• Wtorek, 24 września 2019
  • Godz. 10:33
  • Imieniny: Gerarda, Teodora, Tomiry, Ruperta
  • Czytających: 5778
  • Zalogowanych: 10
  • Niezalogowany | Zaloguj | Rejestracja

(NIE) JAWNE KONKLAWE !?

Wiadomości: Świat
Wtorek, 19 kwietnia 2005, 0:00
Aktualizacja: Wtorek, 14 lutego 2006, 9:57
Autor: Max B.
Wydarzenia z ostatnich tygodni sporo zmieniły, zarówno świat jak i nasze postrzeganie jego, ba niektórzy zmienili diametralnie swoje do otoczenia nastawienie.

Politycy i kibice się jednają (nie na długo zapewne), ludzie są bardziej życzliwi i otwarci. Dlaczego? Tego nie trzeba opisywać szczegółowo. Nasz Papież zeszedł z tego świata, wielki patriota, miłośnik gór, sportowiec… I przede wszystkim nasz rodak. Wspomnień już wystarczy niech każdy zapamięta Jego we właściwy dla siebie sposób. Wielu z nas zadawało sobie pytania: Jak to będzie, gdy go zabraknie? Jak będzie wyglądać świat przed, a jak po śmierci Papieża? Kto zostanie nowym Ojcem Świętym? Jak szybko wybiorą nowego Zwierzchnika Kościoła? Słowem ile ludzi na świecie, tyle było i jest pytań.
Na temat jednego z pytań, najbardziej aktualnego, o którym napisze parę słów.

    Konklawe jak powszechnie wiadomo jest zjawiskiem bardzo rzadkim i jak by nie było owianym mgiełką tajemnicy, można by rzec, że nawet z odrobiną szczypty mistycyzmu. Jak pokazuje historia wybory Papieża przebiegały różnie, raz trwały od kilku do kilkunastu godzin, a kiedy indziej (i najdłużej) prawie dwa lata i trzy miesiące. Te najdłuższe doprowadziły prawie do ruiny mieszkańców wioski w której się Konklawe odbywało. Dlatego skazani na utrzymywanie kardynałów okoliczni mieszkańcy w porozumieniu z lokalnymi władzami zamknęli na klucz i zabarykadowali kardynałów, pozostawiając im chleb i wodę, a pozbawiając wszelkich udogodnień. Na efekty nie trzeba było czekać i od tej pory Konklawe (z łac. zamknięte na klucz) jest przeprowadzane tajnie. Nareszcie dobrnąłem do celu mojego wywodu, mianowicie jeszcze przed rozpoczęciem pisania tego felietonu zadałem sobie taki oto pytanie: Czy aktualne Konklawe będzie naprawdę tajne? Wiemy na pewno, że Jan Paweł II wraz ze swoimi dwoma poprzednikami zmienił kościół. Na przykład otworzył go na świat i zbliżył do wiernych dosłownie na wyciągnięcie ręki. Teraz po jego śmierci mamy doczynienia z największym i (chyba) najkosztowniejszym przedsięwzięciem medialnym. Podsumowując wszystko nadzoruje telewizja watykańska, ale oprócz niej mamy prawie 7 tys. Dziennikarzy i Fotoreporterów, oraz niezliczoną ilość osób z obsługi technicznej, wyposażonych w sprzęt najwyższej klasy. Telewizja BBC dla przykładu opracowywała plan rozmieszczenia (na Placu Św. Piotra) stanowisk telewizyjnych już od roku 1996.

    Wszelkie informacje możemy uzyskać w Internecie, najnowszym medium informacji. Mało tego, pewna irlandzka firma postanowiła uruchomić zakłady pieniężne dotyczące typowania kandydatów na stanowisko "Głowy Kościoła". Co do czasów obecnych, telewizja, internet, telefony komórkowe na które dostaniemy wiadomość, tuż po wyborze nowego Papieża. W chwili obecnej mam pełną świadomość, że możliwości sprzętowe pozwalają na dużo np. mikrofon laserowy skierowany na szyby obserwowanego pomieszczenia może przetworzyć drgania z tej szyby na głos i nagrać go cyfrowo. Następnie mała obróbka dźwiękowa, redukcja szumów i wiemy, co się dzieje w środku. Proste a zarazem wyrafinowane. Oczywiście opowiadając sobie powyższe pytanie doszedłem do wniosku, że jest to możliwe i pewnie będą możliwości owe wykorzystane. Ale, przez kogo i po co? Tego nie wiem i nie chcę wiedzieć, ale jestem pewien jednego, że mi i pozostałym "zjadaczom chleba" pozostaje czekać na biały dym unoszący się nad kominem Bazyliki, znajdującej się na Placu Św. Piotra…

Ogłoszenia

Czytaj również

Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Copyright © 2002-2019 Highlander's Group