Polub Jelonkę:
Czytaj także: Wałbrzych Świdnica
Niedziela, 10 maja
Imieniny: Antoniny, Izydora
Czytających: 11226
Zalogowanych: 38
Niezalogowany
Rejestracja | Zaloguj

Jelenia Góra: (Nie)dobra zmiana w służbie zdrowia?

Poniedziałek, 11 września 2017, 10:48
Aktualizacja: Wtorek, 12 września 2017, 14:23
Autor: Przemek Kaczałko
Jelenia Góra: (Nie)dobra zmiana w służbie zdrowia?
Fot. Przemek Kaczałko
W związku z wejściem w życie ustawy określającej sieć szpitali publicznych, w naszym regionie dojdzie do istotnej zmiany, która zdaniem wielu mieszkańców uprzykrzy im życie. Chodzi o nocną i świąteczną pomoc lekarską, czyli usługę, którą w ostatnich latach prowadził jeleniogórski szpital.

- To wynika z przepisów, bo każdy ze szpitali, który jest w sieci musi taką nocną i świąteczną pomoc zabezpieczać – tłumaczy Krzysztof Mróz, były członek rady społecznej przy jeleniogórskim szpitalu. - Nie będzie to ze szkodą dla pacjentów – zapewnia. - Zawsze, gdy zachodzą jakieś zmiany, potrzeba czasu, żeby się do tego przyzwyczaić. Po co mieszkańcy Kowary czy Karpacza mają jechać do Jeleniej Góry, jak będą mogli uzyskać pomoc w Kowarach? – podkreśla senator.

Od 1 października, w myśl nowych przepisów, nocną i świąteczną pomoc doraźną będą świadczyć dwa podmioty: Wojewódzkie Centrum Szpitalne Kotliny Jeleniogórskiej oraz Szpital Bukowiec w Kowarach. Pierwotnie, pulę na ten cel chciano rozdzielić po połowie na obie placówki, jednak argumenty władz jeleniogórskiego szpitala przekonały przedstawicieli Narodowego Funduszu Zdrowia i nasz szpital dostanie nieco więcej pieniędzy, jednak o blisko 400 tys. zł mniej, niż w poprzednim roku. NFZ płaci za tę usługę ryczałtem, więc bez względu na liczbę pacjentów, którzy zdecydują się na wizytę w stolicy Karkonoszy – będzie mniej środków, a co za tym idzie, zmniejszy się liczba lekarzy w jeleniogórskiej placówce, czego nie ukrywa dyrektor szpitala. Mieszkańcy Jeleniej Góry i okolic obawiają się, że bardzo długie kolejki – będą jeszcze dłuższe.

- Zobaczymy jak to będzie wyglądało w praktyce. Faktem jest, że nie pojawiają się dodatkowe znaczące środki, aby finansować w dotychczasowym zakresie nocną i świąteczna pomoc doraźną w naszym szpitalu. Jesteśmy na etapie prowadzenia dyskusji z NFZ – powiedział Tomasz Dymyt, dyrektor jeleniogórskiego szpitala, który tłumaczy, że do tej pory WCSKJ miało ok. 150 tysięcy złotych miesięcznie na ten cel, a w pierwszym wariancie proponowano od przyszłego miesiąca 90 tys. zł. - Ten zakres świadczeń i tak jest nierentowny. Trudno wyobrazić sobie, że ludzie z Jeleniej Góry będą jeździć do Bukowca. Po rozmowach proponuje nam się 119 tys. miesięcznie, ale to nadal jest ponad 30 tysięcy mniej. Na dziś nie widzę możliwości udzielania pomocy w tym samym zakresie, ale zobaczymy jak się ludzie zachowają – dodał T. Dymyt.

Póki co, podział środków określono do końca roku 2017. Jeśli się okaże, że znacznie więcej pacjentów wybiera jeleniogórski szpital, władze WCSKJ będą miały bardzo ważny argument w staraniach o zwiększenie środków dla naszego szpitala. Powiatowe Centrum Zdrowia w Kowarach jest placówką prywatną, ale zostało ujęte w sieci szpitali.

Sonda

Puste kościoły, mniej księży... Niedzielne msze raz w miesiącu?

Oddanych
głosów
213
Dobry pomysł
46%
To jest niedopuszczalne
31%
Nie mam zdania
23%
 
Głos ulicy
Do dziś lubię marchewkę – przypomina mi dzieciństwo
 
Warto wiedzieć
Dlaczego ceny mieszkań nie spadają mimo rekordowej podaży?
 
Rozmowy Jelonki
Harcerstwo bez telefonów. „Pokazujemy dzieciom, że prawdziwe życie jest poza ekranem”
 
Aktualności
Piknik rodzinny na początek Wiosny Cieplickiej
 
Aktualności
Cieplicki Parkrun świętuje 500 edycji
 
Inne wydarzenia
Rajdowcy opanują Jelenią Górę i okolice
 
Karkonoski Park Narodowy
KPN kupił Stawy Podgórzyńskie
Copyright © 2002-2026 Highlander's Group