Polub Jelonkę:
Czytaj także: Wałbrzych Świdnica
Sobota, 11 kwietnia
Imieniny: Filipa, Leona
Czytających: 16913
Zalogowanych: 62
Niezalogowany
Rejestracja | Zaloguj

JELENIA GÓRA: Oby do wiosny! – życzą sobie drogowcy

Wtorek, 17 lutego 2009, 15:20
Aktualizacja: Środa, 18 lutego 2009, 9:59
Autor: TEJO/Angela
JELENIA GÓRA: Oby do wiosny! – życzą sobie drogowcy
Fot. TEJO
Jeśli obfite opady śniegu utrzymają się jeszcze przez kilka dni, w magazynach Miejskiego Przedsiębiorstwa Gospodarki Komunalnej może zabraknąć soli. Póki co drogowcy walczą z zimą, która w tym roku nie daje za wygraną.

– Jest ciężko – nie ukrywa Michał Kasztelan, prezes Miejskiego Przedsiębiorstwa Gospodarki Komunalnej. – Główne drogi są już przejezdne, z bocznymi jest gorzej. Mamy kłopoty w Jagniątkowie – dodał. Szef firmy zajmującej się odśnieżaniem nie ukrywa, że jeśli śnieg popada w takich ilościach jeszcze przez kilka dni, może zabraknąć soli. – Póki co mamy zapasy, codziennie przyjmujemy kilka samochodów z solą. A piasku jest pod dostatkiem. W Kłodawie, gdzie zaopatrujemy się, przed kopalnią w kolejce stoi 200 cieżarówek – wyjaśnia M. Kasztelan.

Dziś w mieście przed południem jeździło się fatalnie, zwłaszcza po bocznych drogach, ale nie tylko. Na przykład do godz. 13 nie była odśnieżona część ulicy Matejki, którą przejeżdżają setki samochodów w stronę al. Wojska Polskiego.

Kłopoty były też na Zabobrzu. Na całym placu ogrodzonego parkingu Simetu przy ulicy Kiepury nieopodal kościoła św. Jana Apostoła i Ewangelisty, klienci, którzy przyszli rano po swoje auta brnęli po kolana w śniegu a wiele z samochodów trzeba było wypychać ręcznie. Największy problem stanowił wyjazd pojazdów ze stanowiska, bowiem nieodśnieżone drogi uniemożliwiały bezpieczne wycofanie auta.

– Z wyjazdem męczyłem się pół godziny, przez co spóźniłem się do pracy, a przecież płacę za parking prawie 70 złotych miesięcznie – mówi jeden z naszych czytelników. Samochód buksował i rzucało go na prawo i lewo. Bałem się, że przerysuje stojące obok samochody i szczerze mówiąc, nie wiem kto by za to zapłacił.

Jan Nowak z Simetu tłumaczy, że przy małych opadach śniegu plac parkingowy był odśnieżany za pomocą małego ciągnika, jednak przez noc śniegu nasypało na tyle dużo, że ten sprzęt okazał się za słaby. – Dopiero około godziny 11.00 udało się nam ściągnąć większy pojazd do ośnieżania i do godziny 12.30 wszystkie drogi na naszych parkingach były już przejezdne – mówi Jan Nowak.

W zwałach śniegu tonął też trakt śródmiejski. Dla mieszkańców, którzy narzekają na zaspy na starym mieście, Michał Kasztelan ma dobre wiadomości: śnieg będzie wywożony. – Zaczynamy już dziś od placu Ratuszowego – mówi prezes MPGK. Pozwoli to uniknąć chlapy, kiedy nadejdzie odwilż. A tej zarówno drogowcy, jak i kierowcy już nie mogą się doczekać. Muszą się jednak uzbroić w cierpliwość, bo zima potrzyma na pewno do końca tygodnia.

Ogłoszenia

Czytaj również

Sonda

Czy popierasz imprezy biegowe w Jeleniej Górze?

Oddanych
głosów
231
Tak - świetny pomysł
62%
Nie - za duże utrudnienia dla mieszkańców
26%
Nie mam zdania
12%
 
Głos ulicy
Do dziś lubię marchewkę – przypomina mi dzieciństwo
 
Warto wiedzieć
Dlaczego „tanie auto” często wychodzi drożej? Pułapki branży moto
 
Rozmowy Jelonki
Harcerstwo bez telefonów. „Pokazujemy dzieciom, że prawdziwe życie jest poza ekranem”
 
112
Zderzenie dwóch taksówek
 
112
Chwila nieuwagi i...karambol gotowy
 
112
Ciągnik złapał "kapcia" przy rondzie
 
Aktualności
Hołd ofiarom katastrofy smoleńskiej
Copyright © 2002-2026 Highlander's Group