Czwartek, 26 listopada
Imieniny: Konrada, Sylwestra
Czytających: 6902
Zalogowanych: 10
Niezalogowany
Rejestracja | Zaloguj

Nie zabierajcie leśnych maluchów!

Wiadomości: Kowary
Sobota, 16 maja 2020, 6:01
Aktualizacja: Środa, 20 maja 2020, 13:56
Autor: WAC
Fot. Nadleśnictwo "Śnieżka"/fot. Grzgorz Porębski
Leśnicy apelują, aby wędrując po lasach nie dotykać, a tym bardziej nie zabierać znalezionych małych sarenek i innych leśnych maluchów.

Jak informuje Nadleśnictwo „Śnieżka” kilka dni temu wieczorem, turyści podczas wędrówki znaleźli opuszczone w ich mniemaniu przez matkę małe koźlę. Zabrali je i przynieśli na rękach do leśniczówki w Jedlinkach.

Gdy nazajutrz rano leśniczy odwiózł malucha w miejsce skąd zostało zabrany, chodził on w miejscu bezradnie i wydawał płaczliwe dźwięki – opisują sytuację leśnicy. - Mamy nadzieję, że mama usłyszała i wróciła po maleństwo, choć niestety było już całe przesiąknięte ludzkim zapachem. Zwyczaj sarni jest taki, że zaraz po urodzeniu mama „porzuca" młode ze względów bezpieczeństwa - maluch pozbawiony jest zapachu a więc ma większe szanse nie zostać namierzonym przez drapieżniki. Mamy wprawdzie nie widać, jednak z pewnością jest w pobliżu. Obserwuje z daleka i przychodzi tylko na karmienie. Wszystko po to, by uchronić maluszka, a w razie niebezpieczeństwa odwrócić uwagę drapieżnika. Chociaż może się wydawać że jest porzucone przez matkę - nie bierzcie na ręce i nie dotykajcie zwierzęcia. Na spokojnie spróbujcie ocenić, czy młode nie jest ranne, jeżeli nie będziecie pewni zadzwońcie do leśnika lub weterynarza - apelują leśnicy.

Dodajmy, że o podobnego zdarzenia doszło również w okolicy stacji turystycznej Orle. W tym przypadku zwierzę trafiło do weterynarza, a następnie do azylu dla dzikich zwierząt.

Twoja reakcja na artykuł?

0
0%
Cieszy
0
0%
Hahaha
1
2%
Nudzi
26
54%
Smuci
12
25%
Złości
9
19%
Przeraża

Ogłoszenia

Czytaj również

Komentarze (46) Dodaj komentarz

komentarz usunięty

Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Copyright © 2002-2020 Highlander's Group