W nocy z 2 na 3 lutego roku policjanci w Komarnie zauważyli pojazd marki Nissan, którego kierujący na widok radiowozu gwałtownie przyspieszył. Funkcjonariusze postanowili zatrzymać go do kontroli drogowej. Kierowca jednak nie reagował na sygnały do zatrzymania i zaczął uciekać. Policjanci ruszyli za nim z włączonymi sygnałami świetlnymi i dźwiękowymi. Po przejechaniu kilku kilometrów, kierowca wjechał w polną drogę, porzucił pojazd i zaczął uciekać pieszo. Po kilku minutach funkcjonariusze go zatrzymali.
Kierującym okazał się 28-letni mieszkaniec powiatu karkonoskiego. Przeprowadzone badanie wykazało u niego ponad 1 promil alkoholu.












Skomentuj
Komentarze są dostępne dla zalogowanych użytkowników.
Nie ma jeszcze komentarzy.