Reklama
Niedziela, 7 czerwca
13°C Jelenia Góra

Nasz lutnik… światowego formatu [FOTO]

Audio

Czytaj na głos

– Nie mogę panu wynająć lokalu, bo będzie w całym budynku śmierdziało od tego lutowania – usłyszał kiedyś Tadeusz Słodyczka, światowej sławy lutnik, od pięciu lat mieszkający w Staniszowie. Przyznaje, że musi często tłumaczyć ludziom, że nie zajmuje się „lutowaniem”, ale tworzeniem instrumentów i to docenionych na najw

Autor: Angela 2 min czytania

Tadeusz Słodyczka wychował się w Zakopanem na Gubałówce. Jak każdy góral kocha przyrodę i spokój. Drzewa zna lepiej, niż niejeden leśnik. Wie kiedy zaczynają nabierać soków i kiedy je tracą. Ktoś zapyta, co to ma wspólnego z lutnictwem, zawodem dziś tak cennym, rzadkim i oryginalnym jak skrzypce Stradivariusa…

- Od drzewa wszystko się zaczyna – wyjaśnia wielokrotny mistrz lutnictwa Tadeusz Słodyczka. – Bez dobrego materiału, nie ma dobrych instrumentów. Na płytę dolną, boczki i główkę skrzypiec potrzebny jest jawor falisty o równomiernie oddalonych słojach. Czasami trzeba ściąć około 100 drzew, żeby znaleźć taki jeden kawałek nadający się na instrument. Na płytę górną skrzypiec wykorzystuje się świerk. Drzewa trzeba ściąć w odpowiednim czasie, kiedy nie mają soków i w odpowiedni sposób suszyć na przewiewie około roku, a potem pociąć na tzw. „klepki” i suszyć kolejne 10 lat – dodaje lutnik.

Około osiemdziesięciu procent instrumentów stworzonych przez Tadeusza Słodyczkę to właśnie skrzypce. Ten instrument nagrodzono również podczas ostatniego międzynarodowego konkursu na Słowacji. Inne jego skrzypce w 1993 roku doceniono złotym medalem w Pradze, kolejnym dwóm przyznano 1 i 2 miejsce w 1997 roku w czeskim Nachodzie. W swoim dorobku ma on również jeden tytuł za altówkę, który przyznano mu w Moskwie. Tworzy też gitary klasyczne, wiolonczele. Za walory lutnicze zdobył łącznie sześć nagród. Tylu najwyższych tytułów nie otrzymał dotąd nikt na świecie. A poza nimi przyznano mu kilkadziesiąt innych medali, tytułów, dyplomów, odznaczeń, z których wiele zawisło na ścianie jego gabinetu, a jeszcze więcej się tam już po prostu nie zmieściło. Jaki jest sekret tak ogromnego sukcesu naszego lutnika?

- Tajemnica tkwi w lakierowaniu instrumentu, to najtrudniejsza sztuka – zdradza Tadeusz Słodyczka. – Lakier musi być tak dobrany by wydobył z drewna największe piękno, musi być też elastyczny, by pod wpływem drgań nie popękał, ale przede wszystkim od niego zależy jakość dźwięku – dodaje T. Słodyczka.

Twórca instrumentów, a spod jego ręki wyszło ich około 300, przyznaje, że do wykonywania tego zawodu nie wystarczy wyuczone rzemiosło.

- Trzeba być chyba jeszcze trochę artystą – mówi. – I kochać to, co się robi, bo z tego dużych pieniędzy nie ma. Nikt nie jest w stanie zapłacić za instrument ceny adekwatnej do nakładu pracy. Zrobienie skrzypiec trwa około miesiąca i pracuje się nad nimi po kilkanaście godzin dziennie. A ja to kocham. Mam już problemy z kręgosłupem, z ręką, ale wszystko to nic. Gram w tenisa, biegam na nartach i … gram na gitarze basowej w bluesowym zespole. Najcenniejszy jest dla mnie spokój i to, że mogę robić, to co kocham. Zamieniłem widok Giewonta na Śnieżkę i gdybym miał swoje życie przeżyć jeszcze raz, nigdy bym swojego zawodu nie zamienił, na żaden inny – dodaje Tadeusz Słodyczka.

Ogłoszenia

Zobacz więcej ogłoszeń Więcej
Brukarstwo ukladanie kostki brukowej granitowej Brukarstwo ukladanie kostki brukowej granitowej Usługi budowlane Karpacz Do uzgodnienia Brak zdjęcia Menedżer Recepcji / Zastępca Menedżera Obiektu - Turkusowa Wyspa - Dolina Bobru Dam pracę Jelenia Góra Cena Skanowanie 3D Modelowanie 3D Rysunek 2D Skanowanie 3D Modelowanie 3D Rysunek 2D Usługi informatyczne Jelenia Góra Do negocjacji

Skomentuj

Komentarze są dostępne dla zalogowanych użytkowników.

Nie ma jeszcze komentarzy.

TikTokowa Jelonka