Sobota, 24 października
Imieniny: Marcina, Rafała, Antoniego
Czytających: 3536
Zalogowanych: 2
Niezalogowany
Rejestracja | Zaloguj

Nowy kocioł w Turowie

Wiadomości: Region
Niedziela, 13 września 2020, 8:01
Aktualizacja: 14:15
Autor: WAC
Fot. PGE GiEK
W Elektrowni Turów, należącej do spółki PGE Górnictwo i Energetyka Konwencjonalna z Grupy Kapitałowej PGE, nastąpiło zakończone sukcesem pierwsze rozpalenie kotła parowego bloku nr 7 na oleju lekkim. Tym samym rozpoczął się gorący rozruch bloku energetycznego o mocy 496 MW. Już wkrótce nastąpi pierwsza synchronizacja bloku z Krajowym Systemem Elektroenergetycznym.

Nowy blok będzie spełniał surowe normy ochrony środowiska. Emisja SO2 w porównaniu z wyłączonymi wcześniej blokami nr 8, 9 i 10 będzie prawie 20-krotnie niższa, a emisja pyłów około 10-krotnie. Dodatkowo, blok będzie charakteryzował się emisją CO2 o ok. 15% niższą, niż obecnie funkcjonujące bloki w tej lokalizacji. Nowa jednostka jest też przystosowana do rygorów emisyjnych wynikających z konkluzji BAT, które zaczną obowiązywać od 2021 roku i zakładają wdrożenie najlepszych i najbardziej proekologicznych dostępnych technologii.

Inwestycja realizowana jest przez konsorcjum firm Mitsubishi Hitachi Power System, Tecnicas Reunidas oraz Budimex. Rozpoczęcie prac na terenie budowy, czyli faza realizacji inwestycji rozpoczęła się w grudniu 2014 roku. Blok o mocy elektrycznej brutto 496 MW, z parowym kotłem pyłowym o parametrach nadkrytycznych będzie opalanym węglem brunatnym pochodzącym z pobliskiej Kopalni Turów. Nowa jednostka, po jej oddaniu do eksploatacji, pozwoli całkowicie odbudować moc Elektrowni Turów. Siedem pracujących wtedy bloków, w tym całkowicie zmodernizowane bloki nr 1-3, osiągnie moc ponad 2.000 MW. Parametry nowego bloku dobrano w ten sposób, by do zakończenia jego pracy w 2044 roku w pełni i efektywnie wykorzystać zasoby węgla brunatnego w złożu Kopalni Węgla Brunatnego Turów, z jednoczesnym zachowaniem wszystkich norm i standardów środowiskowych.

Budowa nowoczesnej jednostki w Elektrowni Turów to jedna z flagowych inwestycji PGE – informuje Wioletta Czemiel-Grzybowska, prezes zarządu PGE Górnictwo i Energetyka Konwencjonalna. - Zakończony sukcesem ten etap rozruchu bloku oznacza, że niezwykle skomplikowana zarówno pod względem projektowym, jak i realizacyjnym budowa powoli dobiega końca. Zastosowanie najnowszych technologii w Elektrowni Turów na bloku nr 7 pozwoli na uzyskanie wysokiej, powyżej 43 proc. sprawności produkcji energii elektrycznej. W obecnym kształcie Elektrownia Turów jest w stanie dostarczyć energię elektryczną do około 2,3 mln gospodarstw. Po zakończeniu budowy turoszowski kompleks energetyczny będzie mógł zasilić w energię elektryczną dodatkowy milion gospodarstw.

Twoja reakcja na artykuł?

45
87%
Cieszy
1
2%
Hahaha
0
0%
Nudzi
0
0%
Smuci
1
2%
Złości
5
10%
Przeraża

Ogłoszenia

Czytaj również

Komentarze (10) Dodaj komentarz

~ 13-09-2020 8:20
To czego mamy najwięcej w Polsce to węgiel i trzeba z tego korzystać
~darojg 13-09-2020 8:45
do: ~ (8:20)
W Polsce najwięcej mamy id...ów i korzystamy z ich wiedzy do woli
Michrou 13-09-2020 18:35
do: ~ (8:20)
Tyle tego węgla mamy, że w cieniu lądującego Antonova do Gdańska zapłynął największy statek w historii tego portu - masowiec z węglem z Kolumbii, bo już bardziej opłaca się zamawiać węgiel nawet z Australii, gdzie znajduje się prawie na powierzchni, niż w Polsce setki metrów pod ziemią. Na powierzchni rujnuje się szkodami górniczymi budynki, infrastrukturę, trzeba obwałować zapadnięte rzeki, odbudowywać torowiska, wysiedlać ludzi. Nie dość, że nie opłaca się nam wydobywać węgla, bo ten z Afryki/Ameryki Południowej/Australii który dobija do portów jest wciąż tańszy, to jeszcze do tego dochodzą miliardy złotych które tracimy na naprawianie szkód górniczych i budowanie wszelakich budowli drożej, bo muszą to przetrwać. Oprócz tego górniczym darmozjadom (bo pracują tak, że trzeba się do tego dokładać) sponsorujesz piętnastki i gigantyczne emerytury, chłopom w sile wieku.
~ 13-09-2020 9:00
Trzeba pozamykac cuchnace elektrownie. Dość trucia. Dość utrzymywania ryli.
~texaco 13-09-2020 9:42
do: ~ (9:00)
Ja bym i Ciebie zamknął tak na wszelki wypadek. Spiął prądnice jakąś korbą i byś ekologicznie wytwarzał(a) prąd. To by była dopiero ekologia, a nie to co płynie ostatnio Wisłą poniżej Warszawy. Nawet jakoś ekolodzy tym się nawet nie przejmują, zastanawiające, dlaczego?
~ 13-09-2020 10:59
do: ~texaco (9:42)
Bo większość organizacji ekologicznych w Polsce jest opłacana z zagranicy? Jak trzeba protestować przeciwko szambie lejącemu się do Wisły i katastrofie ekologicznej rzeki to ich nie ma, ale jak trzeba bronić kornika w puszczy czy lobbować na rzecz likwidacji kopalń i przemysłu węglowego w Polsce to pełno ich. A tymczasem np. w Niemczej powstają nowe elektrownie węglowe, kopalnie węgla brunatnego są powiększane i wycina się przy tym setki hektarów lasów, ale protestów ekologów jakoś tam za bardzo nie ma przeciwko temu.
~Nieznany 13-09-2020 18:17
do: ~ (9:00)
sie zamknij zl...ie
~Anonim+ 13-09-2020 12:03
A jednak na węglu brunatnym aż do końca! A, PG EJ1 (dla niekumatych: chodzi o Polską elektrownię atomową) już zdążyła wydać 447 milionów PLN, pilnując pola zarośniętego chwastami... Brawo, tak dalej, trzeba "dbać" o swoich!
~Ruch040404@wp.pl 13-09-2020 20:34
Wczesniej modernizowano El. Opole i dziala. Niestety w Ostrolece nie udalo sie miejscowym notablom Ponad 1mld zl poszlo w "dym, czyli bloto";;; a dochodza_dojda jeszcze koszty zamowien w Chinach. Tadeusz Pieczonka ruch040404@wp.pl 724866256
~ 13-09-2020 21:24
do: ~Ruch040404@wp.pl (20:34)
Pewnie za jakiś czas wyjdą przekręty związane i z tą budową,z drugiej strony ciekawe ile ta inwestycja będzie nas kosztować? Znając realia polskich instytucji państwowych to koszty będą 5 razy większe niż u "prywaciarza"

Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Copyright © 2002-2020 Highlander's Group