Piątek, 18 czerwca
Imieniny: Elżbiety, Marka
Czytających: 6014
Zalogowanych: 19
Niezalogowany
Rejestracja | Zaloguj

Region Jeleniogórski: (Nie)bezpieczna broń w niezrównoważonych rękach

Piątek, 4 lipca 2008, 15:00
Aktualizacja: 17:22
Autor: TEJO
Region Jeleniogórski: (Nie)bezpieczna broń w niezrównoważonych rękach
Fot. Archiwum
Coraz częściej policjanci interweniują w przypadkach, kiedy sportowe karabinki lub pistolety pneumatyczne, używane są zupełnie niezgodnie z celami, w jakich zostały wyprodukowane. Do szpitala trafił też 16–letni chłopiec postrzelony nabojem do wstrzeliwania kołków.

W Bolesławcu 27-letni pijany mężczyzna sterroryzował wiatrówką swoją sąsiadkę i jej półtoraroczne dziecko. Kobieta wezwała straż miejską i policję, gdy jej sąsiad pogroził, że ją zabije i zrobi krzywdę maluchowi. Chciała jedynie by mężczyzna uciszył swojego psa, który od wczesnych godzin rannych szczekał, przez co dziecko nie mogło spać

Mężczyzna odgrażał się funkcjonariuszom straży miejskiej, którzy próbowali z nim porozmawiać w sprawie psa. Następnie wystawił przez okno broń i celując w stronę sąsiadki krzyczał, że ją zabije. Wezwani na miejsce policjanci zatrzymali pijanego napastnika.

Z kolei w Jeleniej Górze policja często dostaje sygnały od mieszkańców, że posiadacze pistoletów pneumatycznych bawią się strzelając z nich do… gołębi i wróbli. Kilka tygodni temu policjanci zatrzymali mężczyznę i nastolatka, którzy z okna mierzyli i strzelali z karabinka do przechodniów.

Za stosowanie gróźb karalnych oraz ewentualne spowodowanie uszczerbku na zdrowiu – gdyby doszło do trafienia w cel – można wylądować w więzieniu nawet na pięć lat. Z kolei napad z wiatrówką użytą jako straszak może być potraktowany jak przestępstwo dokonane z bronią w ręku: napadnięty często nie ma możliwości, aby odróżnić prawdziwy karabinek od sportowej wersji.

O włos od tragedii
16-letni mieszkaniec Nowej z raną postrzałową trafił do szpitala w Bolesławcu - doniosło Polskie Radio Wrocław. - Wraz z 13-letnim kolegą znalazł na przystanku naboje do wstrzeliwania kołków. Chłopcy postanowili przy pomocy imadła i młotka strzelać ze znalezionych naboi. Jeden z nich trafił 16-latka w brzuch. Konieczny była interwencja chirurga. Życiu poszkodowanego nie zagraża niebezpieczeństwo.

Ogłoszenia

Czytaj również

Komentarze (9) Dodaj komentarz


Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Copyright © 2002-2021 Highlander's Group