• Piątek, 18 października 2019
  • Godz. 21:40
  • Imieniny: Juliana, Łukasza
  • Czytających: 6465
  • Zalogowanych: 10
  • Niezalogowany | Zaloguj | Rejestracja

Nie daj się złapać w sieć promocji!

Wiadomości: JELENIA GÓRA
Wtorek, 21 grudnia 2010, 8:44
Aktualizacja: 8:45
Autor: Angela
Fot. TEJO
Rozpoczął się szał świątecznych zakupów, a wraz z nim – pośpiech, nerwy i wydawanie pieniędzy, czasami o wiele większych niż te, które widnieją na cennikach. Świąteczne promocje często okazują się chwytem marketingowym, a super oferty po analizie są droższe od codziennej ceny. Jak robić zakupy i na co uważać, by nie dać z siebie „zedrzeć skóry”.

W jeleniogórskiej inspekcji handlowej zażaleń i wniosków z prośbą o pomoc jeszcze nie ma, póki co są pytania. Jak zapewnia dyrektor biura w Jeleniej Górze, reklamacje pojawią się tuż po świętach, jeszcze przed nowym rokiem. Lista haczyków, które zarzucają na klientów handlowcy, jest ogromna. Do najczęstszych należą m.in. fałszywe promocje, niezgodne ceny z cennikiem, wadliwy towar oraz niebezpieczne elementy zabawek.

Iwona Kozak-Matysiak, dyrektor delegatury inspekcji handlowej w Jeleniej Górze: – Zanim włożymy coś do koszyka, powinniśmy zastanowić się, czy dane produkty są nam w ogóle potrzebne. Drugą najważniejszą kwestią jest bezpieczeństwo kupowanych rzeczy, a w tym przede wszystkim prezentów dla dzieci, m.in. zabawek. Tuż przed świętami robiliśmy kontrolę tych produktów i okazało się, że nie wszystkie należą do bezpiecznych.

– Część nie miało odpowiednich oznakować, inne miały łatwo odczepiane drobne elementy, które mogły być przez dzieci połknięte. Nienależycie były też zabezpieczone baterie. Inne kwestie to brak oznaczenia wyrobów oraz instrukcji obsługi w języku polskim. W pośpiechu i tłoku łatwo też kupić wadliwe towary w cenach niezgodnych z wywieszkami na półkach – mówi pani dyrektor.

Najczęściej klienci narzekają też na brak cen przy produktach lub ich niezgodność z ułożonym na półkach towarem. Często zgłaszają też promocje, które nie zawsze oznaczają niższe ceny, a wręcz przeciwnie. – Sprzedawcy tłumaczą, że zdążyli z wymianą cen na nowe lub, że klienci przekładają towar na inne półki, a udowodnienie zamierzonego wprowadzania klientów w błąd jest trudne do udowodnienia – dodaje Iwona Kozak-Matysiak.

Rada: czujność samych kupujących. Należy pamiętać, że sprzedawcy, czy właściciele sklepów w wielu przypadkach sami świadomie tak układają produkty na półkach, by cena promocji czy wyprzedaży zachęciła do kupna czegoś, co tak naprawdę kosztuje nawet o połowę drożej. Przekreślona na plakacie cena niejednokrotnie jest wartością wymyśloną i nigdy wcześniej nie obowiązywała.

Jest to niezgodne z prawem, ale udowodnienie tego jest jeszcze trudniejsze niż same zakupy. Warto też zwrócić uwagę na umowy podpisywane przy zakupach na raty z tzw. oprocentowaniem „0 %”. W rzeczywistości taki zakup wiąże się z dodatkowymi opłatami, np. ubezpieczenia kredytu, którego wysokość niejednokrotnie przewyższa stawkę oprocentowania zwykłego kredytu bankowego.

Kiedy już damy się złapać na haczyk zarzucony przez sprzedawców, warto pamiętać, że reklamacje powinny być zgłaszane niezwłocznie po zauważeniu wady, a w przypadku towarów przemysłowych najpóźniej do dwóch miesięcy. Artykuły spożywcze reklamujemy do trzech dni od chwili ich otwarcia. Sprzedaż towarów spożywczych z nieważnym terminem ważności powinien być zgłoszony do inspekcji handlowej. Sprzedawca na rozpatrzenie reklamacji ma 14 dni.

Ogłoszenia

Czytaj również

Komentarze (25) Dodaj komentarz

rymcycymcy 21-12-2010 9:11
Kiedyś dałem się złapać na promocję i potem się okazało, że "towar" nie tylko wadliwy, ale cena zbyt wygórowana ....musiałem się męczyć ze trzy lata zanim dokonałem "zwrotu" ;)
Ryba 21-12-2010 9:58
Rymcycymcy. Ciesz sie ze "towar" nie byl "obciazony" zadnym zalacznikiem bo mimo zbycia zostalyby Ci niezle "raty" ;)
~ 21-12-2010 10:49
Tak jest niestety na calym swiecie przed swietami.....oczy i uszy maja byc otwarte. Promocje klamia.
~dodo 21-12-2010 11:21
Jak jesteście frajerami to trzeba z Was zdzierać pieniądze a co tak to jest jak się nie myśli !!!
~cwaniak 21-12-2010 11:41
uwaga na euro rtv agd to oszuści, wystawiają towar niby w promocji, po czym przy chęci zakupu pytają czy może do tego sprzętu z promocji chcemy jakieś dodatki np. środki czyszczące, myszki czy inne gadżety, jeśli odpowiecie, że nie to wtedy niby gość sprawdza dostępność i twierdzi że nie mają już niestety tego towaru. ja na szczęście przy drugim podejściu trafiłem na normalnego gościa, który powiedział że towar jest na magazynie, jak chciałem odebrać go to kierownika omal szlag nie trafił że żadnych dodatków nie biorę, sugerował czy może w innym terminie bym nie chciał, ale ja go uświadomiłem że wiem że mają towar, w końcu sprzedał mi to co chciałem. PRzez ich debilne podejście musiałem dwa razy jeździć do nich bo twierdzili że nie mają towaru, a później się okazało że towar cały czas leżał na magazynie u nich, czyli mogłem kupić przy pierwszym podejściu, ale nie bo oni mają chore wytyczne. Przypadek ten miał miejsce w TESCO na galerii w tamtejszym euro rtv agd, myślę, że ktoś odpowied
~clown 21-12-2010 11:46
Nie oszukujmy się, sami jesteśmy sobie winni... ja już od lat mam zasadę, że to co się da- kupuję wcześniej- bez kolejek, paniki i "promocji". Przecież to co jest na półkach- niby większy asortyment- mozna kupić też w ciągu roku - za tę samą cenę albo i niższą. I wydatki też jakoś się lepiej rozkładają. Potem się narzeka- tyyyyyle wydałem na święta!
rymcycymcy 21-12-2010 12:34
| Ryba | ...podzielam takie obawy i dlatego przed zapakowaniem do "wózka" zwykle sprawdzam, czy się tam nie wlecze jakaś "sprzedaż wiązana" ;)
~dr.Haus 21-12-2010 12:44
...biedny Polak i tak da się zapędzić w kozi róg i dać się wycyckać...czy to promocje czy wybory...i jeżeli dalej tak będzie..."...nową przypowieść sobie kupi...ze przed szkodą i po szkodzie głupi..."
~bel 21-12-2010 13:04
Ludzie ne tankujcie w tesco zatankowalem i mam problem z odpalaniem mechanik sprawdzil uklad paliwowy i w filtrze sam lód trefne paliwo sprzedaja zaznaczam nigdy na innych stacjach nie bylo klopotow a zatankowalem pelny zbiornik 60 litrow duzo ludzi zal sie na te stacje
~lazlo 21-12-2010 14:20
a ja tam na LPG z tesco nie narzekam a przynajmniej 20 gr taniej niż na Orlenie
~KL 21-12-2010 14:48
Do "bel" ciekawe kiedy kiedy TY filtry zmieniałeś.Mam do Ciebie małą prośbę zrób prosty test do butelki wlej trochę wody i 'ON' zobaczysz co się stanie.W każdym zbiorniku znajduje się woda gdyż paliwo się skrapla osiada na dnie a pompa paliwowa cały ten "syf" ciągnie do filtrów a potem przy temp.minusowych są problemy.Pozdro
~do ~bel 21-12-2010 14:52
synek a przyszło ci kiedyś do głowy dlaczego tak jest ? dam ci przykład tak żebyś zrozumiał. Ostatnio skoczyły mocno ceny, tylko na tesco o dziwo cena była 4.60 w porównaniu do innych stacji gdzie kosztowało ok. 4..88, dzieje sie tak bo tesco pewnie jeszcze nie sprzedało tego całego paliwa letniego (bez dodatkowych komponentów), a za zimowe trza więcej zapłacić bo zawierają komponenty zimowe (dodatki powodujące nie mieszanie się z wodą, obiżające temp krzepnięcia itp). Ty pewnie zobaczyłeś super cene i poleciałeś jak mucha do lepa. Stąd lód w układzie, to nie oznacza że ktoś leje wode tylko w niskich temp. bez dodatków niewielkie ilości wody wiążą się z paliwem i potem jest jak jest
~do ~bel 21-12-2010 14:57
nikt tam wody nie leje, po prostu nie zeszło im letnie rozdanie i zanim przyszła dostawa zimowego to wyprzedawali letni, ale pewnie nie wziełeś pod uwagę faktu że jest w ogóle coś takiego jak paliwo letnie i zimowe. Pomyśl następnym razem zanim coś napiszesz i zaczniesz kogoś oskarżać o celowe działanie, temperatury były ostatnio niskie więc przy letnim paliwie to norma że może zamarznąć, ale powiem ci lepiej że ja mimo zalania nawet letniego przy takich niskich temperaturach nie miałem problemu z ich paliwem, często tam tankuje i nie narzekam, ale ty pewnie połakomiłeś się na niską cenę zalałeś do pełna i zostawiłeś wóz na dworze przy -23 stopniach to potem masz efekty. Trzeba dbać o swój wóz a nie byle co i byle było zalać cokolwiek i aby jechał, ciekawy jestem czy tak samo jak wymagasz o nich jakości możesz to samo powiedzieć o swoim samochodzie.
Piipi Jelonkowa 21-12-2010 15:03
..do - ~Rymcycymcy ..co? vectra
~ 21-12-2010 15:12
ciekawe co jeszcze wymysli bel vel cwaniak
Piipi Jelonkowa 21-12-2010 15:16
..do - [~Dr.Haus] .. gorzej mają zwierzątka,które często są oddawane po "szalenstwie" świAtecznym !
~diabelek 21-12-2010 15:28
do~bel ... ja tam tankuje byle gdzie ... a jakoś "odpala mi" bez problemu ... no czasem najwyzej przydaje sie "ssanie"
~bel 21-12-2010 15:30
Do broncy Tesco wyzej widac zes idiota albo przedstawiciel Tesco skad ja moge wiedziec ze maja letnie paliwo co to za stacja ze letnie paliwo sprzedaje w mroz to swiadczy jak traktuja klijentow a jezeli chodzi o łakomosc bo tanie jestes w bledzie przyjechalem na swieta i nie oretuje sie jaka cena obowiazuje na stacjach 10 gr w ta czy w ta uwazam ze sa nie uczciwi wobec klijentow i tyle .Uczciwa firma nie sprzedaje letniego paliwa zima jest to nie do przyjecia takie postepowanie tylko szkoda ze na warsztacie tez mi powiedzieli ze ludzie narzekaja na jakosc paliwa w Tesco czy to lato czy zima
~Miko 21-12-2010 17:14
A ja kupiłem mieszkanie na Zabobrzu po promocyjnej od drwelopera,do dzisiaj mam problemy.
~pol 21-12-2010 18:29
CYTAT "Trzeba dbać o swój wóz a nie byle co i byle było zalać" Przypominam że bel zalał benzynę na stacji Tesco. Myślcie jak coś piszecie! Jeśli Tesco nie dba o rodzaj paliwa to tylko źle o nich świadczy, a te 10 gr oszczędności na litrze chyba nie nie jest wielką różnicą.
~@ 21-12-2010 21:07
dobry artykuł tylko gdzie informacja dla ludzi by ich uświadomić ze w sklepach prywatnych NIE MA ZWROTÓW TOWARÓW!!! To terz powinno byc napisane w artykule bo ludzie kupuja nie myśla a pózniej przechodzą oddawać i kłucą sie ze można oraz zastraszają. Informuje w prawie polskim sprawdzałam to NIE MA ZWROTÓW TOWARU W SKLEPACH!!!! Chyba ze sieciówki maja,miasto tego nie ma.
~taka jedna 21-12-2010 23:54
odnośnie zakupów sprzętu RTV - zwracajcie uwagę na fakt - że zakład - wypuszczając na rynek taki sprzęt - ZAWSZE daje do niego pełen zestaw potrzebnych akcesoriów. Bywa - że cwany sprzedawca zarabia na tym na boku - twierdząc - że takie rzeczy jak zestawy montażowe do podstaw telewizorów plazmowych , tudzież ściereczki do czyszczenia ekranów czy monitorów . kable USB oraz pendraivy - można u nich dokupić po takiej a takiej cenie . Nie dajcie się na to złapać - te rzeczy są w zestawie razem z instrukcją i schematem . Wiem co piszę - bo pracuję w zakładzie produkującym telewizory. Pozdrawiam i życzę spokojnych i radosnych Świąt:)))
~cwaniak 22-12-2010 11:14
pierwsze primo, nie jestem zaden bel, moje komenty to te "do bel". Do ~bel: synek nawet niewiesz ile stacji w tym czasie lało paliwo letnie biorąc cenę jak za zimowe, na tesco nie pracuje i szczerze leży mi to chudym bykiem, kiwają cie jak chcą a ty myślisz że jesteś mądry i cwany, chyba bardziej głupi i naiwny. Powiedz mi co mieli wobec tego zrobić ? wyrzucić paliwo ?, ono i tak prawdopodobnie było mieszane z zimowym, tyle że nikt nie przewidział że temp. spadną aż tak nisko, a różnica w cenie to nie 10gr, a ponad 25gr na litrze, ale mniejsza o to, ja tankuje tam często i również wtedy tankowałem co ty opisujesz i jakoś nie miałem najmniejszych problemów. Chyba jeździsz jakimś fiatem 126p albo innym fiatem brava, no cóż jaki samochód taki właściciel.
~do cwaniak 22-12-2010 14:57
sluchaj baranie nie popisuj sie ciekaw jestem czym ty jezdisz mieszkam we Wloszech przyjechalem na swieta do rodziny nie jestem zorietowany jakie stcje oszukuja bo w grodniu nie spodziewali sie mrozow to tylko w tym dziwnym kraju maja takie podejscie a jezeli chodzi jakim autem jezdze to disel 3 litrowy z 2009 roku dopuki nie takowalem w tym kochanym przez Ciebie Tesco nie mialem zadnych problemow wiec zastanow sie co piszesz
~cwaniak 22-12-2010 16:12
synek - baran to ty jesteś i pewno jakiś nieudacznik skoro musisz siedzieć we fłoszech lOOl, przeczytaj baranie uważnie co pisałem i nie wyskakuj mi tu z takimi głodnymi kawałkami bo z dyńki, nie jestem żadnym zwolennikiem jakiś tam stacji tesco czy inne sresko, ale wiem jedno takim pucybutom jak ty nigdy nie dogodzi, wpadasz tutaj jak wieśniak z brudnymi buciorami i pitolisz farmazony, oskarżasz kogoś choć tak naprawdę nie masz 100% dowodów że to akurat ich powód, A może to twoje suuuper paliwko z fłoch się ostało jeszcze na dnie ? hę ?. Wracaj tam skąd przyjechałeś i nie pitol. A jeśli chodzi Ci o mój wóz to jeżdżę Audi A6 2008 rok i też mam 3.0TDI i nie mam problemów z paliwem, a Ty synek pewnie jakimś fiatopodobnym alfaromeo albo inne coś (w końcu z fłoch lOOl).

Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Copyright © 2002-2019 Highlander's Group