• Niedziela, 21 lipca 2019
  • Godz. 12:30
  • Imieniny: Dalidy, Daniela, Andrzeja, Wawrzyńca
  • Czytających: 7400
  • Zalogowanych: 9
  • Niezalogowany | Zaloguj | Rejestracja

Nie widać, że to bio?

Wiadomości: Jelenia Góra
Czwartek, 18 kwietnia 2019, 10:49
Aktualizacja: Piątek, 19 kwietnia 2019, 6:31
Autor: WAC
Fot. czytelnik
| Na ulicy Głowackiego w Jeleniej Górze przy jednej z posesji stoją od dwóch tygodni przyszykowane do zabrania worki z gałęziami po wiosennych porządkach, które przecież z daleka są widoczne – mówi nasz Czytelnik, pan Łukasz.
Widać też co w nich jest, ale panowie z MPGK odbierając odpady bio, nie chcą ich zabrać, ponieważ nie są podpisane, że to jest bio. Dlatego pytam jak w mieście ma być czysto, jeśli z samym zabraniem posegregowanych odpadów jest problem? - wytyka Czytelnik.
Worki powinny być opisane tak, by było wiadomo, co się w nich znajduje - odpowiada rzecznik prasowy MPGK Zbigniew Rzońca. - Jedna wystająca gałązka nie świadczy o tym, że są w nich bioodpady. Tylko odpowiedni opis daje nam gwarancję, że w workach nie znajdują się na przykład: ziemia, darń czy kamienie, które mieszkańcy często wyrzucają przy wiosennych porządkach. Ładowacze nie mają obowiązku zaglądania do worków - wyjaśnia rzecznik.

Twoja reakcja na artykuł?

8
31%
Cieszy
3
12%
Dziwi
1
4%
Nudzi
0
0%
Smuci
9
35%
Złości
5
19%
Przeraża

Ogłoszenia

Czytaj również

Komentarze (29) Dodaj komentarz

Holender40 18-04-2019 10:57
Racja, bio = brązowe worki.
~Asdgkhk 19-04-2019 6:59
do: Holender40 (10:57)
Są pewne przepisy do których ludzie się nie stosują, worki powinny być w brązowe i koniec i naczej nie powinny być zabrane lub podpisane ,na wysypisku jak będzie kontrola a w workach będą inne śmieci mzgk zapłaci karę, tak ciężko to zrozumieć i uszanować, ładowaczy się nie szanuje ale to oni zbierają wasze śmieci,szanujmy ludzi zbierających śmieci to ciężki nie wdzięczny zawód
rymcycymcy 18-04-2019 11:01
W czarnym worku można też znaleźć ...nieboszczyka ! :) ...czy chcecie, by MPGK zwinęło kiedyś coś, co należy do innych służb ?? :))
~Bio 18-04-2019 13:58
do: rymcycymcy (11:01)
Na dobrą sprawę to nadal będzie Bio :)
~3 świat 18-04-2019 11:22
Mało tego śmieciarze nie zabiorą wam bio w oryginalnym brązowym worku jeśli w środku będzie choć jeden woreczek .Dlatego nie dziwcie się że ludzie nie wytrzymują i wszystko ląduje w lasach.
~ 18-04-2019 12:28
do 12:14 dobrze że Twoja stara poczęła Cię na Zgorzeleckiej dla tego wyszedłeś jako przygłup
~wujekogujek 18-04-2019 12:54
Co za bezczelny impertynencki typ z tego Pana Łukasza Czytelnika. Nazbierał syfu z ogródka niech wpakuje to do swojej Fabii i wywiezie do MPGK. tam sprawdzą czy poza gałązką nie ma innych śmieci. Zawsze może jeszcze kupić worki BIO w MPGK. kurka ludzie to mają problemy życiowe, do gazety napisze, ale do MPGK nie zadzwoni aby porady zasięgnąć... Kosze na ogródek schował, ale worki to już za płot wywalił. co to za muzułmańskie zwyczaje??
~juulaa 18-04-2019 14:33
Zobaczymy jak długo poleżą gałęzie wycięte przy Zameczku na Zabobrzu
~ 18-04-2019 17:12
do 14:33 poleżą do następnego roku , MPGK drobnicy nie zbiera tylko grube , bo wiadomo gdzie idzie
~ciekawe 18-04-2019 21:18
Ciekawi mnie to,że pracowników wywożących śmieci nazywa się śmieciarzami?Śmierdzący palacze tytoniu to czyścioszki?Cała Polska wala się na każdym kroku w obleśnych petach na każdym kroku.
~Tomany 18-04-2019 21:29
Trzeba było wyjść dać pare dyszek to by szli pełnym ogniem a tak to chłopaki nic ne widzą .
~Sei 18-04-2019 21:34
Tak trudno napisać, że to bio? Jasne, lepiej się czepiać i pisać do redakcji. To się nazywa paranoja pieniacza.
użytkownik facebook 18-04-2019 21:42
W takich workach znajdują się złote myśli rzecznika. A tak na serio, może jak będą wydawać puste worki w zamian za pełne to nie będzie problemu?
użytkownik facebook 19-04-2019 7:42
Wojciech Leszczyk Wydają takie worki na wymiane. Zawsze mam wrzucone na podwórko, albo powieszone na płocie jak zabierają pełne.
użytkownik facebook 19-04-2019 7:56
Justyna Bieniek nie wszędzie i nie zawsze tak jest.
użytkownik facebook 19-04-2019 7:57
Wojciech Leszczyk Myślałam że jak jedno miasto to wszędzie tak robią.
użytkownik facebook 23-04-2019 6:30
Niestety zostawiają gdzie popadnie ,często na płocie powiesza a przechodzący przechodzień go sobie zabierze....a jak się pojedzie po worki do biura to przesłuchanie jak za komuny....kto gdzie na co po co i pani z groźna mina mówi ze ostatni raz daje!!!
~yup 18-04-2019 21:50
Worek będzie z napisem BIO a w środku styropian. Ten rzecznik to geniusz.
~Jeleniogórzanka 18-04-2019 22:24
Nie ktorych komentarzy nie da sie czytac obrazajacych pracownikow MPGK ktorzy codziennie ciezko zapieprzaja abyscie mieli czysto muszą sie takze użerac z idiotami co wiecznie maja jakies problemy uwazacie ze to jest latwa praca jestem pewna ze polowa osob ktorzy krytykuja tych "Smieciarzy" nie zdaja sobie sprawy z czym musza sie zmierzyc kazdego dnia abyscie w brudzie nie zarosli !!!Takze troche szacunku do tych panow i wdziecznosci za ich ciezka prace .
~ 18-04-2019 23:33
do: ~Jeleniogórzanka (22:24)
MPGK i ich "organizacja" pracy pozostawia wiele do życzenia. Tak trudno zajrzeć do worków, by stwierdzić, co jest w środku? Aaa, przepraszam, ładowacze nie mają obowiązku do zaglądania, co jest w workach. To tragifarsa. Odpady dostały wystawione przecież zgodnie z harmonogramem, a więc czego szanowne MPGK oczekiwało? Do brązowych worków, które rozdają, można włożyć także inne rzeczy. Swoją postawą sami przyczyniają się, że ludzie wyrzucają śmieci gdzie popadnie, bo MPGK robi problemy z przyjmowaniem odpadów w PSZOK oraz mobilnym PSZOK. Górę bierze biurokracja, ograniczanie ilości i rodzaju przyjmowanych odpadów.
~Pi 18-04-2019 22:45
Szacunek dla pracowników MPGK się należy - ale należy też powiedzieć, że pogorszyła się jakość ich pracy. Jak było Simeko / konkurencja to pracowali lepiej.
~ 18-04-2019 23:02
do: ~Pi (22:45)
SIMEKO pracowało, jak należy, a nierobom z MPGK trzeba opisywać, jak by było trudno zajrzeć do worka.
~spryt 18-04-2019 23:30
W biurach pracują "betony", a zwykły pracownik ma zakaz "myślenia". Świetna, nowoczesna organizacja pracy. Istny wzór do naśladowania...
użytkownik facebook 19-04-2019 6:40
Panowie rzucają 1 worek nieważne ile worków zabrali.Może wrócić do kobitki i wideł,do załadunku wziąść jednego z biura.Zobaczą jak to wygląda od strony praktycznej.
~nie do końca białe ... 19-04-2019 7:44
Tez kiedyś miałem taki .. banalny problem. Rozwiązanie zrobiło się samo. Nie kupowałem worka w MPGK, tylko w Castoramie. W zasadzie w cenie zwykłych worków czarnych. Wrzuciłem te worki czarne worki z resztkami trawy do brązowego worka z Castoramy, i co ? No oczywiscie , zabrali. Mój problem się rozwiązał. Przyczyny , dla których sortujemy śmieci, niezbyt. Bo tylko ilość zuzytych worków się zwiększyła.... czyli dodatkowe odpady nie biodegradowalne. Bo pracownicy nie maja obowiązku zaglądać co jest w workach .. bo ich będzie bolało zaglądniecie.
~No, tak 19-04-2019 12:16
Szanuję każdego człowieka pracy, ale drażni mnie indolencja MPGK. Płacimy przecież za usługi i nie żądamy niczego nadzwyczajnego, jak wywiązywanie się z zawartej umowy, czyli wywozu śmieci w terminie. Ludzie wyrzucają śmieci byle gdzie, bo to właśnie MPGK ich do tego ośmiela, "bawiąc" się w biurokrację podczas przyjmowania odpadów w punkcie PSZOK. Tak samo jest ze śmieciami po(d)rzuconymi pod gniazda z kontenerami czy na ulicy. Ktoś po(d)rzucił, stało się, ale korona MPGK z głowy nie spadnie, jak te śmieci zabiorą. Przecież muszą one trafić do utylizacji, a ulice miasta powinny być czyste bez zalegających śmieci. Takie to trudne Panie Rzońca?
~ 19-04-2019 14:31
do 23:02 Ty zajrzy do swojego worka czy jest piasek bo na BIO nie nadaje się
użytkownik facebook 20-04-2019 10:00
Najlepsze jest to ze mozna dostać mandat za niesegregowanie śmieci a przyjeżdża po nie śmieciarka i tak ładuje wszytko do jednego zbiornika a na sortowni ponownie rozdzielają... Witamy w Polsce
~ 23-04-2019 13:30
Zasada jest prosta. Brązowe worki na bio. I tyle. Nie było żadnego problemu, kiedy spakowaliśmy bio w inny worek (zabrakło) i podpisaliśmy go- został zabrany. Brakuje- można dokupić w markecie. Jeśli pracownicy nie zostawiają worków, wystarczy zadzwonić do dyspozytora. Faktem jest, że lepiej jeśli przerzucają przez płot bo powieszone na kuble czy też płocie często nie doczekają powrotu właściciela. Oczekiwanie od wywożących śmieci, żeby zaglądali do worków jest po prostu niepoważne.

Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Copyright © 2002-2019 Highlander's Group