Poniedziałek, 12 kwietnia
Imieniny: Damiana, Juliusza
Czytających: 4029
Zalogowanych: 3
Niezalogowany
Rejestracja | Zaloguj

JELENIA GÓRA: Nic nie warte obietnice

Piątek, 20 czerwca 2008, 12:52
Aktualizacja: 12:58
Autor: Angela
JELENIA GÓRA: Nic nie warte obietnice
Fot. Angela
Na trawę sięgającą prawie po pas skarżą się mieszkańcy ul. Lwóweckiej. Według zapewnień Jerzego Łużniaka, miała zostać skoszona już tydzień temu. Skończyło się na pustych obietnicach.

W ubiegłym tygodniu pisaliśmy o mieszkańcach tej ulicy, którzy zostali zapomniani przez urzędników. W tym roku, poza popękanym budynkiem, „zapachami” z oczyszczalni ścieków i brakiem placu zabaw dla dzieci, lokatorzy borykają się również z trawą po pas.

W miniony czwartek wiceszef miasta, Jerzy Łużniak, zapewniał, że trawa na ulicy Lwóweckiej na placu między budynkami 19 a 21 zostanie wykoszona „lada dzień”. – Prace przedłużyły się, bo musieliśmy wyłonić wykonawcę – usłyszeliśmy z ust Jerzego Łużniaka w ubiegłym tygodniu. – Teraz już został on określony, więc dziś albo jutro rozpoczną się prace – zapewniał.

Tymczasem minęło kilka dni, a trawa jak rosła, tak rośnie nadal. Wiceprezydent jest na urlopie, więc skontaktowanie się z nim było niemożliwe, ale o „gąszcz na Lwóweckiej” zapytaliśmy dyrektora technicznego ZGL „Północ”, Zbigniewa Słowika. Ten tłumaczy, że pracownicy trawę w mieście koszą w pewnej kolejności. Lwówecka jest w tej kolejce ostatnia.

Dlaczego? – Najpierw trzeba wykosić w centrum, później na Zabobrzu, a następnie na obrzeżach – usłyszeliśmy. Zgodnie z umową, firma ma na to czas do 25 czerwca.

Mamy nadzieję, że tym razem nie są to puste słowa, a wiceszef miasta, zgodnie z wcześniejszymi obietnicami, dopilnuje chociażby placu zabaw, który ma się pojawić dla mieszkańców ul. Lwóweckiej. Sprawdzimy.

Ogłoszenia

Czytaj również

Komentarze (27) Dodaj komentarz


Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Copyright © 2002-2021 Highlander's Group