Polub Jelonkę:
Czytaj także: Wałbrzych Świdnica
Środa, 15 kwietnia
Imieniny: Bazylego, Tytusa
Czytających: 12795
Zalogowanych: 73
Niezalogowany
Rejestracja | Zaloguj

Jelenia Góra: Od 20 lat pomagają chorym na stwardnienie rozsiane

Sobota, 1 października 2016, 7:44
Aktualizacja: Niedziela, 2 października 2016, 7:11
Autor: Przemek Kaczałko
Jelenia Góra: Od 20 lat pomagają chorym na stwardnienie rozsiane
Fot. Przemek Kaczałko
W piątek (30.09) w Hotelu Cieplice uroczyście obchodzono 20–lecie Towarzystwa Chorych na Stwardnienie Rozsiane, na które licznie przybyli przedstawiciele władz miasta, powiatu, parlamentarzyści, sponsorzy oraz przyjaciele i członkowie organizacji.

Wydawało się, że tyle lat nie wytrzymamy, ale okazuje się, że towarzystwo nadal jest potrzebne, bo są ludzie, którzy znajdują tu swoje miejsce, nawiązują się przyjaźnie, nawet niektórzy zdrowieją – powiedziała Ligia Jamer, przewodnicząca Towarzystwa Chorych na Stwardnienie Rozsiane w Jeleniej Górze.

Towarzystwo stara się przekazywać maksymalnie dużo wiedzy na temat choroby, aby nią dotknięci byli zorientowani, co mogą robić. Jak przyznaje przewodnicząca, wiele zadań statutowych trudno byłoby wykonywać bez pomocy darczyńców. - Taka uroczystość jest też okazją, żeby podziękować tym osobom i instytucjom – przyznała Ligia Jamer.

Co jakiś czas powraca temat ewentualnej legalizacji marihuany do celów medycznych, m.in. przy stwardnieniu rozsianym. Czy rzeczywiście przynosi to pożądane efekty? - Nie jest to zbyt powszechnie stosowane. Są osoby, które nie mogą brać leku z marihuaną (Sativex – red.), bo mają złe samopoczucie po tym. Podobno kiedyś Holendrzy stwierdzili, że jak nie można im pomóc, to może chociaż poprawić humor, ale wciąż nie możemy zbyt wiele na ten temat powiedzieć – powiedziała Ligia Jamer.

Towarzystwo liczy ponad 100 członków, z czego ok. 70 aktywnych. - Tam są też ludzie, którzy leżą w łóżkach. Od czterech lat jesteśmy organizacją pożytku publicznego i staramy się wysyłać rehabilitantkę do osób leżących – o nich też trzeba pamiętać – dodała społeczniczka, która na pytanie o plany na przyszłość, nie wybiega zbyt daleko. - Życie niesie swoje scenariusze, zobaczymy jak to będzie. Może lekarze będą potrafili leczyć tę chorobę i nie będzie potrzebne takie towarzystwo, ale póki co musi być – stwierdziła Ligia Jamer.

Sonda

Czy popierasz imprezy biegowe w Jeleniej Górze?

Oddanych
głosów
473
Tak - świetny pomysł
61%
Nie - za duże utrudnienia dla mieszkańców
27%
Nie mam zdania
12%
 
Głos ulicy
Do dziś lubię marchewkę – przypomina mi dzieciństwo
 
Warto wiedzieć
Dlaczego „tanie auto” często wychodzi drożej? Pułapki branży moto
 
Rozmowy Jelonki
Harcerstwo bez telefonów. „Pokazujemy dzieciom, że prawdziwe życie jest poza ekranem”
 
Pieniądze
Nagroda dla firmy Kada
 
Turystyka
Pamięć o radnym została na szlaku
 
Aktualności
Wenecja u stóp Karkonoszy
 
Aktualności
Spotkanie władz powiatu i gmin w sprawie komunikacji
Copyright © 2002-2026 Highlander's Group