielu ulic Jeleniej Góry, gdzie z dachów spadają zwały śniegu i olbrzymie lodowe sople. Część miasta patrolują i zabezpieczają strażnicy.

Jak opowiadają mieszkańcy, w kilka dachów szczególnie w centrum miasta leciały nie tylko hałdy śniegu, ale również kilkocentymetrowe kawałki lodu, spod których przechodnie po prostu uciekali. Gdyby nie ich ciągła czujność oraz wzrok śledzący co dzieje się w górze, nie wiadomo jak te zdarzenia by się skończyły.

– Przejeżdżałam z wózkiem z dzieckiem ulicą Klonowica, kiedy zobaczyłam, że wprost na nas leci ogromna bryła lodu – opowiada jeleniogórzanka. To były sekundy, kiedy ogromna bryła uderzyła o chodnik i roztrzaskała się na kilkanaście mniejszych kawałków. Uciekliśmy. Gdyby ten lód spadł na nas, byłoby z nami krucho.

Podobna scena rozegrała się przy „handlówce”, gdzie z dachu spadła hałda śniegu. Uderzenie było tak silne, że spowodowało pęknięcie szyby i wgniecenie maski samochodu zaparkowanego obok budynku. Chwile grozy przeżyli też handlujący przy Bramie Wojanowskiej przy ulicy Konopnickiej.

Śnieg i ogromne kawałki lodu spadały też przy ulicy Górnej oraz na 1 Maja przy cerkwi. Nasączony spływającą wodą tynk spadał też z budynków przy ulicy Teatralnej i Sudeckiej, gdzie do zabezpieczenia terenu wezwani byli strażacy.

Strażnicy miejscy i strażacy ustalali właścicieli budynków i taśmą zabezpieczali najbardziej niebezpieczne odcinki chodników. Osoby, które nie dopełniły swojego obowiązku i nie oczyściły dachów ze śniegu i sopli zostaną ukarane mandatami karnymi. Wielu z nich za spowodowanie zagrożenia życia i zdrowia innych odpowie też przed sądem grodzkim.

Apelujemy do mieszkańców by zwracali uwagę na to co dzieje się nad ich głowami, oraz by nie pozostawiali swoich pojazdów w miejscach zagrożonych zejściem lawiny śnieżnej z dachu czy odpadnięcia sopli lodu – mówią strażnicy miejscy.

Niebezpieczne miejsca można zgłaszać pod numerem telefonu 75 75 25162 lub osobiście przychodząc do siedziby straży miejskiej przy ulicy Armii Krajowej, na przeciwko komisariatu policji.

Z interpelacją do prezydenta miasta o dokonanie bilansu działań straży miejskiej w zakresie karania za nieodśnieżone chodniki i ulice zwrócił się na dzisiejszej sesji radny Wojciech Leszczyk.

Ogłoszenia

Czytaj również

Komentarze (33) Dodaj komentarz


Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Copyright © 2002-2021 Highlander's Group