Środa, 28 października
Imieniny: Szymona, Tadeusza
Czytających: 6015
Zalogowanych: 8
Niezalogowany
Rejestracja | Zaloguj

O krok od koszmaru

Wiadomości: Jelenia Góra
Poniedziałek, 18 września 2006, 0:00
Autor: Angelika Grzywacz
Fot. Marek Tkacz
Lokatorzy z ulicy Lwóweckiej przeżyli w poniedziałek chwile grozy, kiedy w oknie jednego z mieszkań pojawił się dym. Na szczęście pożarnicy zapobiegli wybuchowi pożaru.

Przyczyną zadymienia mieszkania była niefrasobliwość starszego lokatora, który chciał podgrzać sobie obiad. Zostawił na włączonej kuchence gazowej garnek z potrawą i… wyszedł z mieszkania. Najpewniej zapomniał o przygotowywanym posiłku.

Naczynie zaczęło kopcić. Zadymienie było tak duże, że zaniepokojeni sąsiedzi zawiadomili straż pożarną oraz policję. Przybyli na miejsce strażacy szybko dostali się do wnętrza. Zgasili gaz w kuchence i przewietrzyli lokal. To pozwoliło uniknąć tragedii.

– Weszliśmy do mieszkania przez okno – relacjonuje starszy aspirant Piotr Sikora z jednostki ratowniczo-gaśniczej Państwowej Straży Pożarnej.
Jak mówią strażacy taki kopcący „drobiazg” jest bardzo częstą przyczyną poważnych pożarów. – Wystarczy, że kipiąca potrawa zaleje płomień, a gaz dalej ulatnia się z kuchenki. Jego stężenie i – na przykład iskra z włącznika światła – może spowodować wybuch i katastrofę – mówią.
Najczęściej starsi ludzie zapominają o wyłączeniu gazu.

– Młodzi powinni otoczyć troską swoich najbliższych, którym wiek już nie pozwala na samodzielność – dodaje st. asp. Piotr Sikora.

Ogłoszenia

Czytaj również

Komentarze (9) Dodaj komentarz


Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Copyright © 2002-2020 Highlander's Group